niedziela, 17 grudnia 2017 napisz DONOS@
171215122325.gif

Podwyżki jednoczą radnych... z PiS

W ciągu dwóch lat stawki podatku śmieciowego w Łomży wzrosły nawet o 3/4. Największe procentowo podwyżki dotykają biedniejszych mieszkańców blokowisk, a w mniejszym stopniu dotykają tych bogatszych mieszkających w domkach jednorodzinnych. W środę, ponownie jak przed rokiem, za podwyżką podatku śmieciowego zagłosowało 13 z 23 miejskich radnych. Co ciekawe, podwyżki ponownie zjednoczyły podzielonych na dwie frakcje radnych wybranych z list PiS.

Sesja Rady Miasta, fot. archiwum
Sesja Rady Miasta, fot. archiwum
Wyliczenie kosztów gospodarki śmieciowej w Łomży za 2016 roku w rozbiciu na gospodarstwa w domach jednorodzinnych i blokach
Wyliczenie kosztów gospodarki śmieciowej w Łomży za 2016 roku w rozbiciu na gospodarstwa w domach jednorodzinnych i blokach

Od 1 lipca 2013 r. śmieci wytwarzane przez mieszkańców Łomży są własnością samorządu. To on ma je zebrać i zagospodarować finansując to zadnie z opłat zbieranych w postaci tzw. podatku śmieciowego. Jego stawki ustalone w 2013 roku przetrwały niezmienione do 1 luty 2016 r., Wówczas weszła w życie pierwsza podwyżka. Jej wprowadzenie poprzedziła burzliwa debata w efekcie której prezydent nieco ustąpił – zamiast pierwotnie zgłaszanej 50% podwyżki, zgodził się na wzrost opłat tylko o 20%. 
- Odstąpiliśmy od naliczania kosztów spalania śmieci. Być może to jeszcze przed nami – mówił wówczas wiceprezydent Andrzej Garlicki, tłumacząc, że jeśli rozporządzanie ministra ochrony środowiska wprowadzające obowiązek spalania do 1 stycznia 2016 roku części śmieci wysokokalorycznych nie zostanie anulowane władze miasta staną przed koniecznością wprowadzenia kolejnej podwyżki. (zobacz: Podatek śmieciowy zjednoczył radnych z PiS. Stawki w górę o 20%)
Rozporządzenie nie zostało cofnięte, spółka zarządzająca wysypiskiem do spalarni wywiozła znacznie więcej niż planowano i ubiegły rok ma zamknąć na plusie. 
Mimo to prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski (PiS) pod koniec ubiegłego roku prezydent Łomży zdecydował o wzroście od 1. stycznia 2017 roku opłat za przyjęcie tzw. zmieszanych odpadków komunalnych na bramie zakładu w Czartorii o 27%. Część podwyżki ma iść na porycie większych opłat za spalanie śmieci w Białymstoku, a cześć na planowane inwestycje w zakładzie. Gdy prezydent podwyżkę wprowadzał oficjalnie zapewniano mieszkańców, że nie przełoży się ona na wzrost opłaty za śmieci, bo różnica miała być pokryta z budżetu miasta. Szybko okazało się, że to była nieprawda. Formalnym pretekstem do podwyżki stały się uzyskane w przetargu ceny za wywóz śmieci z miasta, które są o ok. 1/3 wyższe niż „szacowali” miejscy urzędnicy. W grudniu 2016 roku prezydent Łomży złożył do Rady Miasta formalny wniosek o podwyżkę stawek podatku śmieciowego od 20% do 50%. Pierwsze głosownie przegrał z kretesem. „Za” podwyżką zagłosowało  tylko sześcioro radnych miejskich. Ponownie podwyżkę usiłował przeforsować dwa tygodnie później. Tym razem „za” zagłosowało 11 radny, ale było to za mało, by formalnie wprowadzić projekt uchwały pod obrady. (zobacz: Polityczna bitwa o cenę śmieci
Ta sztuka udał się dopiero wczoraj. „Za” wprowadzeniem punktu do programu sesji zagłosowało aż 15 radnych, w tym wszyscy radni wybrani z listy PiS. Kilka godzin później, gdy formalnie miała być przeprowadzona debata nad wnioskiem, większością głosów radni przegłosowali najpierw zamknięcie debaty po wyczerpaniu listy zgłoszonych wcześniej mówców, a później większością 13 radnych „za” wejście w życie wyliczonej przez prezydenta Chrzanowskiego – drugiej już - podwyżki podatku śmieciowego do 1 kwietnia 2017 roku. 
Za jej wprowadzeniem głosowali: Witold Chludziński, Ireneusz Cieślik, Hanka Gałązka, Anna Godlewska, Irena Gorzoch, Wiesław Grzymała, Marianna Jóskowiak, Łukasz Kacprowski, Wanda Mężyńska, Janusz Mieczkowski, Elżbieta Rabczyńska, Lech Śleszyński i Adam Zwierzyński. W tej grupie są niemal wszyscy radni wybrani z list PiS (nieobecny był Jan Olszewski). 

Oto jak przedstawiają się stawki podatku śmieciowego w Łomży na przestrzeni ostatnich lat wraz z uwzględnieniem liczby gospodarstw, które je spłacą (według stanu na 30 listopada 2016 r.)
Podajemy ceny obowiązujące do 1 lutego 2016 r., obecne obowiązujące do 31.03.2017 i nowo uchwalone, które będą obowiązywały od 1 kwietnia 2017 r. 

Zabudowa jednorodzinna – w sumie ok. 4 tysiące gospodarstw
Gospodarstwa składające się z 2 i więcej osób:
Odpady niesegregowane (ok. 1 tys. gospodarstw)
35 zł - 41 zł - 58 zł (wzrost o 66%)
Odpady segregowane (ok. 2,5 tys. gospodarstw)
26 zł - 31 zł - 39 zł (wzrost 50%)
Gospodarstwa jednoosobowe odpady segregowane (ok. 550 gospodarstw)
16 zł  - 19 zł - 24 zł (wzrost 50%)

Zabudowa wielorodzinna (bloki) około 17,5 tys zł 
Gospodarstwa składające się z 2 i więcej osób:
Odpady niesegregowane (ok. 2200 mieszkań)
20 zł - 24 zł - 35 zł (wzrost o 75%)
Odpady segregowane (ok. 11 tys. mieszkań)
15 zł - 18 zł - 24 zł (wzrost o 60%)
Gospodarstwa jednoosobowe odpady segregowane (ok. 4,2 tys. mieszkań)
9 zł - 11 zł - 15 zł (wzrost o 67%)


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0