poniedziałek, 23 października 2017 napisz DONOS@

Czytanie zawsze jest w modzie

– Dziś wydrukować książkę jest bardzo łatwo, ale sprzedać ją bardzo trudno – podkreśla Ludwik Malinowski, prezes Społecznego Stowarzyszenia Prasoznawczego „Stopka”. – Ludzie nie chcą czytać książek i to jest nasz wielki dramat, ale nowe czasy stawiają przed wydawcami i bibliotekarzami nowe wyzwania, tak, aby zachęcać do czytania od najmłodszych lat! Debatowano o tym podczas VIII Forum Bibliotekarzy, odbywającego się pod hasłem „O książkach i czytelnictwie w Roku Henryka Sienkiewicza”. W zorganizowanym przez sekcję bibliotekarską przy Zarządzie Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Łomży spotkaniu wzięło udział prawie 40. bibliotekarzy z województwa podlaskiego.

O tym, że warto czytać od najmłodszych lat, ma to bowiem ogromny wpływ na potencjał intelektualny i inne zdolności dzieci, wiadomo nie od dziś. Trudniej jednak przekonać do tego rodziców i same dzieci, którym często sięgnięcie po książkę wydaje się czymś znacznie mniej atrakcyjnym od komputerowej gry czy surfowania w internecie. Bibliotekarze z Łomży, Białegostoku, Kolna, Miastkowa, Stawisk, Szumowa, Zabiela i Zbójnej uważają jednak, że dzieci i młodzież można do czytania zachęcić, wystarczy tylko podejść do tego problemu z odpowiednim zaangażowaniem. Potwierdziła to prelekcja „W jaki sposób biblioteka CEN w Białymstoku upowszechnia czytelnictwo? Przykłady projektów i akcji czytelniczych” Olgi Topolewskiej, konsultanta ds. bibliotek szkolnych białostockiego Centrum Edukacji Nauczycieli.
Wśród rozlicznych inicjatyw tej instytucji są bowiem „Białostockie Tygodnie Czytania Dzieciom”, kampanie jak: „Czytanie zawsze w modzie”, „Czytam, więc wiem”, konkursy czytelnicze i plastyczne, edukacyjne projekty czytelnicze, spotkania z pisarzami, a nawet akcje łączące literaturę z teatrem („Teatr a literatura”) czy z historią („Słowa ulatują, pismo pozostaje”).  
– Bardzo ważna w przypadku czytania dzieciom jest też rodzina – podkreśla dr Grażyna Lewandowicz-Nosal z Biblioteki Narodowej w Warszawie, mówiąca o „Książkach nagrodzonych nagrodą im. Kornela Makuszyńskiego”. – Jeżeli dzieci widzą czytających rodziców, zwłaszcza ojca, który jest dla chłopców wzorem, a w domu są książki, jeżeli dzieciom czyta się w domu, to są znacznie większe szanse i pokazują to nasze badania już dorosłych czytelników, że takie dziecko stanie się czytelnikiem, na czym nam wszystkim bardzo zależy! 
Rolę jak najwcześniejszego rozwijania u młodych ludzi czytelniczych nawyków podkreślali też: prof. dr hab. Ludwik Malinowski, prezes „Stopki”, który wspólnie z mgr Natalią Kossakowską przedstawił temat „Czym jest „Stopka”? Działalność wydawnicza” oraz mgr Marek Ciecierski, wicedyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Tadeusza Kościuszki w Łomży, opisujący „Historię moich zbiorów”. 
– Przedstawiam nie tylko swój księgozbiór, ale też rolę książki i jej wpływu na młodego człowieka,  – mówi Marek Ciecierski. – Szybko nauczyłem się czytać, ponieważ mama nie pracowała i czytała mi różne książki. Później ojciec przynosił mi książki z biblioteki w swoim zakładzie pracy, więc jak poszedłem do szkoły umiałem już biegle czytać. Teraz mam ponad siedem tysięcy książek i nie wyobrażam sobie dnia bez przynajmniej dwóch godzin poświęconych na lekturę!
Fakt, że warto czytać wykazał też bibliotekarzom i uczniom prof. dr hab. Krzysztof Sychowicz, pokazujący na przykładach negatywnych i pozytywnych postaci „Odwołania do ojczyzny w wypowiedziach bohaterów „Trylogii” Henryka Sienkiewicza”. 
– Jest to nam potrzebne – ocenia forum Edyta Ejsmont, bibliotekarka i polonistka w łomżyńskim liceum plastycznym. – Mamy okazję porozmawiać o tym co robimy w bibliotekach u siebie, wymienić doświadczenia, zaczerpnąć nowe pomysły do dalszej działalności oraz spotkać ludzi z zewnątrz, którzy też mogą nam coś zaoferować.
– Zebraliśmy się już ósmy raz by promować czytelnictwo i różne formy działalności bibliotekarskiej – podkreśla Ewa Chludzińska, wiceprezes Zarządu Oddziału ZNP w Łomży. – Pierwsze forum rodziło się w bólach, ale każde kolejne było już realizowane z większym rozmachem i z inną placówką. Tym razem, już po raz drugi z kolei, spotykamy się w I Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki, które liczy już sobie ponad 400 lat i pokazujemy, że czytać zawsze warto!

Wojciech Chamryk


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0