sobota, 16 listopada 2019 napisz DONOS@

Oko w oko z armią żółto-czarnych pająków jak tygrysy

- Jednego dnia zobaczyłam dwa żółto-czarne pająki, ale następnego było ich 15, w jednym rzędzie krzaków malin miały rozciągnięte dosyć duże, na około 30 – 40 centymetrów pajęczyny. Najpierw znieruchomiałam, a po chwili wpadłam w panikę, bo codziennie tutaj jestem z dziećmi, jedno z nich i ja mamy alergię – opowiada wstrząśnięta Czytelniczka 4lomza.pl po powrocie z rodzinnej działki ogrodniczej w okolicy Zawad k. Łomży. - Jestem alergikiem i panicznie boję się wstrząsu, dlatego wszystko, co przypomina pszczołę, osę i szerszenia wywołuje we mnie przerażenie i tkwi w głowie.

Tygrzyk paskowany (fot. Pani Aleksandra)
Tygrzyk paskowany (fot. Pani Aleksandra)
Tygrzyk paskowany (fot. Pani Aleksandra)
Tygrzyk paskowany (fot. Pani Aleksandra)
Tygrzyk paskowany (fot. Pani Aleksandra)
Tygrzyk paskowany (fot. Pani Aleksandra)

Spokojna okolica, ciepłe i słoneczne lato stworzyły sprzyjające warunki dla rozwoju pająka, który pasami żółtymi na odwłoku może wywoływać skojarzenia wizualne i emocjonalne z pszczołami i osami – ze względu na to, że one również żądlą. Mimo przerażenia, kobieta pozbierała pająki o ok. 2-centymetrowej wielkości i poniszczyła im pajęczyny, zaś pajęczaki wyrzuciła daleko hen w pole kukurydzy. Niektóre miały kształt owalnego, podłużnego kokonu, inne wielkość i kształt monety 50-groszowej. Przymusowego wysiedlenia niechcianego towarzystwa nie żałowała wcale. Szkoda było pięknych i misternych jak koronka pajęczyn z biegnącym w poprzek z góry na dół zygzakiem. Z nadesłanego zdjęcia pająka można wnioskować, że w czas upalnego lata Czytelniczka napotkała kolonię matek tygrzyka paskowanego – jego nazwa pochodzi od podobieństwa do maści tygrysa.

 

Szczęśliwy dom, gdzie pająki są

- Pamiętam z dzieciństwa, że pająki u niektórych koleżanek i kolegów budziły lęk, strach, a nawet i wstręt, nazywane arachnofobią, natomiast we mnie wzbudzały raczej zainteresowanie – wspomina znany przyrodnik i popularyzator przyrody Mariusz Sachmaciński, dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi, którego poprosiliśmy o przybliżenie faktów z życia pajęczaków. - Polskie pająki, z którymi mamy często bezpośredni kontakt w domu czy na działce, nie są groźne dla człowieka – uspokaja przyrodnik. Bardziej niebezpieczne przebywają raczej w lasach. Pająk ma dobry wzrok i wyczuwa człowieka na odległość. Ucieka przed człowiekiem, tak jak przed ptakami i małymi ssakami, które są mu wrogiem, bo się nim żywią. Zdarza się, że u osób wrażliwych niektóre gatunki mogą spowodować po nieprzyjemnym ukłuciu poparzenia, zaczerwienienia, zmiany skórne.

Tygrzyk paskowany niecałą dekadę temu był pod ochroną, jednak ocieplenie klimatu sprawiło, że zdjęto z niego ochronę prawną. - Tygrzyki, tak jak pająki krzyżaki, mają mocne sieci, potrafią dwie czy trzy z sobą połączyć, aby kontrolować drobnymi czułkami na odnóżach, gdzie zaplątał się w nie inny owad – kontynuuje Mariusz Sachmaciński. - Szukają odpowiedniego miejsca na ciele owada, na przykład, zagięcia między głowotułowiem a odwłokiem, ażeby wbić zęby jadowe i wpuścić jad.

Nie należy naciskać palcem czy dłonią na pająka, bo przestraszony będzie się bronił i ukłuje. Mogą być groźne zwłaszcza dla osób starszych, osłabionych, odwodnionych. I Czytelniczka, i przyrodnik znają przysłowie: „Szczęśliwy dom, gdzie pająki są”. - Bo małe pajączki w domach są pożyteczne, więc należy je tolerować, mimo że czasami delikatne pajęczyny wydają się oznaczać nieporządek – tłumaczy. - Żywią się owadami, komarami, muchami, muszkami, meszkami i mrówkami, czyli tymi stworzeniami, których sobie w domu nie życzymy. Latem wchodzą do domu masowo: pająk czuwa.

Znana łomżyńska lekarz alergolog Halina Łupińska uspokaja. - Miałam przypadki użądlenia przez pszczoły, osy i szerszenie, ale nigdy dotąd nikt się nie zgłosił, żeby groźnie ugryzł go pająk – mówi z rozbawieniem. Radzi okład z lodu i wizytę u lekarza rodzinnego, w razie niepokojących objawów.

Mirosław R. Derewońko


 
190401023634.png
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę