wtorek, 17 lipca 2018 napisz DONOS@

Faworyt był do pokonania, ale zabrakło skuteczności

W meczu 4. kolejki rozgrywek II ligi piłki ręcznej kobiet szczypiornistki GUKS-u Dwójka Łomża uległy na własnym parkiecie ekipie UKS-u Vambresia Worwo Wąbrzeźno 22 do 28. Była to druga porażka naszych zawodniczek w tym sezonie.

- Zespół z Wąbrzeźna to obok MTS-u Kwidzyn jeden z faworytów obecnych rozgrywek - mówił jeszcze przed startem ligi trener Dwójki, Stanisław Niedbała. Jednak grające u siebie łomżanki bez respektu podeszły do rywalek. Od pierwszych akcji pokazały, że będą mocno i agresywnie grać w obronie. I trzeba przyznać, że szczypiornistki gości miały spore problemy ze zdobywaniem bramek. Niestety zdecydowanie gorzej niż defensywa, funkcjonował atak Dwójki. Przez pierwsze siedem minut gospodynie zdołały zdobyć zaledwie jednego gola, nie wykorzystując kilku sytuacji sam na sam z bramkarką Vambresii. Jednak mimo początkowej nieskuteczności, z czasem piłka po rzutach łomżanek częściej znajdowała drogę do siatki. W efekcie po 30 minutach na tablicy wyników było 13 do 11 dla przyjezdnych.

Na drugą połowę podopieczne trenera Niedbały wyszły bardzo zmobilizowane i widać było u nich dużą chęć szybkiego odrobienia niewielkiej straty. Najbliżej celu nasze szczypiornistki były 3 minuty po przerwie. Wtedy to po okresie gry w przewadze, który wygrały 2:1, traciły do rywalek tylko jedno trafienie. Niestety w dwóch kolejnych atakach miejscowe nie potrafiły zdobyć bramki. Skuteczne były za to zawodniczki gości, które przetrwały chwilowy kryzys i od tego momentu spokojnie i systematycznie budowały swoją przewagę, która w pewnym momencie wynosiła nawet osiem goli (w 51. minucie było 19:27). Łomżanki do końca próbowały walczyć o poprawę rezultatu, ale tego dnia piłka po ich rzutach częściej trafiała w słupki i poprzeczkę bramki UKS-u niż w niej lądowała. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 22:28. Najwięcej bramek w zespole z Łomży rzuciła już tradycyjnie Amanda Szymborska - 9, a po cztery gole zdobyły Elwira Jabłońska i Wioleta Szczytkowska.

- Nie tak to miało wyglądać! Mogliśmy to spotkanie spokojnie wygrać. Dziewczyny w obronie zagrały chyba swój najlepszy mecz w tym sezonie, ale w ataku pozycyjnym brakuje jeszcze takiego stuprocentowego porozumienia - mówił po meczu trener Niedbała - Uczyniliśmy z bramkarki Vambresii dzisiaj mistrzynię, bo nie zdobyliśmy bramek w sumie w 14 sytuacjach sam na sam. Mnóstwo razy dziewczyny trafiały w słupki i poprzeczkę - nie wiem skąd taka nieskuteczność się wzięła. Myślę, że kibice mogą mieć dzisiaj do nas pretensje za ten wynik, bo powinni obejrzeć zwycięski mecz. Ale prosiłbym ich o cierpliwość. Potrzebujemy jeszcze 2-3 miesiące wspólnej pracy i zobaczą zupełnie inny zespół.

Po czterech kolejkach Dwójka z jednym punktem na koncie zajmuje ostatnie, 5. miejsce w tabeli II ligi. W następnym meczu, który zaplanowano na 16 grudnia, łomżanki zagrają w Giżycku z miejscowym MTS-em.

is


 
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę