wtorek, 20 lutego 2018 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 753

Drogi błąd?

Pod koniec 2016 roku miasto szybko kupiło 91% udziałów (jest tam wspólnota mieszkaniowa) w prawie użytkowania wieczystego dawnego hotelu robotniczego przy ul. Wesołej. Zakupu za 1 mln 220 tys. zł dokonano uzasadniając pilną potrzebą zwiększenia zasobu komunalnego mieszkań w Łomży. Także cena miała być okazyjna – o ponad połowę niższa od „wartości rynkowej”. Po roku bycia posiadaczem obiektu zamiast o wyjątkowej okazji wysocy miejscy urzędnicy mówią o drogim błędzie. Wygospodarowanie w budynku pierwszych pięciu mieszkań komunalnych kosztowało co prawda tylko około 130 tysięcy złotych, ale okazuje się, że dostosowanie reszty budynku będzie droższe niż kosztowało zbudowanie zupełnie nowego i znacznie większego bloku przy ul. Kamiennej. Jakby tego było mało, miejska część rachunku za utrzymanie pustego hotelu przy Wesołej w 2017 roku miała wynieść około 175 tysięcy złotych. Przeliczając na jedno mieszkanie komunalne to aż 35 tysięcy złotych. Za tyle można było umieścić mieszkańców w prawdziwych hotelach.

Pomysł na zakup przez miasto dawnego hotelu robotniczego przy ul. Wesołej w Łomży został objawiony 21 listopada 2016 roku. Na oficjalnej stronie internetowej ratusza pojawiała się wieść, że  „Prezydent proponuje zmiany w tegorocznym budżecie miasta”. Czytamy w niej, iż Mariusz Chrzanowski zaproponował przeznaczenie kwoty 1.220.000 zł na zakup nieruchomości położonej przy ul. Wesołej wraz z budynkiem hotelu o pow. 3.218,78 m2, w tym pow. mieszkalnej 2.158,64 m2. - Zgodnie z operatem szacunkowym wartość rynkowa prawa użytkowania wieczystego planowanego do zakupu udziału w zabudowanej nieruchomości wynosi prawie 3 mln zł. Po przeprowadzonych negocjacjach użytkownik wieczysty gruntu i właściciel budynku zgodził się zbyć nieruchomość za cenę 1.220.000 zł – chwalił się prezydent Chrzanowski. 
Kilka dni później radni dokonali wnioskowanej zmiany w budżecie, a 15. grudnia 2016 roku prezydent Mariusz Chrzanowski podpisał zarządzenie w sprawie jej nabycia. Miasto za 1,22 mln zł kupowało 908 z 1000 udziałów w prawie użytkowania wieczystego zabudowanej nieruchomości. 
Już wówczas pojawiały się pierwsze informacje, że nie była to dobra inwestycja. Ofertę odkupienia tego samego hotelu przy Wesołej od białostockiej spółki, miały otrzymać także poprzednie władze miasta, ale po dokonanej na miejscu inspekcji oceniły, że to się nie opłaca. Instalacje w budynku już wówczas nie były w zadowalającym stanie, a jednym z kluczowych powodów rezygnacji miał być fakt, że cały hotel ogrzewany jest kotłownią gazową, a w pobliżu nie ma miejskiej sieci ciepłowniczej.

Hotel z niespodzianką
Obecnym władzom miasta te mankamenty najwyraźniej nie przeszkadzały. Budynek wraz z całym dobrodziejstwem, także wspólnoty mieszkaniowej, od początku ubiegłego roku stał się nasz... Został przekazany w zarządzanie Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej w Łomży i przeznaczony na cele mieszkaniowe. W jego przybudówce za ok. 130 tysięcy złotych wygospodarowało pięć mieszkań komunalnych. Aby zasiedlić resztę budynku, trzeba przebudować dawnych hotel. MPGKiM zleciło opracowanie stosownej dokumentacji projektowej firmie z Suwałk. Kosztowała 109 tys. zł. Zakres miał obejmować termomodernizację ścian zewnętrznych wraz z remontem dachu (pokrycie, ocieplenie, remont kominów), modernizację instalacji centralnego ogrzewania, zimnej wody, ciepłej wody i użytkowej i cyrkulacji, kanalizacji sanitarnej, modernizację, wymianę instalacji elektrycznych i teletechnicznych, oraz przebudowę pomieszczeń hotelowych na mieszkania komunalne, a pomieszczeń piwnicznych na lokale użytkowe. W miejskich dokumentach na wykonanie tych prac zapisano 4 mln zł. Kilka tygodni temu dokumentacja dotarła do ratusza, a wraz z nią kosztorys.
- Projekt przewiduje wygospodarowanie 42 lokali mieszkalnych o powierzchni od 23 do 73 m. kw., każde z węzłem sanitarnym oraz kuchnią lub aneksem kuchennym. Koszt prac szacowany jest na kwotę około 6 mln zł – podaje Łukasz Czech z ratusza zastrzegając, że dokumentację obecnie analizują pracownicy MPGKiM oraz Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego w Łomży. 
Autor opracowania miał uzyskać także pozwolenie na budowę, ale jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji są z tym problemy. Zorientowani w sprawie urzędnicy twierdzą też, że kosztorysowe szacunki są wyższe niż oficjalnie podał ratuszu i że opiewają one na 6,5 mln zł. Przebudowa będzie droższa niż sądzono bo np. ministerstwo budownictwa nie zgodziło się na wnioskowane odstępstwa od wymagań stawianych tego typu obiektom. Chodziło m.in. o windy, które w takich budynkach są obowiązkowe, ale znacząco podrażają inwestycję i późniejsze koszty eksploatacji. Póki co te są niebotyczne. Miejski rachunek za utrzymanie pustego hotelu w 2017 roku wynieść miał aż około 175 tysięcy złotych. W przeliczeniu na jedno mieszkanie komunalne wychodzi więc 35 tysięcy złotych rocznie. Na razie – do czasu gruntownego wyremontowania budynku i zasiedlenia go - nie ma szans, aby jakoś zbić te koszty. Co gorsza okazuje się też, że nie ma szansy na podłączenie budynku przy ul. Wesołej do miejskiej sieci ciepłowniczej, co mogłoby obniżyć rachunki za ogrzewanie obiektu w przyszłości. 

Lepiej było zbudować nowe

W sumie wychodzi więc, że zakup i przebudowa dawanego hotelu robotniczego na mieszkania komunalne to wydatek rzędu co najmniej 8 mln zł. Za budowę nowego bloku przy ul. Kamiennej miasto zapłaciło ok. 6 mln zł. Oddany do użytku w 2017 roku bloku ma 56 mieszkań, a więc o 1/3 więcej niż ma być w budynku na Wesołej. Blok przy Kamiennej powstał jako budynek z mieszkaniami socjalnymi, czyli dla najbiedniejszych, co umożliwiało pozyskanie ok. 2 mln zł wsparcia z Bank Gospodarstwa Krajowego. 
Łukasz Czech z ratusza informując o otrzymaniu dokumentacji na jak się okazało bardzo kosztowną przebudowę budynku przy ul. Wesołej podaje, że „władze miasta rozpoczynają starania o pozyskanie funduszy zewnętrznych do współfinansowania przedsięwzięcia”. 
Warto dodać, że to kolejny miejski budynek „mieszkalny” w Łomży do pilnego remontu. Władze miasta od lat zapewniają, że starają się o pozyskanie środków choćby na remont stuletnich  kamienic u zbiegu Wojska Polskiego i Polowej. Póki co nic z tych starań nie wychodzi, a ludzie żyją tam w coraz gorszych warunkach.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0