sobota, 20 października 2018 napisz DONOS@

Grzyby pojawią się (wkrótce) w lasach Nadleśnictwa Łomża

- Na razie grzybów nie jest za dużo, bo bywało lepiej w poprzednich latach, kiedy padało więcej deszczów – mówi nadleśniczy Dariusz Godlewski z Nadleśnictwa Łomża, który sam w trzy godziny zebrał niecały koszyk tradycyjnych przysmaków Polaków. - Do tej pory zbieraliśmy głównie kurki i podgrzybki, ale już za tydzień powinny zacząć się obfitsze wysypy kani, lubiących miejsca suche i piaszczyste, a później wysypy smacznych zielonek i siwików, które nie boją się przymrozków.

Grzybiarz w lesie
Grzybiarz w lesie

Zapaleni grzybiarze na razie mogą tylko powspominać wielki wysyp grzybów, jaki miał miejsce dwa lata temu. Jednak szczęśliwcy potrafią zebrać nawet po kilka kilogramów dziennie, co widać i na łomżyńskiej targowicy, i na trasie do Warszawy.

Uwaga na „sobowtóry” i grzyby blaszkowate
- Zbieranie grzybów to nie tylko nasz sympatyczny narodowy zwyczaj, ale i zdrowy sposób spędzania czasu oraz świetna, pozwalająca miło wypocząć na łonie natury rozrywka – twierdzi nadleśniczy Godlewski. - Teraz powinniśmy odwiedzać lasy bardziej wilgotne, z większym udziałem drzew liściastych albo mszyste. Właśnie tam znajdziemy nasze ulubione przysmaki.
W nadziei na udane grzybobranie należy uważać na „sobowtóry” i zbierać tylko grzyby dobrze sobie znane. Najwięcej trujących jest wśród grzybów blaszkowych, z listewkami pod kapeluszem. O wiele bezpieczniejsze są te, które mają hymenofor rurkowaty w postaci gąbeczki pod czapką – wśród nich trujących praktycznie się nie spotyka. I chociaż goryczniak czy szatan mają gąbeczkę, to są tak gorzkie, że albo zepsują dokumentnie smak potrawy, albo natychmiast po wzięciu do ust trzeba je będzie z niesmakiem wypluć. Podczas zbierania grzybów korzystniejsze dla stanu grzybni jest ich wykręcanie, lecz jeśli ktoś używa nożyka, powinien podcinać trzon jak najniżej, żeby pozostawiona resztka nie gniła. I przysypać miejsce ściółką, żeby mieć gdzie wracać na grzybobranie za rok. O tym, żeby w lesie nie hałasować, nie łamać gałęzi i nie płoszyć zwierzyny, warto przypomnieć dzieciom i młodzieży. 

Chroń zwierzęta przed sobą, a siebie przed kleszczami
Lasy Państwowe szacują, że w Polsce co roku zbiera się około 20 milionów kilogramów grzybów. Trudno orzec, ile z tego bogactwa lasu pochodzi z Nadleśnictwa Łomża, ponieważ indywidualne zbiory trafiają zwykle na prywatne stoły, a nie do skupów runa leśnego. Być może, kilkanaście ton, bo obszar rozciąga się od rzeki Bug na południu po Kolno i Puszczę Piską na północy, czyli ok. 100 km w linii prostej, oraz od Pisy i Narwi na zachodzie po granice Biebrzańskiego Parku Narodowego na wschodzie, co daje jakieś 60 km. To nasze wspólne dobro, o które każdy powinien dbać. Dlatego nie należy wjeżdżać samochodami w ostępy leśne, nie wchodzić na tereny upraw leśnych do wysokości 4 m i tam, gdzie są ostoje zwierząt. Nie należy zapomnieć o odpowiednim ubraniu dla ochrony przed kleszczami. 
- Najbardziej zakleszczony jest teren Drozdowa, ale na kleszcze można wszędzie się natknąć, także w parku – ostrzega nadleśniczy. - Dobrze mieć spodnie wpuszczone w buty albo z obcisłymi mankietami, tak samo jak u rękawów, ponieważ kleszcze najchętniej atakują nogi i ręce, kiedy chodzimy pomiędzy zaroślami i odgarniamy gałęzie. Dobrze tez mieć ubranie ze śliskiego materiału, żeby przyczepność tych pajęczaków była utrudniona. A po powrocie do domu należy starannie obejrzeć całe ciało i zabrać się od razu z ochotą do przyrządzania grzybów, żeby nie uległy procesom gnilnym, do czego dochodzi zwłaszcza w foliowych reklamówkach. 

Mirosław R. Derewońko

180904082907.png

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę