środa, 26 września 2018 napisz DONOS@

Pewny awans ŁKS-u, Perspektywa rozgromiona

Piłkarze ŁKS-1926 Łomża wykonali w środę pierwszy krok w stronę obrony wywalczonego przed rokiem Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. W Tykocinie zespół Mirosława Dymka pokonał 2:1 czwartoligowego Hetmana Tykocin. Do kolejnej rundy nie udało się awansować drugiej łomżyńskiej ekipie, Perspektywie, która aż 1:6 uległa Olimpii Zambrów.

W żółtej bluzie bramkarskiej Bartosz Wiśniewski, obrońca grający na pozycji bramkarza Perspektywy
W żółtej bluzie bramkarskiej Bartosz Wiśniewski, obrońca grający na pozycji bramkarza Perspektywy

- Spotkanie z Hetmanem wyglądało bardzo podobnie do tych, które gramy w lidze. Od początku przeciwnik, mimo, że grał u siebie, cofnął się głęboko i czekał na kontry - mówił po meczu trener Dymek. Taki obraz gry miał miejsce szczególnie w pierwszej połowie, kiedy to łomżanie mieli bardzo dużo miejsca w środku pola, przez co mogli długo rozgrywać piłkę. Niestety, mimo posiadanej przewagi, łomżanom przydarzały się błędy, szczególnie w defensywie - Cały czas mam do zawodników pretensje o sytuacje, kiedy rywale wyprowadzają kontry. Wtedy bardzo groźnie robi się pod naszą bramką. Nad tym elementem musimy poważnie popracować - podkreślił szkoleniowiec. Takie dwie sytuacje miały miejsce w pierwszej połowie. Najpierw piłkę zmierzającą do siatki wybił Michał Hryszko, a później dobrą interwencją popisał się debiutujący w tym sezonie w oficjalnym meczu ŁKS-u Krzysztof Myśliński. Te dwie dobre okazje dla gospodarzy zadziałały na łomżan jak płachta na byka. W 18. minucie szybki atak celnym strzałem zakończył Hryszko. Tykocinianie jeszcze na dobre nie otrząsnęli się po straconym golu, a wynik brzmiał już 0:2. Po dobrze rozegranym rzucie rożnym najlepiej w polu karnym rywali zachował się kapitan Łukasz Tarnowski, który brzuchem wepchnął futbolówkę do siatki. Do końca pierwszej połowy nasi zawodnicy mogli pokusić się jeszcze o strzelenie kolejnych goli, ale szwankowała skuteczność.
Po zmianie stron gracze Hetmana zagrali zdecydowanie agresywniej i spotkanie wyrównało się. Dobrze grający tego dnia Myśliński miał zdecydowanie więcej pracy, ale i jego koledzy z pola również stworzyli sobie kilka dobrych okazji do podwyższenia rezultatu. Gdy wydawało się, że wynik ustalony do przerwy będzie też tym końcowym, w 83 minucie gospodarze zdobyli gola kontaktowego - Po tym golu dla Hetmana zrobiło się trochę nerwowo, ale uważam, że w przekroju całego meczu byliśmy drużyną lepszą i zasłużenie wygraliśmy - skomentował Dymek.
Kolejny mecz pucharowy łomżanie rozegrają na wyjeździe dopiero 20 listopada, a ich przeciwnikiem będzie grająca w A-klasie Biebrza Goniądz. Zdecydowanie wcześniej, bo już w najbliższą sobotę 15 października, powalczą o ligowe punkty. Ich przeciwnikiem będzie elbląska Concordia, a spotkanie rozpocznie się o godz. 19.00.

Osiedlowi bez szans
Drugi łomżyński klub, Perspektywa, który występował na tym etapie rozgrywek Okręgowego Pucharu Polski, miał za przeciwnika zdecydowanie bardziej wymagającego rywala, Olimpię Zambrów. Oba zespoły spotkały się w tych rozgrywkach w ubiegłym roku i mimo różnicy ligi, wynik długo pozostawał sprawą otwartą - Podeszliśmy do tego meczu jak do ligowego. Dobrze pamiętaliśmy mecz z poprzedniego sezonu, kiedy to Perspektywa mocno dała nam się we znaki. Dlatego też od początku chcieliśmy zagrać dzisiaj z dużym zaangażowaniem - mówił trener Olimpii, Krzysztof Zalewski. Goście mieli w tym meczu ułatwione zadanie, gdyż w bramce Perpy wystąpił... obrońca, Bartosz Wiśniewski, zastępujący nieobecnego pierwszego golkipera, Marcina Macko - Bartek to chyba najmocniejszy punkt naszej defensywy i to, że musiał stanąć dzisiaj między słupkami było dla nas dużym osłabieniem - zaznaczył trener Hieronim Łada. Od pierwszych minut spotkania na boisku w Łomży trwała wyrównana walka. Osiedlowi próbowali dotrzymać kroku mocniejszemu rywalowi zaciekle walcząc w środku pola. Niestety zapomnieli przy tym o obronie i już po 20 minutach przegrywali 0:2, a oba gole zdobył Mateusz Butkiewicz
- Źle rozpoczęliśmy ten mecz. Mieliśmy w założeniach grać z kontry, a poszliśmy atakować. W obronie byliśmy ustawieni w linii i każda prostopadła piłka groziła stratą bramki - mówił niezadowolony Łada. Kiedy w 27. minucie Rafał Bujnowski podwyższył na 3:0 i zwycięzca był już praktycznie znany, kilka ciekawych akcji pokazała drużyna gospodarzy. Na szczególną uwagę zasługuje ta z 31. minuty, kiedy to zawodnicy wymienili kilka podań bez przyjęcia piłki i dzięki temu Damian Przybylski znalazł się sam na sam z bramkarzem gości, Mateuszem Konopką. Niestety tą walkę przegrał i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Tuż po przerwie Łukasz Grzybowski zdobył czwartą bramkę dla Olimpii. Obaj trenerzy od tego czasu zaczęli dokonywać zmian w swoich zespołach i tempo gry nieco spadło. Jedno natomiast się nie zmieniło i pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku mieli zambrowianie. W 65. minucie na 5:0 podwyższył Paweł Olszewski. Łomżanie do końca jednak dążyli do zdobycia chociaż honorowej bramki i udało im się to w 77. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Adam Zalewski. Zawodnicy Olimpii rozzłoszczeni stratą gola do końca spotkania stworzyli sobie jeszcze kilka dogodnych okazji, ale udało im się wykorzystać tylko jedną. W 84. minucie wynik ustalił Michał Steć - Zespół Olimpii pokazał nam dzisiaj co to znaczy III liga i wygrał zasłużenie - podsumował krótko trener Łada.
Zambrowianie w 1/8 finału Pucharu Polski spotkają się na wyjeździe ze Spartą 1954 Szepietowo. Perspektywie po środowej porażce została już tylko walka o ligowe punkty. W najbliższą sobotę Osiedlowi zmierzą się na bocznym boisku stadionu miejskiego w Łomży z Cresovią Siemiatycze. Początek meczu o godz. 14.00.

is

180919093531.png
cz
cz, 13 października 2011 13:12
Data ostatniej edycji: cz, 13 października 2011 13:34:39

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę