środa, 23 października 2019 napisz DONOS@

Mamy powód do dumy...

Jak co roku tematem powracającym w moich tekstach, ale także pamięci, jest dzień 11 Listopada – symboliczna data odzyskania niepodległości przez Polskę. Tym razem jednak poważnie zastanawiałem się nad tym, czy wspominać o tym wydarzeniu, a to ze względu na uwagi kierowane pod moim adresem ze strony działaczy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej. Podsumowując, według jednego z nich nie ma sensu, abym pisał o zbrodni w Jeziorku, gdyż i tak 38 mln Polaków o tym wie. W takim wypadku, tym bardziej data 11 listopada jest tym milionom znana i nie wymaga jakichkolwiek komentarzy.

Wbrew jednak temu stanowisku, narażając się na kolejny atak, chciałbym skłonić ewentualnych czytelników do refleksji nad tym czym była, i jest dzisiaj, ta data. Zaliczam się do pokolenia urodzonego i wychowanego w Polsce, obchodzącej hucznie (zamiast wspomnianej daty) święto 22 Lipca (jakoby data ogłoszenia Manifestu PKWN), krytykującej Józefa Piłsudskiego za sukces w wojnie polsko-bolszewickiej i nazywającej Romana Dmowskiego faszystą. Oczywiście według oficjalnej wersji, gdyż w wielu domach, jak i Kościele przetrwała pamięć o prawdziwej historii.
Chociaż Święto 11 Listopada po raz pierwszy obchodzono dwa lata przed wybuchem II wojny światowej to w następnych dekadach data ta stała się symbolem utraconej także w PRL-u, niezależności. Za jej przypominanie i świętowanie w Polsce można było „darmowo” nawdychać się gazu, zostać oblanym wodą lub spałowanym przez ZOMO. Należne jej miejsce odzyskała dopiero w 1989 r. Nastąpiło też przeniesienie się części osób z trybuny honorowej budowanej na 22 Lipca na tę stawianą z okazji 11 Listopada, ciekawe, czy jeszcze ktoś to pamięta?
Przez całe lata dziewięćdziesiąte, właściwie do chwili obecnej, nikomu nie przyszło do głowy (ci co tak myśleli się z tym nie zdradzali) aby łączyć tę datę z jakimikolwiek negatywnymi komentarzami. Było to oczywiste, gdyż jest to święto WSZYSTKICH POLAKOW, którzy w pierwszej kolejności myślą o swojej Ojczyźnie a dopiero później o interesach partyjnych, czy popieranej przez siebie ideologii. Warunkiem podstawowym i jedynym było, i chyba jest, trzymanie się obowiązującego prawa. Jak się okazuje, mogę w tym ostatnim wypadku nie mieć racji, gdyż w mediach pojawiły się informacje o „demokratycznych” lewicowcach chcących rozpędzić 11 listopada manifestację „faszystów”. Ktoś tu chyba nie do końca zrozumiał sens tego święta.
Ciekawe, jak dzisiaj taką sytuację oceniliby Ci, którzy, tak jak dowódca łomżyńskiej POW i Leon Kaliwoda i inni mu podobni, oddali życie dla znanej już tylko z opowiadań wolnej Polski. Wydaje się, że zapomniano, iż w 1918 r. w tworzenie polskiego państwa zaangażowani byli zarówno socjaliści, mający na uwadze jego niezależność, jak i członkowie ruchu narodowego, broniący sprawy polskiej na arenie międzynarodowej. Zaznaczmy, że oba zadania nie były łatwe, gdyż odradzające się państwo zupełnie nie przypominało II Rzeczypospolitej (bez Wielkopolski, Pomorza, Górnego Śląska i ziem wschodnich). Dla większości jednak istotny był sam fakt jego powstania i to on wpływał na ich postępowanie (chociaż później różne obrali drogi).
Dla mnie, jak i chyba dla większości osób, 11 Listopada jest jednym z najwspanialszych świąt jakie moglibyśmy sobie wymarzyć. W tym dniu mamy powód do radości i dzielenia się nią z innymi. Mamy powód do dumy i to tylko z tego, że jesteśmy Polakami.

Dr Krzysztof Sychowicz


 
180410021817.gif
190904015236.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę