środa, 22 listopada 2017 napisz DONOS@
171027121458.gif

Protest rolniczy w Konarzycach

Około setki rolników blokuje drogę Łomża – Ostrów Mazowiecka w Konarzycach pod Łomża. Wzdłuż jezdni ustawiono około 50 ciągników rolniczych, a rolnicy przechodząc przez przejście dla pieszych blokują ruch samochodów. Na razie nie ma tam jednak paraliżu komunikacyjnego. Na bieżąco przepuszczane są karetki pogotowia i autobusy, a co jakiś czas także po kilka „zwykłych” samochodów. - Premier Kopacz mówiła, że nie wyobraża sobie żeby powstała druga Samoobrona, ale Samoobrona była, jest i będzie – mówił Andrzej Chmielewski, wiceprzewodniczący ZZR „Samoobrona”, który zorganizował protest w Konarzycach. - Niech będzie to przestroga, albo rząd rozwiąże nasze problemy, albo zablokujemy cały kraj – dodawał Adam Niebrzydowski – z Izby Rolniczej w Powiecie Łomżyńskim.

Droga w Konarzycach ma być blokowana do godziny 16. Protestujący rolnic sprzeciwiają się – jak to określają – „nieludzkiej i wyniszczającej polityce rządu” wobec rolnictwa.
- Nasz protest dziś ma charakter pokojowy – podkreślał Andrzej Chmielewski. - Naszym przeciwnikiem nie są kierowcy, ale rząd i jego polityka wobec rolników.
Protestujący pod Łomżą mówią, że solidaryzują się z rolnikami ze wschodu województwa – gdzie w strefie przygranicznej z Białorusią rolnicy dotkliwie odczuwają skutki choroby ASF.
- Pierwsze ogniska i pierwsze dziki zarażone tym wirusem  znaleziono przed rokiem i rząd do tej porty nic nie zrobił. Dopiero po poniedziałkowym spotkaniu w Białymstoku, gdy zapowiedzieliśmy że będziemy protestować, minister powiedział, że zostaną wybite wszystkie dziki, ale później nic z tym nie zrobił. Rolnicy, którym wybito stada zapłacono tylko za zabite świnie, ale przez trzy lata nie mogą oni prowadzić tam nowej produkcji więc za co mają żyć – pytał Chmielewski.
Protestujący podnosili także kwestie rosyjskiego embarga i jego skutków czyli spadku cen produktów rolnych w Polsce, kary za mleko wiszących nad rolnikami, oraz sprzedaży od 2016 roku polskiej ziemi obcokrajowcom.
- W Unii Europejskiej są tez Francja,. Dania i Niemcy, ale tam te kwestie zostały przez zabezpieczone i żaden obcokrajowiec nie może kupić ziemi rolniczej, a w Polsce nic z tym nie zrobiono – dodawał Andrzej Chmielewski.
Według lidera „Samoobrony” w tej chwili w kraju mamy też „zaplanowaną chyba akcję” nastawiania społeczeństwa przeciwko rolnikom.
- Te wielkie ciągniki, które pokazywane są jako przejaw bogactwa na wsi, to nasze narzędzia pracy – mówi zwracając się do dziennikarzy różnych mediów – także ogólnopolskich stacji telewizyjnych i radiowych relacjonujących protest z Konarzyc. - Rolnicy dziś nie wszędzie muszą chodzić w gumofilcach i waciakach. Rolnicy dziś to wykształceni ludzi, świadomi swojej pracy, którzy chcą produkować żywność na godziwych i w równych z rolnikami innych państwa warunkach.  
- Pogłowie świń w Polsce jest teraz najniższe do czasów II wojny światowej. Koszt produkcji wieprzowiny wynosi około 5 zł za kilogram żywca, a rolnikom proponuje się 3,20 zł – wskazywał Adam Niebrzydowski z Izby Rolniczej w Powiecie Łomżyńskim. - Ten protest niech będzie jaskółką. Niech rząd przemyśli swoje działania. Albo zacznie wreszcie rozwiązywać te problemy, albo będą pojawiać się kolejne blokady.
Podlaska Izba Rolnicza w pełni popiera postulaty protestujących rolników, którzy od wielu miesięcy zmagają się z problemami wynikającymi z pojawienia się wirusa afrykańskiego pomoru świń u dzików oraz bardzo trudną sytuacją na rynku trzody chlewnej i mleka. W komunikacie Izba podała, że jako samorząd rolniczy musi przestrzegać prawa i nie może organizować oraz brać czynnego udziału w protestach, „jednakże mając na względzie dobro rolników oraz ich niezadowolenie z dotychczas podejmowanych przez rząd działań Zarząd Podlaskiej Izby Rolniczej solidaryzuje się z rolnikami.”

Protest legalny i spokojny
Policji, która od początku przygląda się rolniczemu protestowi w Konarzycach podkreśla, że przebiega on w pokojowej atmosferze. Większość kierowców, którzy byli uprzedzeni o blokadzie, omija tę drogę. Także w okolic stacji BP w Łomży stoi patrol Inspekcji Transportu Drogowego „zalecając” kierowcą ominięcie Konarzyc.

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0