wtorek, 17 października 2017 napisz DONOS@

Jedną karę zapłaciliśmy, ale przed drugą jeszcze się bronimy

„Jedyna opłacona dotychczas korekta dotyczyła naruszeń uPZP w procedurze przetargowej postępowania „Zaprojektowanie i wybudowanie sieci szerokopasmowej” w wysokości 172,5 tys. zł.” „Kwota 227 tys. zł została tylko i wyłącznie przesunięta w budżecie Miasta w celu zabezpieczenia środków, w przypadku ewentualnego uznania omawianych wydatków za niekwalifikowalne” - wyjaśnia ratusz w nawiązaniu do naszego wtorkowego artykułu „Kara za urzędnicze błędy”, w którym ujawniliśmy finansowe konsekwencje nieprawidłowości stwierdzanych przy realizacji dofinansowywanego unijnymi środkami projektu „Stop wykluczeniu cyfrowemu w mieście Łomża”.

W przesłanych wyjaśnieniach miejscy urzędnicy 172,5 tys zł „kary” będącej 5% korektą wraz z odsetkami  za naruszenie ustawy Prawo Zamówień Publicznych przy przetargu na „zaprojektowanie i wybudowanie sieci szerokopasmowej” wiązała się doprecyzowanie warunków SIWZ w toku odpowiedzi na pytania Wykonawców, bez zmiany ogłoszenia o zamówieniu. „Zamawiający dopełnił obowiązku upublicznienia odpowiedzi, nie dokonał jednak zmiany ogłoszenia” - czytamy.
Odnośnie kwoty 227 tys zł ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Miejscy urzędnicy potwierdzają, że Władza Wdrażająca Programy Europejskie podważyła kwalifikowalność wydatków poniesionych na rzecz personelu „zatrudnionego przez Partnera projektu” wskazując uchybienia w trybie i sposobie wyłonienia  personelu (m.in. zatrudnienie osób bez zachowania zasady konkurencyjności), ale – co podkreślają - Łomża do chwili obecnej nie dostała decyzji stwierdzającej ostatecznie uznanie wskazanych wydatków za niekwalifikowalne. 
„W celu uniknięcia uznania tych wydatków za niekwalifikowalne i konieczności ich zwrotu, udzieliliśmy dodatkowych wyjaśnień na zapytania WWPE w tej kwestii oraz przedłożyliśmy dodatkowe dokumenty uzupełniające” – wyjaśniają miejscy urzędnicy. - „W chwili obecnej dokumenty te są ponownie weryfikowane i nie ma jeszcze żadnej decyzji WWPE ws. uznania tych wydatków za kwalifikowalne bądź nie. Kwota 227 tys. zł została tylko i wyłącznie przesunięta w budżecie Miasta w celu zabezpieczenia środków, w przypadku ewentualnego uznania omawianych wydatków za niekwalifikowalne.” 
Ratusz po raz kolejny podkreśla, że za przeprowadzenie naboru na własnych pracowników w całości odpowiedzialny był Partner projektu – Fundacja Euro Nation i zapowiada, że w przypadku uznania tych wydatków za niekwalifikowalne, „Miasto Łomża rozważy możliwość wystąpienia na drogę sądową w celu odzyskania środków od Partnera projektu”.

Miejscy urzędnicy piszą także, że jeśli - tak jak mówił nam prezes Grzegorz Krauzowicz – Fundacja Euro Nation„w 100% wywiązywałaby się ze swoich zadań i obowiązków, Miasto Łomża nie miałoby podstaw i powodów do rozwiązania umowy partnerstwa” i wskazują, że Łomża nie jest jedynym samorządem, który rozwiązał umowę partnerstwa z tą fundacją. Piszą także, że nieprawdą jest – to co podawał prezes, iż po rozwiązaniu umowy partnerstwa wszystkie osoby zatrudnione dotychczas po stronie Fundacji dostały propozycje dalszej współpracy przy projekcie. „Taką propozycję dostał jedynie inspektor nadzoru budowlanego (a po stronie FEN zatrudnione były 4 osoby), ze względu na końcowy etap prac związanych z budową infrastruktury, w których występują m.in. roboty zakryte. Odbiorów dokonywał od początku inspektor nadzoru pełniący tę funkcję z ramienia Fundacji Euro Nation, dlatego też dostał propozycję doprowadzenia inwestycji do końca” – wyjaśniają miejscy urzędnicy.

zobacz: Kara za urzędnicze błędy


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0