środa, 23 maja 2018 napisz DONOS@

Soundtrack objawień i powrotów

Dominika Krassowska z Ełku i Karolina Błasik z Lublina zwyciężyły ex aequo w X Ogólnopolskim Festiwal Anglojęzycznej Piosenki Filmowej Soundtrack 2017. Karolina Błasik otrzymała też nagrodę za poprawność językową i był to jej pierwszy konkursowy występ po wielu latach przerwy. Jury doceniło też nagrodą British Academy jedynego reprezentanta Łomży Eryka Mroczko, a Ewelina Targońska z Kolna otrzymała wyróżnienie i nagrodę za poprawność językową. Gwiazdą wieczoru był duet Funkasanki, który w świetnym stylu zastąpił chorego Mieczysława Szcześniaka. Dla Anny Kaptór był to również powrót na festiwal, na którym 10 lat temu zdobyła Grand Prix.

W jubileuszowym Soundtracku wzięło udział zaledwie 10. wokalistów, ale reprezentowali oni tak wysoki poziom, że jury w składzie: Bernard Karwowski, Małgorzata Wagner, Mariusz Brzostowski i Adam Dąbrowski nieźle nagłowiło się nad finałowym werdyktem. Wyróżnieniami w wysokości 250 zł doceniono Karolinę Puchałę z Warszawy i Ewelinę Targońską z Kolna, ćwiczącą w tamtejszym KOKiS pod kierunkiem Anny i Pawła Podeszwików. Ewelina, mająca za sobą udane starty również w innych konkursach, jak choćby „Radość spod kapelusza” przed dwoma laty, otrzymała też nagrodę za poprawność językową. Miejsce III i 500 zł oraz nagroda za muzykalność przypadły Julii Kuzyce z Białegostoku, zdobywczyni Grand Prix tegorocznej „Radości spod kapelusza” i laureatce wielu innych konkursów. II lokatę i 600 zł zdobyła Kamila Wojtkielewicz z Białegostoku, a pierwsze miejsce trzeba było podzielić pomiędzy dwie najlepsze wokalistki konkursu, Dominikę Krassowską z Ełku i Karolinę Błasik z Lublina, które otrzymały po 700 zł. Druga z nich otrzymała również nagrodę za poprawność językową, a British Academy nagrodziła też Eryka Mroczko z Łomży, podopiecznego Magdy Sinoff ze Studia Wokalnego eMDeK.
– Tak naprawdę rzadko występuję w konkursach, bo moim celem jest tworzenie własnej muzyki – mówi Eryk Mroczko. – Ale jeśli w Łomży jest taki fajny festiwal, to zachęcony przez panią Magdę zgłosiłem się i są efekty. Jestem bardzo zadowolony z tej nagrody, bo semestr angielskiego przed maturą na pewno mi się przyda!
Dominika Krassowska, również zwyciężczyni wielu innych konkursów, postawiła na bardzo zróżnicowany repertuar, śpiewając „Love Will Tear Us Apart” Joy Division w jazzowym opracowaniu i dynamiczny hit „Maniac” Michaela Sembello z filmu „Flashdance”.
– Lubię takie nietypowe zestawienia – mówi Dominika Krassowska. – Nie zrobiłam tej aranżacji, to dzieło Susanna And The Magical Orchestra i nic nie ujmując Ianowi, który jest autorem tej piosenki, to jednak lepiej czuję się w tej aranżacji. „Maniac” to też nie jest taka typowa, skoczna piosenka, bo opowiada ona bardzo smutną historię o dziewczynie, która przyszła na dyskotekę i próbuje zwrócić na siebie uwagę swym nietypowym tańcem. 
Karolina Błasik wykonała „Angel” z „Miasta aniołów” i „I See Fire” Eda Sheerana, a jej występ w organizowanym przez MDK-DŚT konkursie był o tyle nietypowy, że ta absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach na wydziale wokalistyki jazzowej i zdobywczyni III miejsca podczas 35. Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w Zamościu, przez lata koncentrowała się na pracy pedagogicznej, rezygnując z kariery wokalnej i udziału w konkursach – ten w Łomży był jej drugim debiutem. 
– Uprawiam zawód muzyczny, muzykuję z małymi dziećmi, prowadzę też zespół wokalny małych dziewczynek – mówi Karolina Błasik. – I pomyślałam, że skoro mogę dużo dawać z siebie, kształtując te dzieciaki, to powinnam też dawać coś z siebie innym podczas śpiewania, co zawsze kochałam robić, a co w pewnym momencie poszło na boczny tor.
Uczestnicy konkursu i studio eMDeK przygotowali na finałową galę jubileuszowego festiwalu specjalną, bisowaną piosenkę, „Season Of Love” z musicalu „Rent”. Śpiewał też sam eMDeK, np. „Orinoco Flow” Enyi,występowali laureaci, a wieczór zakończył Funkasanki Anny Kaptór i Przemysława Starachowskiego, efektownie łącząc przebojowe melodie z mroczną elektroniką.
– Jestem wniebowzięta! – mówi Anna Kaptór. – Zastępujemy pana Mietka Szcześniaka, który niestety jest chory, ale dla mnie jest to bardzo fajna okazja, żeby po 10 latach wystąpić na tym festiwalu z zupełnie innej perspektywy, jako ktoś inny, z bagażem doświadczeń i projektów.  
Jestem zadowolona, bo uczestnicy konkursu byli na bardzo wysokim poziomie i bardzo różnorodni – ocenia Magda Sinoff. – To były przeróżne piosenki, w różnych aranżacjach, świetnie zaśpiewane.
Co do nieobecności Mieczysława: robotnik może nie przyjść do fabryki, bo jest chory, a wokalista może nie zaśpiewać koncertu, bo może mieć chorą krtań. My wszyscy to doskonale rozumiemy, a akcja z odwołaniem koncertu, zwrotem biletów, zorganizowaniem jury i nowej gwiazdy wieczoru przebiegła bardzo sprawnie – fani Mieczysława z przyjemnością posłuchali Funkasanki. To był bardzo dobry pomysł, żeby na ten koncert zaprosić właśnie ich!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
cz
pon, 16 października 2017 08:11
Data ostatniej edycji: pon, 16 października 2017 08:15:34

 
Zobacz także
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0