Przejdź do treści Przejdź do menu
piątek, 26 lutego 2021 napisz DONOS@

Przebojowy początek festiwalu w Drozdowie

Wakacyjny, jubileuszowy XX Międzynarodowy Festiwal Muzyczne Dni Drozdowo – Łomża wystartował w niedzielne popołudnie tradycyjnie w podłomżyńskim Drozdowie. W parku przy Muzeum Przyrody zabrzmiały piosenki Witolda Lutosławskiego, wybitnego kompozytora związanego rodzinnie z Drodowem. Wieczorem zaś, w Centrum Katolickim w Łomży, szlagiery z okresu międzywojennego – popularne do dziś, zaśpiewali Małgorzata Trojanowska, Jacek Szymański, Bogna Forkiewicz i Dariusz Wójcik. – Co roku powstają na świecie tysiące piosenek, ale nawet przeboje z czasem zacierają się w pamięci słuchaczy, ale te, które zostają są to prawdziwe perły! – podkreślała prowadząca wieczorny koncert Stanisława Grażyńska.

Koncert „Płynie wije się rzeczka” inaugurujący festiwal poświęcony został twórczości Witolda Lutosławskiego (1913 – 1994), w związku z obchodzonym Rokiem  tego związanego z Drozdowem  kompozytora. Nawet padający deszcz nie odstraszył wiernej festiwalowej publiczności, która zaopatrzona w parasole i peleryny przybyła do parku drozdowskiego muzeum. Rzadko bowiem zdarza się okazja posłuchania pieśni dziecięcych i przebojowych piosenek pisanych okazjonalnie przez kompozytora powszechnie kojarzonego z dużymi formami i muzyką współczesną. Pod pseudonimami Bardos i Derwid Witold Lutosławski stworzył w latach 50. kilkadziesiąt takich muzycznych perełek: 44 piosenki określane przez niego mianem dziecinnych – dla młodszej publiczności oraz 35 utworów pisanych głównie dla popularnych piosenkarek. Jako pierwsze zabrzmiały więc zaśpiewane przez Jacka Szymańskiego z akompaniamentem znanego już tutejszej publiczności Macieja Gańskiego z Gdańska, pełne wdzięku utwory z tekstami Juliana Tuwima, takie jak: „Ptasie plotki”, „Spóźniony słowik” czy „O panu Tralalińskim”.
Po nich przyszła pora na jedno z młodzieńczych dzieł Lutosławskiego, inspirowaną dokonaniami Karola Szymanowskiego Sonatę fortepianową, w popisowym wykonaniu studenta piątego roku Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, Piotra Łukaszczyka. Prowadzony przez Stanisławę Chyl koncert zakończyły przeboje, m.in.: „Czarownica”, „Miłość i świat” czy „Nie oczekuję dziś nikogo”, zaśpiewane przez sopranistkę Małgorzatę Trojanowską z towarzyszeniem często improwizującego pianisty z Łomży, Marka Lipskiego.
Po koncercie odbyło się otwarcie jubileuszowej wystawy podsumowującej 20-lecie festiwalu.
Można na niej oglądać liczne zdjęcia, plakaty, programy, korespondencję, książki oraz wiele innych ciekawostek, w tym kostiumy z „Makbeta”, którego łomżyńska premiera odbędzie się w czwartek.
–Ta wystawa mówi o historii festiwalu – podkreśla jego inicjator i dyrektor artystyczny Jacek Szymański. – Przywiozłem z Gdańska 40 kg materiałów, nie licząc kostiumów i zdjęć.
W ciągu pół roku musiałem przewertować 100 tysięcy zdjęć i spośród nich wybrać 200, które trafiły na wystawę. Można ją oglądać w Muzeum Przyrody w Drozdowie przez cały lipiec.

Lata dwudzieste, lata trzydzieste w Centrum Katolickim
Na patio Centrum Katolickiego również można było oglądać wystawę zdjęć, dokumentujących festiwalowe koncerty które odbyły się przez minione lata w parafii pw. Krzyża Świętego. Jednak tłumy publiczności przyciągnął przede wszystkim repertuar wieczornego koncertu, złożony z wielkich przebojów okresu międzywojennego, śpiewanych niegdyś przez takie gwiazdy jak Hanka Ordonówna, Adolf Dymsza czy Eugeniusz Bodo. Tym razem w ich role wcielili się sopranistka Bogna Forkiewicz i ulubieniec festiwalowej publiczności Dariusz Wójcik. Z towarzyszeniem klasycznie wykształconego, ale doskonale odnajdującego się też w świecie muzyki rozrywkowej pianisty Rafała Lewandowskiego soliści zabrali publiczność w magiczną podróż do czasów, kiedy przede wszystkim liczyły się walory muzyczne i tekstowe piosenek, a artysta je wykonujący musiał naprawdę umieć śpiewać, nie mówiąc o umiejętnościach aktorskich czy tanecznych. 
Była to więc prawdziwa rewia przebojów, by wymienić tylko „Całuję twoją dłoń madame”, „Już taki jestem zimny drań”, „Miłość ci wszystko wybaczy” czy „Ta ostatnia niedziela”. Śpiewanych przede wszystkim solo, ale były też duety: „Powróćmy jak za dawnych lat”, „Już nigdy”, oczywiście bisowany, odśpiewany z udziałem publiczności „Lwów jest jeden na świecie” – znany jako „Tylko we Lwowie” oraz kolejny bis, „Ach jak przyjemnie”. 

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka - Chamryk

200829104429.jpg
Foto:
Foto: Stanisława Chyl
Foto: Jacek Szymański, dyrektor artystyczny i twórca Festiwalu
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę