czwartek, 19 października 2017 napisz DONOS@

Spotkanie środowisk twórczych na Trzech Króli

Msza święta w intencji twórców kultury i sztuki oraz noworoczne spotkanie artystów były jednym z punktów obchodów święta Objawienia Pańskiego w Łomży. Inicjatorem spotkań jest duszpasterz diecezjalny środowisk twórczych i proboszcz parafii katedralnej ks. Marian Mieczkowski. – To doroczne spotkanie staje się już taką naszą tradycją – mówi Teresa Adamowska. – Jestem tu już kolejny raz i jestem bardzo wdzięczna ks. Marianowi Mieczkowskiemu, że stworzył taką tradycję, a błogosławieństwo na cały rok myślę, że każdemu z nas się przyda!

Zdanie malarki, cenionej nie tylko w Łomży, zdecydowanie podzielało więcej osób, dlatego w uroczystej mszy w katedrze uczestniczyło liczne grono wiernych: zarówno tych będących tylko odbiorcami kultury i sztuki, jak też ich twórców.

– Modlimy się dzisiaj w intencji osób, które swoje życie związały ze sztuką i życiem kulturalnym – podkreślał w kazaniu biskup Tadeusz Bronakowski. – Historia rozwoju świata, Kościoła i cywilizacji jest ściśle związana z rozwojem sztuki, z różnymi formami kultury. Św. Jan Paweł II mówił: kultura jest właściwym sposobem istnienia i bytowania człowieka. Kultura jest tym, przez co człowiek staje się bardziej człowiekiem!

Ze świątyni uczestnicy nabożeństwa raźnym krokiem, bo mróz coraz bardziej dawał się we znaki, przeszli do pobliskiego Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich. Tam w rodzinnej i ciepłej atmosferze, chociaż już nie w tak licznym jak w katedrze gronie, wysłuchali części artystycznej.

Rozpoczął ją krótki koncert uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej: czworga solistów oraz kwartetu perkusyjnego z udziałem nauczyciela Jacka Jasłowskiego, wykonujących kolędy i utwory klasyczne. Kolędy i pastorałki zaśpiewał też katedralny chór Vox Humana pod kierunkiem organisty Roberta Kuleszy, wcześniej zapewniający też wokalną oprawę mszy w katedrze, a jako ostatni wystąpili młodzi recytatorzy z teatrzyku żywego słowa Logos, wykonując program poetycko-muzyczny „Bo bez uśmiechu smutno jest w kolędzie”.

– Cieszę się, że po raz kolejny został doceniony Witek Długozima, który robi fantastyczną robotę z dziećmi, przekładając poezję na język interpretacji, bo uważam, że poezja powinna być podstawą rozwoju intelektualnego młodego pokolenia – mówi reżyser i scenarzysta Marek Lechowicz. – Sala była też doskonale przygotowana, światło, dźwięk, było to więc też duże przeżycie artystyczne, nie tylko duchowe, a sama idea takich spotkań to bardzo cenna inicjatywa i doskonała integracja!

– Uczestniczę w tych spotkaniach od samego początku i uważam je za inicjatywę cenną i godną kontynuowania – potwierdza Ryszard Matuszewski, kierownik Klubu Wojskowego. – Mam też jednak trochę żalu do twórców – chociaż jest mróz i aura nie jest najlepsza – bo za dużo nas tutaj nie ma, a jest to przecież spotkanie diecezjalne. Może z czasem będzie lepiej, bo jest to sympatyczne, koncerty są bardzo różnorodne i trzeba to kontynuować.

Tego zdania byli też inni twórcy i animatorzy kultury, w tym przybyli z Ostrołęki, dostrzegający jednak, że po raz kolejny zabrakło wśród nich, poza nielicznymi wyjątkami, przedstawicieli władz miasta oraz dyrektorów łomżyńskich placówek i instytucji kulturalnych.

– Wytworzyła się już taka tradycja naszych dorocznych spotkań – ocenia ks. Marian Mieczkowski. – Zawsze na początku roku dziękujemy Bogu za ten wielki dar, który wlewa w ludzkie serca, bo każdy z nas odczuwa, że jeżeli coś robimy, to jest to za sprawą Bożej iskry, która w nas owocuje. Stąd udział utalentowanych dzieci i młodzieży, bo trzeba je animować i pokazać, że to, co robią dla siebie, robią też dla lokalnej społeczności.

 

Wojciech Chamryk

Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk, Marek Maliszewski

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0