środa, 21 listopada 2018 napisz DONOS@

Wymęczone zwycięstwo ŁKS-u, Perspektywa bez punktów

W 25. kolejce obie łomżyńskie drużyny spisały się poniżej oczekiwań. ŁKS 1926 wygrał 2:1 z MKS-em Mielnik, ale forma jaką zademonstrował pozostawiała wiele do życzenia. Kolejny mecz bez zwycięstwa zanotowała Perspektywa, która uległa w Białymstoku finaliście Okręgowego Pucharu Polski, Włókniarzowi 1:3.

Ełkaesiacy, którzy są już od dwóch kolejek pewni awansu zaliczyli w sobotę chyba jeden z najsłabszych występów w obecnym sezonie. Początek spotkania nie wskazywał, że tak będzie, gdyż pierwsze 25 minut to lider z Łomży niepodzielnie rządził na boisku. Efektem tego była jednak tylko jedna bramka, którą z rzutu karnego zdobył Robert Cychol w 19 minucie. Potem niezbyt licznie zgromadzeni na stadionie kibice nie mieli zbyt wielu powodów do radości. Gra z obu stron była wolna i niedokładna na co bez wątpienia wpływ miał panujący tego dnia upał.

Po zmianie stron ponownie zaatakowali gospodarze, ale tak jak na początku pierwszej połowy mieli duże kłopoty ze skutecznością. Na szczęście w 68. minucie ładnym strzałem z 12 metrów popisał się Albert Rydzewski podwyższając wynik spotkania i dając nieco spokoju sobie i swoim kolegom. W końcówce niestety łomżanom przydarzył się błąd i Grzegorz Wereszczak pokonał debiutującego w tym sezonie ligowym Krzysztofa Myślińskiego ustalając wynik spotkania na 2:1.

- Za wyjątkiem pierwszych 25 minut, kiedy graliśmy to, co sobie zakładaliśmy na odprawie przedmeczowej spotkanie w naszym wykonaniu nie było dobre. Na początku stworzyliśmy sobie kilka okazji, konsekwencją czego była strzelona bramka. Za resztę meczu mogę przeprosić kibiców. Momentami nie dało się tego oglądać. Można to nazwać "wakacyjny mecz" - ocenił mecz trener Mirosław Dymek.

Następna kolejka IV ligi zostanie rozegrana już w najbliższą środę. Wtedy to ŁKS zmierzy się na wyjeździe z Piastem Białystok, a Perspektywa podejmować będzie u siebie Rudnię Zabłudów. Oba mecze będą niezwykle ważne w kontekście układu dolnych rejonów tabeli, bowiem wszystkie kluby oprócz ŁKS walczą między sobą o utrzymanie. Dla kibiców w Łomży ważniejsza od środowej będzie jednak następna seria spotkań. W sobotę, 28 maja rozegrane zostaną bowiem drugie derby miasta w tych sezonie. Tym razem gospodarzem będzie ŁKS - Myślę, że możemy się w sobotę spodziewać dobrego widowiska. Na pewno dzisiejszy mecz nie odbije się bez echa w naszej szatni. Nie możemy tak grać jak dzisiaj już w następnym meczu, a na pewno w sobotnich derbach, kiedy więcej kibiców przyjdzie obejrzeć to spotkanie. Nie możemy zagrać wtedy tak jak dzisiaj przez 65 minut - przekonywał Dymek.

is

181019011825.gif

 
181116110919.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę