piątek, 19 października 2018 napisz DONOS@
181011100540.png
181006032236.gif
180924102637.png
181012054326.gif
181001100146.png
181008123620.png

Wietnamczyk, Sudańczyk, Czeczen, Hindus i my - Polacy

W Łomży spiekota jak w Afryce czy w Azji, na Starym Rynku białe namioty Fundacji Ocalenie. W powietrzu żar i egzotyczna muzyka, w namiotach cudzoziemcy i dzieci z łomżyńskich przedszkoli, podstawówek, gimnazjów i liceów. Poznają obco brzmiącą mowę, dowiadują się o zwyczajach z dalekich stron, próbują potraw innych niż nasze, polskie. Górnik Wietnamczyk jest w Polsce od 36 lat, tłumacz Sudańczyk od siedmiu, uczeń Czeczen od dziewięciu, a sprzedawca przypraw Hindus odwiedził Polskę po raz trzeci jako turysta. I tylko on nie mówi tak dobrze po polsku jak pozostali cudzoziemcy oraz my, Polacy, uczestnicy Międzynarodowego Dnia Uchodźcy na Starym Rynku.

- Polskiego nauczyłem się od teściowej, bo z teściową trzeba umieć pogadać, by mieć święty spokój – śmieje się Sudańczyk Ali Siragedien (lat 38), który siedem lat jest w Polsce i pracuje w Fundacji Ocalenie w Warszawie jako mediator kulturowy i tłumacz: arabskiego i angielskiego. - Takie imprezy pozwalają nam poznać się osobiście. Poznajemy się nawzajem i jak w lustrze widać, kim jesteśmy. Każdy człowiek jest wyjątkowy. W „ekosystemie” kulturowym każdy naród jest ważny.

Wędrówka po świecie od namiotu do namiotu
Sympatyczny Sudańczyk prowadził pogadanki z dziećmi i młodzieżą w swoim namiocie, podobnie jak po sąsiedzku Hindus Amit Goel (lat 31), prowadzący popularny w Delhi sklep z przyprawami. - Byłam zaskoczona, że Amit podaje mi polskie nazwy gałki muszkatołowej i czarnego pieprzu, a zna nazwy przypraw w 13 językach – opowiadała Zuzanna Wójcińska w stroju Hinduski o spotkaniu w 2009 r. w stolicy Indii. - Moja suknia to jest upięty pas pięknego materiału o długości 10 metrów.
Dzieci Szkoły Podstawowej nr 10 pod opieką Ireny Kowalewskiej, Barbary Fiłonowicz i Wiesławy Domalewskiej wiedziały, że Hinduska na czole nosi czerwoną kropkę. - To znak, że jest mężatką, a kropkę nosi, jak u nas nosi się obrączkę. Dziewczęta noszą samoprzylepne kropki innych kolorów.
Słuchacze pytali chętnie, m.in., czy na wynajęcie słonia stać tylko zamożnych turystów. Nie tylko: słoń w mieście porusza się wolno, w dżungli to wierzchowiec, na którym godzina kosztuje 20 zł.
W pierwszej godzinie festynu, który zaczął się o 10. i trwał do 15., z namiotu kulinarnego wydano 300 porcji smakołyków kuchni czeczeńskiej, m.in., manty – pyszne pierogi z mięsem, czepałgasz – naleśniki z serem i chałwę z miodem. Nad przygotowaniami czuwała Larisa Sulejmanowa, gdy w tym czasie w namiocie czeczeńskim Satsita Khumaidowa opowiadała o swym narodzie z Kaukazu, że ich język ma 49 liter i 14 dwuznaków, że jest bardziej gardłowy i równie kochany jak polski.
- Adam Mickiewicz to polski poeta narodowy, napisał balladę „Pani Twardowska”, ale nie umiem jej na pamięć, bo jest długa – wyjaśnia znakomitą polszczyzną Czeczen i uczeń SP nr 9 Muslim Abumuslimow (lat 12), od dziewięciu lat w Łomży. - Uczyłem się nowego języka od kolegów w przedszkolu nr 9. Cały czas powtarzałem słowa, pytałem ich, co znaczą, i korzystałem z pomocy nauczycieli. Ta Łomża w moich oczach wygląda ciągle tak, że mi się nie nudzi: jest klub sportowy, baseny, teatr i muzeum, gram w piłkę nożną i biegam na 60 i 100 metrów. Łomża to nie jest wieś.

Przykłady empatii, zainteresowania i życzliwości
Piotr Misztal (lat 17) z Zambrowa dojeżdża do Łomży. Uczy się w I LO im. Tadeusza Kościuszki, dlatego z wolontariuszami wywiesił, m.in., portret patrona, wieszcza Adama Mickiewicza, noblistki Marii Skłodowskiej-Curie i sławnych reżyserów: Krzysztofa Kieślowskiego i Andrzeja Wajdy.
- Wpadliśmy na pomysł, żeby w tygodniu wielokulturowości pokazać nasze stoisko – uśmiecha się chłopak, na którego stoliku leżą płyty winylowe z nagraniami piosenkarzy. - Dzień Uchodźcy to fajne przedsięwzięcie: pozwala zrzeszyć się organizatorom. Dla nas to nie tylko zabawa, lecz i stres, czy wyjdzie. Ale widzimy, że setkom ludzi impreza się podoba i to napędza do działania, dodaje sił!
Jego zdaniem, na ulicach widać czasem wrogość, słychać niegrzeczne słownictwo i nieprzyjazny ton względem cudzoziemców, chociaż sam wolałby szacunek i spokój. Tego uczy pedagog z I LO Anna Leszczewska, koordynatorka międzyszkolnego koła wolontariuszy Fundacji Ocalenie, którą wspierają również uczniowie II i III LO oraz „Ekonomika”, „Mechaniaka” i „Wety”. - Wychowanie młodego pokolenia to nie jest siedzenie za biurkiem, lecz własny przykład empatii, zainteresowania i życzliwości – twierdzi pedagog. - Nie wykłady, a działania dla ludzi w trudnych sytuacjach życia.
Z postaw i działań młodzieży dumni są założycielka w 2000 r. Fundacji Ocalenie Dorota Parzymies i współpracownik Kamil Kamiński. - Po raz trzeci organizujemy Dzień Uchodźcy i cieszymy się, że łomżyniacy chwalą tę imprezę – wspomina działacz. - Łomża w mediach była znana ze zbierania podpisów przeciwko funkcjonowaniu ośrodka dla uchodźców, a przecież dzisiaj tu też jest Łomża.
Pham Phui Cuong (lat 54) z Wietnamu do Polski przyjechał 36 lat temu. Po AGH pracował w kopalni Wesoła w Mysłowicach. - Wietnam jest długi i cienki, ciut większy jak Polska i ma ponad dwa racy więcej ludzi, 86 milionów – opowiadał na Starym Rynku. - Sąsiaduje z Chinami, Laosem, Kambodżą, ale ja w żadnym z tych języków nie porozumiem się z sąsiadami. A z Polakami – tak!

Mirosław R. Derewońko

180904082907.png
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
180925044145.png
181010092959.png
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę