wtorek, 24 października 2017 napisz DONOS@

Mikołajkowe muzyczne baśnie

Muzyczny mikołajkowy prezent dla najmłodszych jak co roku przygotowała Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego. Łomżyńscy muzycy pod batutą Jana Miłosza Zarzyckiego wykonali dwie bajki: „Śpiącą królewnę” Piotra Czajkowskiego i „Peer Gynta” Edwarda Griega, a w roli narratora wystąpił popularny aktor Wojciech Wysocki. Słuchacze w różnym wieku nie kryli zachwytu, bawili się doskonale, ale i tak największe poruszenie na sali wywołało pojawienie się Mikołaja z workiem słodyczy i prezentów – nawet starsi poczuli się znowu na chwilę dziećmi.

Wśród najróżniejszych koncertów łomżyńskich filharmoników od lat również przygotowywane są te z myślą o najmłodszych słuchaczach: na Dzień Dziecka i mikołajkowe. Oba cieszą się niezmienną popularnością, dlatego zwykle nie kończy się na jednym koncercie. Podobnie było i tym razem, kiedy to dwa dni po mikołajkach odbyły się dwa koncerty, południowy i wieczorny. Na pierwszym bawili się najmłodsi słuchacze, na kolejnym publiczność była już bardziej zróżnicowana wiekowo: od rocznych dzieci do osiemdziesięciolatków. Młodsi z ogromnym zainteresowaniem słuchali baśni opracowanych przez Jerzego Tarczewskiego i czytanych przez Wojciecha Wysockiego, przeżywając losy Śpiącej królewny oraz przygody Peer Gynta: ilustrowane muzyką i barwnymi rysunkami, przygotowanymi przez uczniów łomżyńskiego liceum plastycznego. 
– To małe dzieci, trudno utrzymać ich uwagę przez godzinę, ale myślę, że to zaowocuje w przyszłości – podkreśla Wojciech Wysocki, aktor znany z filmów Andrzeja Wajdy czy serialu „Ranczo”. – Może te melodie dziś zasłyszane komuś kiedyś się przypomną, może za 5-6 lat te dzieci znowu wpadną do filharmonii, żeby posłuchać tej muzyki jeszcze raz!
Starsi melomani delektowali się z kolei muzyką, bowiem orkiestra sięgnęła po obie części suity „Peer Gynt” Griega i suitę z baletu „Śpiąca królewna” op. 66a Piotra Czajkowskiego.
– „Już szron na głowie, już nie to zdrowie”, ale na taki koncert nie mogłem nie przyjść! – mówi pan Stanisław. – Na widok tych rozdokazywanych dzieci wróciły wspomnienia dawnych, beztroskich lat, a sama muzyka przepiękna!
– Chciałam pokazać swoim dzieciom dziadka grającego na klarnecie i biorącego udział w tym koncercie – mówi Magdalena Piełunowicz, mama trzyletniej córeczki i rocznego synka. – Do tego to koncert wyjątkowy, bo mikołajkowy, uważam też, że dzieci trzeba edukować muzycznie od najmłodszych lat, bo muzyka bardzo je rozwija.
Potwierdziło się to pod koniec koncertu, kiedy to muzyczny quiz z pytaniami dotyczącymi właśnie wysłuchanych utworów został przez dzieci rozwiązany błyskawicznie – odpowiedź często padała, nim dyrektor Zarzycki skończył zadawać pytanie. Zadowoleni na koniec byli więc wszyscy: dzieci, melomani i miłośnicy polskiego kina. 
– Podoba mi się to, że orkiestra zaprasza na te koncerty naprawdę wybitnych aktorów – mówi jedna ze słuchaczek. – Andrzej Kopiczyński, Wiktor Zborowski, Wojciech Siemion, teraz Wojciech Wysocki – to bardzo ciekawe posłuchać na żywo kogoś znanego z kina czy telewizji!
– Zaczynałem od takich koncertów – dodaje Wojciech Wysocki. – Tuż po dyplomie zostałem zaangażowany, zresztą w miejsce Jana Englerta, do programu „Moja ojczyzna”, który jeździł po szkołach. Mówiliśmy w nim wiersze od Kochanowskiego, poprzez romantyków, aż po współczesną poezję polską i było to kiedyś bardzo popularne, takie połączenie słowa z filharmonią. Myślę, że teraz jest to w zaniku, a jeżeli jest, to w ograniczonych szkołach – nie słyszę, żeby się takie rzeczy często robiło, a szkoda. Ten nasz dzisiejszy koncert w Szkołach Katolickich w Łomży jest dowodem na to, że nie do końca ta tradycja zanikła, bo warto ją kontynuować – bo kiedy człowiek ma słuchać ambitniejszej muzyki, a nie tylko jakichś kabaretów, jak nie w bardzo młodym wieku? 

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk. Jacek Babiel

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0