środa, 23 maja 2018 napisz DONOS@

Portrety Katarzyny Kostrzeby

– Tak jak maluję prawie 20 lat marzyłam, żeby zrobić taką wystawę tematyczną i w końcu mi się udało – cieszy się Katarzyna Kostrzeba, prezentując w Galerii N wystawę „Portrety”. To głównie obrazy bliskich i znajomych malarki, ukazujące ich charaktery i usposobienie. Są też osoby imponujące pani Katarzynie, jak paraolimpijka Karolina Karwowska z Jedwabnego oraz kobiety – wielkie gwiazdy, które ceni szczególnie.

Katarzyna Kostrzeba z Jedwabnego była dotąd postrzegana jako ogromna miłośniczka przyrody oraz piękna lokalnego krajobrazu, a urokliwe pejzaże prezentowała na licznych wystawach zbiorowych oraz dwóch indywidualnych w Galerii N. Marzyła jednak o malowaniu portretów, poszukując odpowiedniej techniki i podejścia, tak aby jak najpełniej oddać charakter portretowanych osób. Po licznych przymiarkach postanowiła stworzyć wystawę tematyczną i w niespełna rok przygotowała 23 portrety. 
– Otaczają nas ludzie – mówi Katarzyna Kostrzeba. – Chciałam więc pokazać jaki ten człowiek jest, bo zwykle oceniamy kogoś na pierwszy rzut oka, to pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Tu jest łatwiej o tyle, że wszyscy namalowani przeze mnie ludzie są dobrzy, ale od razu widać ich usposobienie: czy ten ktoś jest pewny siebie, zuchwały, a może skromny, smutny lub wesoły.
Wykonane suchymi pastelami barwne portrety faktycznie uwypuklają cechy charakteru przedstawionych na nich osób: dostojne starsze osoby, ludzie w średnim wieku i młodzi, pogodne dzieci z radosnymi błyskami w oczach są tu tacy, jacy są w rzeczywistości, co było tym bardziej widoczne, że niektórzy z modeli pojawili się na wernisażu. 
– Oczy są najważniejsze, bo dzięki nim można ująć charakter każdego człowieka – mówi Katarzyna Kostrzeba. – Niektóre osoby z tych portretów nawet nie wiedziały, że robię im zdjęcia, dlatego są zamyślone, albo ktoś opowiadał coś wesołego i tak został uchwycony. Większość tych zdjęć była niepozowana, naturalna, uchwycona szybko, na gorąco i takie też wyszły te portrety.
Poza bliskimi jak: mama, brat, mąż czy synowie oraz licznym gronem znajomych i przyjaciół malarka zdecydowała się też namalować osoby powszechnie znane w lokalnym środowisku, jak malarka Izabela Cierpikowska, z którą współpracuje od lat, czy Karolina Karwowska, olimpijka i zawodniczka kadry narodowej w paraujeżdżaniu. 
– Bardzo chciałam ją uwiecznić, bo to przecież dziewczyna z Jedwabnego, znam ją osobiście, jej rodziców także, sercem byłam z nią podczas tej paraolimpiady w Brazylii – mówi malarka. – Jest na obrazie z koniem, bo uwielbiam zwierzęta!
Na wystawie są też portrety osób, których autorka nie zna osobiście, ale podróżniczka Martyna Wojciechowska i piosenkarka Agnieszka Chylińska są dla niej swego rodzaju autorytetami.
– Agnieszkę Chylińską cenię z powodu jej ostatniej płyty – wyjaśnia Katarzyna Kostrzeba. – Może nie jest to tematyka jakoś szczególnie mi bliska, bo była wtedy bardzo nieszczęśliwa, ale bardzo szczera. A Martyna Wojciechowska, bo nie mogę daleko podróżować, a zawsze takie wyprawy mi się marzyły – ale podróżuję bliżej, nad Biebrzę, gdzie też jest cudownie. Chciałam namalować też inne znane osoby, np. muzyków, ale nie starczyło mi już czasu – może trafią na następną wystawę, bo nie skończę malować, dokąd będę mogła utrzymać pędzel w ręku!

Wystawa Katarzyny Kostrzeby zainicjowała kolejny sezon wystawienniczy w Galerii N Klubu Wojskowego oraz Regionalnego Ośrodka Kultury w Łomży. Na październik zaplanowano wspólną wystawę łomżyńskich twórców: grafik i malarstwa Ryszarda Olkuśnika oraz rzeźby Andrzeja Drozdowskiego, zaś w listopadzie odbędzie się prezentacja malarstwa Marioli Woroszył z Wysokiego Mazowieckiego.

Wojciech Chamryk

Foto: Katarzyna Kostrzeba
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0