czwartek, 19 października 2017 napisz DONOS@

Błędy i zaniedbania Czerniawskiego i żale Chrzanowskiego

- Sprawa jest wielkiej wagi. Mój poprzednik prezydent Czerniawski zostawił miasto w bardzo trudnej sytuacji. Zaniechał powołania spółki, która powinna powstać do 23 stycznia 2014 roku. Sankcji w związku z niepodjęciem przez niego działań mogą być. To jest narażenie miasta na kolejne konsekwencje z którymi my musimy się liczyć. Niepowołanie dzisiaj spółki spowoduje, że w najbliższy poniedziałek Urząd Marszałkowski w Białymstoku wygasi nam pozwolenie zintegrowane co skutkuje zamknięciem wysypiska odpadów w Czartorii – mówił radnym Łomży prezydent Mariusz Chrzanowski wprowadzając na sesję w trybie pilnym wniosek o utworzenie spółki „Zakład Gospodarowania Odpadami”, która od MPGKiM miałaby przejąć miejskie wysypisko śmieci.

Mieczysław Czerniawski i Mariusz Chrzanowski - poprzedni i obecny prezydent Łomży
Mieczysław Czerniawski i Mariusz Chrzanowski - poprzedni i obecny prezydent Łomży

- Pan prezydent Czerniawski i jego ekipa przez prawie dwa lata nie zrobili nic aby spółkę zarządzającą wysypiskiem powołać – krytykował poprzedników prezydent Chrzanowski. -  Ignorancja z ich strony powoduje, ze nowy prezydent i nowa rada muszą działać pod presją czasu. Liczymy się z konsekwencjami jakie miasto może ponieść w związku z tym, że spółka nie została powołana do 23 stycznia 2014 roku. Nie podjęcie dzisiaj decyzji to też konsekwencje. Świadomi jesteśmy tego, że spółki nie tworzy się w parę dni tylko w parę miesięcy, ale to zasługa pana prezydenta Czerniawskiego, który zaniechał pewnych działań. Zresztą poprzednia Rada nie była nawet informowana o problemie, a podkreślam to jeszcze raz, skutki dla miasta mogą być ogromne. Mając na uwadze dobro miasta i jego mieszkańców po konsultacjach z prawnikami wnioskujemy do wysokiej rady o utworzenie spółki. Jako prezydent miasta mam ogromna pretensję i żal, że poprzednik, który w kampanii wyborczej głosił, że był najlepszym gospodarzem miasta naraził miasto na ogromne sankcje – mówił Mariusz Chrzanowski.

Zgodnie z treścią przygotowanej uchwały radni mieliby się zgodzić na utworzenie jednoosobowej spółki komunalnej z ograniczoną odpowiedzialnością działającą pod firmą „Zakład Gospodarowania Odpadami Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”. Spółka ma prowadzić i eksploatować instalację wysypiska znajdującego się w Czartorii pod Miastkowem wraz z prowadzeniem linii sortowniczej oraz prowadzeniem Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Łomży. Na pokrycie kapitału zakładowego tworzonej spółki władze miasta  planują przeznaczyć wkłady rzeczowe w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa, na którą składa się majątek Zakładu Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Gminie Miastkowo, Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Łomży oraz majątek będący na stanie Urzędu Miejskiego wykorzystywany do realizacji zadań Zakładu Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Gminie Miastkowo o łącznej wartości 17.483.974,93 zł oraz wkład pieniężny w kwocie 200 tys. zł.

W myśl  ustawy o odpadach, która weszła w życie dwa lata temu, gmina jako jednostka sektora finansów publicznych, nie może być zarządzającym gminnym składowiskiem odpadów. Może natomiast powierzyć wykonywanie praw i obowiązków zarządzającego podmiotowi niebędącemu jednostką sektora finansów publicznych czyli spółce prawa handlowego. W najbliższy piątek straci ważność decyzja zatwierdzająca instrukcję eksploatacji składowiska w Miastkowie, a o nową do Urzędu Marszałkowskiego może wystąpić tylko spółka prawa handlowego.
Jeszcze w ubiegłym tygodniu prezydent Chrzanowski podczas konferencji prasowej mówił poprzednicy dopuścili się „błędów i zaniedbań” w tym temacie. Niemniej dopytywany o to czy w związku z tymi „błędami i zaniedbaniami” i „sankcjami, które mogą grozić miastu” będzie skierowane zawiadomienie do prokuratury prezydent Chrzanowski odpowiadał, że tej kwestii nie rozważał.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0