sobota, 16 grudnia 2017 napisz DONOS@
171215122325.gif

W szkołach i przedszkolach trwa referendum ZNP w sprawie strajku

- Postawiliśmy wszystkim pracownikom oświaty, nie tylko nauczycielom należącym do Związku, jedno pytanie, czy w związku z brakiem porozumienia w sprawie naszych trzech postulatów, są za przeprowadzeniem jednodniowego strajku w przedszkolu, szkole lub placówce oświatowej, gdzie pracują – informuje Aleutyna Kołos, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Łomży. W związku z forsowaną przez rząd PiS reformą oświaty, ZNP domaga się gwarancji zatrudnienia nauczycieli i pracowników placówek do 2022 r. oraz, m.in., podniesienia im wynagrodzenia o 10 procent. Udział w referendum jest dobrowolny.

Prezesi kół ZNP w placówkach oświaty otrzymali w minionym tygodniu wzory kart do głosowania w referendum, upoważnienie do jego przeprowadzenia oraz pismo do dyrektorów szkół. Warto tutaj przypomnieć, że dyrektorzy wcześniej podpisywali protokoły rozbieżności, z których wynikało, że nie mogą spełnić żądań związkowców. „Nie komentujemy pisma ZNP skierowanego do dyrektorów szkół” - poinformował wówczas inspektor Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży, dodając także, że „samorząd naszego miasta jest przygotowany do wprowadzenia w życie założeń reformy”.

Trwające referendum w szkołach, przedszkolach i placówkach oświatowych nakłada się na drugie referendum – ogólnopolskie, w którym będą mogli wziąć udział również rodzice. - Pani premier Beata Szydło zapowiedziała, że referendum ogólnopolskie na temat sensu reformy oświaty nie ma szans, aby cokolwiek zmienić, dając tym samym sygnał, że rząd nie odstąpi od reformy w tempie i zakresie, jakie narzuca minister Anna Zalewska - ocenia Aleutyna Kołos z oddziału ZNP, który po referendum szkolnym zacznie zbieranie podpisów – trzeba pół miliona – aby Polacy wypowiedzieli się, czy w ogóle chcą takiej reformy. - Z jednej strony politycy PiS mówią, że liczą się ze zdaniem suwerena, zaś z drugiej pokazują na każdym kroku, że ze zdaniem narodu się nie liczą. Zobaczymy, czy Polacy zgadzają się na poddanie dzieci i młodzieży eksperymentowi pedagogicznemu na tak szeroka skalę. Eksperymentowi polityków na żywym organizmie, i to w czasie cyklu edukacyjnego. Nie można się ze wszystkim zgadzać, jeżeli dzieje się coś niedobrego. Na tym polega demokracja...

Mirosław R. Derewońko


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0