Artystyczne wakacje w Perzanowie
– Najfajniejsze było rysowanie i malowanie! – mówi 12-letnia Ewa Męczkowska. – Bardzo podobało mi się to, co robiliśmy różnymi technikami, była też nauka jazdy. Nie bałam się, bo już jeżdżę kilka lat i to była dla mnie dodatkowa atrakcja tego pleneru! Ewa oraz jej koleżanki i koledzy z pracowni plastycznej MDK-DŚT spędzili w sierpniu bardzo pracowity czas, biorąc udział w kilku plenerach. Jednym z nich był ten wyjazdowy w Perzanowie, a prace powstałe w tamtejszej stadninie koni młodzi artyści zaprezentowali w Galerii Bonar na wystawie poplenerowej, inaugurując tym samym tegoroczną Łomżyńską Jesień Kulturalną.
– Miejski Dom Kultury – Dom Środowisk Twórczych od 25 lat rękoma koleżanki Anny Bureś, która jest instruktorem plastyki i prowadzi naszą pracownię, organizuje wakacyjne plenery wyjazdowe – mówi Roman Borawski, dyrektor placówki. – W tym roku pani Ania wybrała się ze swoimi podopiecznymi do Perzanowa.
– Jest to bardzo niepozorna wioska, w której jest przepiękne gospodarstwo agroturystyczne państwa Kluczek – dodaje Anna Bureś. – Miejsce to przyciągnęło nas z powodu obecności koni!
Młodzi artyści zyskali tam nie tylko świetne warunki pobytu, z bardzo przydającym się podczas sierpniowych upałów basenem włącznie, ale przede wszystkim możliwość podpatrywania koni w stadninie, stajniach czy na wybiegach i rysowania ich z natury.
– Takie było założenie, że malujemy konie, bo były w Perzanowie – mówi 17-letni Maciej Prosiński. – To było dla mnie nowe i ciekawe doświadczenie, bo konie malowałem w sumie pierwszy raz. Konie były bardzo zadbane: ich sierść była czymś namaszczona tak, że była jeszcze piękniejsza, aż błyszczała. Było też bardzo gorąco, więc po oblaniu wodą ten efekt jeszcze się pogłębiał i to było piękne!
Uczestnicy pleneru mogli realizować się w wielu technikach plastycznych, nie tylko malując i rysując, ale tworząc też batiki, frotaże oraz dekalkomanię.
– Na każdych warsztatach wprowadzam jakieś nowe techniki plastyczne– opowiada Anna Bureś.
– W tym roku dzieci pochyliły się nad warsztatem malarskim i graficznym. Były to batiki, tempery, farby olejne, akryle, akwarele. Pani Kasia Swoińska bardzo mocno zaangażowała się w techniki graficzne, z racji tej, że jest nauczycielem grafiki w liceum plastycznym, więc dzieci zdobywały szlify w linorycie i monotypii. Dzięki obecności polonistki w liceum plastycznym, pani Edyty Ejsmont dzieci dowiedziały się co to jest poemat dadaistyczny i po raz pierwszy mogły zmierzyć się z czymś takim.
Swych sił w tej dziedzinie spróbowali starsi uczestnicy warsztatów, młodsi zajęli się drobnymi formami literackimi, układając zagadki czy wierszyki.
– Losowaliśmy różne zestawy słów i trzeba było układać z nich zdania, nawet jeśli nie miały żadnego sensu! – mówi Ewa Męczkowska. – To było w przerwie pomiędzy rysowaniem i fajna zabawa!
Poza pobytem w Perzanowie młodzież z MDK-DŚT miała też w sierpniu plener łomżyński, którego artystyczne efekty można już oglądać na wystawie poplenerowej „Łomża 2015” w Łomżyńskim Centrum Rozwoju Edukacji oraz warsztaty nietoperzowe. Powstałe na nich prace będą ilustrować książkę o nietoperzach, a na wystawie zostaną zaprezentowane w listopadzie.
– Głównym celem warsztatów i plenerów organizowanych przez MDK-DŚT jest zagospodarowanie czasu wolnego naszych podopiecznych – podkreśla Anna Bureś. – Mam nadzieję, że robimy to mądrze i wartościowo, ponieważ wiadomo, że edukacja przez sztukę prowadzi do kształtowania człowieka bardzo twórczo wobec całego życia i procentuje to na wszystkie jego dziedziny!
Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka - Chamryk







