niedziela, 24 czerwca 2018 napisz DONOS@

„Nie możemy zapomnieć, kto walczył za wolną Polskę”

- Uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej zostały w tym mieście zdegradowane, praktycznie nie były zorganizowane, radni nic nie wiedzieli, nie było nawet pocztu sztandarowego ani przedstawicieli władz miasta na mszy św. w tej intencji – krytykowała władze w ratuszu radna Bernadeta Krynicka. - Ktoś powinien być pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej!

Fot. z 1.09.2011r., wszyscy uczestnicy uroczystości.
Fot. z 1.09.2011r., wszyscy uczestnicy uroczystości.

Zawstydzającą kwestię zaniedbywania pamięci historycznej radna Krynicka podniosła na środowej sesji Rady Miasta. Chodziło o to, że 1. września br. w 72. rocznicę wybuchu wojny zaledwie kilkanaście osób pojawiło się w Dolinie Pamięci przy pomniku, poświęconym żołnierzom poległym w obronie Ojczyzny przed agresją Niemiec. To nie tylko pomnik: do dziś znajdują się tam szczątki pochowanych na - rozebranym w początkach lat 80. - cmentarzu wojskowym.
- Akurat wtedy byłem na niedługim, 12-dniowym urlopie – tłumaczył się radnej prezydent Mieczysław Czerniawski. - Myśmy nie zapomnieli o tym wydarzeniu jako urząd: wiceprezydenci z dowódcą garnizonu złożyli wiązanki kwiatów, włączone były syreny. Kiedy pytałem, czy 1. września będziemy obchodzić w szczególny sposób, sugerowano mi, że tak, gdyby to była okrągła rocznica.
- Uroczystości Dnia Sybiraka 17. września również wypadały w 72. rocznicę napaści rosyjskiej na Polskę i też nie była to okrągła rocznica – kontrowała radna. - Nie możemy zapomnieć, kto walczył za wolną Polskę. To nauka historii dla dzieci, młodzieży i dla nas wszystkich. Takie święto powinno być co roku obchodzona w skali, na jaką zasługuje.
- My, jako osoby zaufania publicznego, powinniśmy świadczyć o historii, także swoim przykładem – łagodził radny Janusz Mieczkowski. - Nic złego by się nie stało, gdybyśmy zostali zaproszeni na uroczystości.
Garść konkretów o zamieszaniu dorzucił radny Maciej Głaz.
- Ta uroczystość była tak naturalna, że na lipcowej sesji powiedziano, że będzie, a na sierpniowej odwołano, dlatego byłem zaskoczony, że odwołano – stwierdził.
Maciej Borysewicz, przewodniczący Rady Miejskiej, grzecznie zwrócił uwagę prezydentowi, że na uroczystości należy zapraszać z, na przykład, tygodniowym wyprzedzeniem.
- 1. września rano zostałem poproszony o złożenie kwiatów z wiceprezydentami, to nie jest dzień na ściganie radnych „przyjdźcie, jak chcecie”  – wyjaśniał. - Dowiedziałem się po fakcie, że była msza św. w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Zabrakło komunikacji między parafią a miastem. To nas nie zwalnia z pamięci w przyszłym roku, to nie może tak wyglądać.
O urzędnikach, organizujących pracę w ratuszu i obsługujących radnych, prezydent Czerniawski się nie wypowiadał. Zapytał o formułę obchodów: czy organizować większe uroczystości – bez kompanii honorowej - z orkiestrą i pocztami sztandarowymi, skoro 1. września jest początek roku szkolnego...?
Odpowiedź nie padła.

Mirosław R. Derewońko


 
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę