Sutenerzy z Zambrowa. Wykorzystywali nawet 16-latkę
Trzech mieszkańców Zambrowa trafiło do tymczasowego aresztu. To połowa z zatrzymanych w ubiegłym tygodniu w związku z rozbiciem przez śledczych zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się sutenerstwem czyli czerpaniem korzyści z nierządu świadczonego przez osoby trzecie. Policja podaje, że przez zambrowska agencję przewinęło się kilkanaście kobiet i dziewcząt, z czego najmłodsza miała zaledwie 16 lat.
W sumie w związku z agencją zatrzymano sześć osób. To mieszkańcy Zambrowa - pięciu mężczyzn i jedna kobieta.
Policja podaje, że zambrowskiej agencji towarzyskiej pracowąły młode kobiety, a nawet nastolatki – trudniące się prostytucją. Zarobione przez nie pieniądze w znacznej części trafiały do kieszeni przewodzącego grupie 50-latka i jego wspólników.
Kobiety i dziewczyzny do pracy w zambrowskiej agencji werbowane były poprzez ogłoszenia sugerujące zatrudnienie w charakterze np. kelnerki.
Policja podaje, że w skłąd grupy wchodzili 50-latek, jego 36-letni wspólnik i 35-letnia konkubina, a także trzej pozostali mężczyźni, którzy zajmowali się handlem narkotykami sprzedając amfetaminę głównie zmuszanym do nierządu kobietom. Decyzją Sądu Rejonowego w Łomży do tymczasego aresztu trali 36-latek i 50-latek, a także 29-latek, który oprócz obrotu narkotykami zajmował się również werbowaniem i handlem dziewczynami.
W stosunku do kobiety i dwóch pozostałych mężczyzn sąd zastosował poręczenia majątkowe, zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór. Sprawcom grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
