wtorek, 10 grudnia 2019 napisz DONOS@

21 MARCA: ŚWIĘTO PRZEJŚCIA DO NIEBA ŚWIĘTEGO OJCA NASZEGO BENEDYKTA


Antyfona na Wezwanie Uwielbiajmy Boga / w dniu narodzin dla nieba / Ojca naszego, świętego Benedykta.
=
Antyfona do Pieśni Maryi Ant. Dzisiaj święty Benedykt * wśród słów modlitwy wydał ostatnie tchnienie, / dzisiaj wstąpił do nieba promienistą drogą, / dzisiaj aniołowie wprowadzili go do chwały.
=
MODLITWA
Boże, nasz Ojcze, Ty napełniłeś świętego Benedykta, opata, duchem Twojego Syna i uczyniłeś go wybitnym nauczycielem ewangelicznej doskonałości † spraw, abyśmy czcząc jego pełne blasku przejście do nieba, * zdążali do szczytów miłości i chwały. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

 

 

====

 

37.  JAK BENEDYKT ZAPOWIEDZIAŁ SWOJĄ ŚMIERĆ BRACIOM

 

1. W roku, w którym miał ten świat już opuś­cić, dzień świętej swojej śmierci przepo­wie­dział i tym ucz­niom, co z nim razem byli i tym, co mieszkali da­leko. Znajdującym się przy nim nakazał milczenie, nie­obecnych zaś po­uczył, po jakim znaku poznają, że du­sza je­go opuściła ciało.

2. Na sześć dni przed śmier­cią polecił otwo­rzyć swój grobowiec. Wkrótce też dos­tał silnej go­rączki, która bardzo go męczyła. Z dnia na dzień stan jego się pogarszał, dnia zaś szós­te­go poprosił uczniów, by zanieśli go do ora­to­rium, gdzie przyjął Ciało i Krew Pana, umac­nia­jąc się na drogę do wieczności. Później wstał wspierając swe osłabione członki na ra­mio­nach uczniów, pod­niósł ręce do nieba i wśród słów modlitwy wydał os­ta­tnie tchnie­nie.

3. Tegoż dnia, dwaj jego uczniowie, jeden w swo­jej ce­li, drugi zaś przebywający daleko, mieli takie sa­mo, całkiem identyczne widze­nie. Ujrzeli mianowicie dro­gę usłaną kobierca­mi i jaśniejącą niezliczonymi po­chodniami, która, prosto ze wschodu, wiodła od ce­li Bene­dykta aż do nieba. Stał nad nią mąż pro­mien­ny nakazujący cześć swoją postawą i ten ich za­py­tał, co to jest za droga. A gdy uczniowie wyznali, że nie wiedzą, on sam im wyjaśnił: „Jest to droga, któ­rą umiłowany przez Pana Benedykt wstąpił do nie­ba”.
Jak zatem obecni przy nim uczniowie pa­trzyli na śmierć świętego męża, tak i nieobec­ni zrozumieli, że umarł, ujrzawszy znak zapo­wiedziany.

4. Pochowano go w kap­licy św. Jana Chrzci­ciela, którą sam zbudował na miejscu oba­lo­ne­go ołtarza Apollona.


(Diaogi, św. Grzegorz I Wielki)

====

 

Z nauk świętego Elreda, opata
(Mowa 6)

Chrystus był jego życiem

 

Wspominamy dzisiaj dzień odejścia z tego świata świętego naszego ojca Benedykta. Przystoi zatem powiedzieć coś o nim. Widzę bowiem, że chętnie posłuchacie. Jako dobrzy synowie zebraliście się razem, aby się dowiedzieć o waszym ojcu, który "przez Ewangelię zrodził was W Jezusie Chrystusie". Wiemy, jaką była jego śmierć, wiemy, skąd odszedł i dokąd poszedł. Odszedł z tego świata, w którym my jeszcze żyjemy, a poszedł tam, gdzie jeszcze nie jesteśmy. Teraz nie możemy być razem z nim, ale bądźmy nadzieją i miłością. "Bo gdzie jest twój skarb - mówi Zbawiciel - tam będzie i twoje serce". Istotnie, albowiem gdy święty Benedykt żył jeszcze na ziemi, to przecież duchem i pragnieniem przebywał w ojczyźnie niebios. 
Wspominamy więc dzisiaj przejście naszego Ojca Benedykta z tego świata do nieba. Przez Chrystusa przeszedł do Chrystusa: na tej ziemi wiara owocowała w nim przez miłość, a teraz widzi i wpatruje się w Tego, który jest pełnią wszelkiego dobra i zaspokaja wszelkie pragnienie. Chrystus był jego życiem, Ten, który powiedział o sobie: "Ja jestem drogą, prawdą i życiem". Chrystus jest życiem i On daje życie. On jest drogą wiodącą prosto i tą drogą przeszedł nasz święty Ojciec. Drogą życia była świętość Benedykta. 
Początek tej drogi jest wąski, ale potem, jak mówi sam święty Benedykt w Regule, z niewysłowioną słodyczą miłości biegnie się drogą Bożych przykazań. Wąska jest droga dla początkujących: taką była dla Dawida, gdy mówił: "według słowa warg twoich strzegłem wąskich ścieżek". Także i dla świętego Benedykta ta droga na początku była wąska, dopiero potem stała się przestronną. Ale cóż uczynił, czy się z niej wycofał? Wprost przeciwnie, dalej mężnie nią kroczył. Najpierw sam postąpił tak, jak naucza, właśnie dlatego aby móc nauczać tych, którzy mieli pójść jego śladami. 
Możemy zresztą z jego własnych słów wnioskować, z jaką mocą kroczył on drogą Bożą. W swojej Regule wzywa nas, abyśmy nie uciekali, przejęci strachem, z drogi zbawienia, której początki są uciążliwe, jak mu to wykazało jego własne doświadczenie. Wiedzmy, że ta wąska droga prowadzi do życia. "Jakże ciasna jest droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują", mówi Pan. Czym jest życie, do którego wiedzie ta droga, o tym czytamy na innym miejscu. "A to jest życie wieczne, aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa". Droga Boża jest trudna dla bojaźliwych, i wtedy odczuwa się jej twardość. Ale gdy się dojdzie do tej miłości Boga, która, jako doskonała, usuwa precz bojaźń, wtedy z nieskończoną radością mówimy z apostołem Pawłem: "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem". 
Taką właśnie drogą święty Benedykt przeszedł przez śmierć do życia. Błogosławione było to przejście, ponieważ jego ziemskie życie było godne chwały. Idźmy śladami naszego ojca. Mamy wytyczoną drogę, przez którą bezpiecznie dojdziemy do celu: jest nią Reguła świętego Benedykta i przykład, który nam zostawił. Jeżeli nią pójdziemy, tak jak powinniśmy i jeżeli na niej wytrwamy, dojdziemy napewno tam, gdzie on się znajduje.

 


37.  JAK BENEDYKT ZAPOWIEDZIAŁ SWOJĄ ŚMIERĆ BRACIOM

 

1. W roku, w którym miał ten świat już opuś­cić, dzień świętej swojej śmierci przepo­wie­dział i tym ucz­niom, co z nim razem byli i tym, co mieszkali da­leko. Znajdującym się przy nim nakazał milczenie, nie­obecnych zaś po­uczył, po jakim znaku poznają, że du­sza je­go opuściła ciało.

2. Na sześć dni przed śmier­cią polecił otwo­rzyć swój grobowiec. Wkrótce też dos­tał silnej go­rączki, która bardzo go męczyła. Z dnia na dzień stan jego się pogarszał, dnia zaś szós­te­go poprosił uczniów, by zanieśli go do ora­to­rium, gdzie przyjął Ciało i Krew Pana, umac­nia­jąc się na drogę do wieczności. Później wstał wspierając swe osłabione członki na ra­mio­nach uczniów, pod­niósł ręce do nieba i wśród słów modlitwy wydał os­ta­tnie tchnie­nie.

3. Tegoż dnia, dwaj jego uczniowie, jeden w swo­jej ce­li, drugi zaś przebywający daleko, mieli takie sa­mo, całkiem identyczne widze­nie. Ujrzeli mianowicie dro­gę usłaną kobierca­mi i jaśniejącą niezliczonymi po­chodniami, która, prosto ze wschodu, wiodła od ce­li Bene­dykta aż do nieba. Stał nad nią mąż pro­mien­ny nakazujący cześć swoją postawą i ten ich za­py­tał, co to jest za droga. A gdy uczniowie wyznali, że nie wiedzą, on sam im wyjaśnił: „Jest to droga, któ­rą umiłowany przez Pana Benedykt wstąpił do nie­ba”.
Jak zatem obecni przy nim uczniowie pa­trzyli na śmierć świętego męża, tak i nieobec­ni zrozumieli, że umarł, ujrzawszy znak zapo­wiedziany.

4. Pochowano go w kap­licy św. Jana Chrzci­ciela, którą sam zbudował na miejscu oba­lo­ne­go ołtarza Apollona.

S. Stefania OSB
śr, 21 marca 2018 16:44
Data ostatniej edycji: pt, 30 marca 2018 09:35:02

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę