środa, 15 sierpnia 2018 napisz DONOS@

Orzeł pokonany, ŁKS w III lidze!

W meczu na szczycie IV ligi ŁKS 1926 Łomża pokonał u siebie Orła Kolno 1:0. Dzięki temu zwycięstwu łomżanie już na 7 kolejek przed końcem rozgrywek zapewnili sobie awans do grona trzecioligowców.

Spotkanie na stadion miejskim w Łomży zapowiadało się niezwykle emocjonująco. I to z kilku powodów. Przy ewentualnym zwycięstwie podopieczni trenera Mirosława Dymka zapewniali sobie promocję do III ligi. Drużyna z Kolna zajmowała przed tą kolejką drugie miejsce w tabeli i stawiana była przez fachowców jako druga, która razem z ŁKS-em wywalczy awans. Do tego kibice obu zespołów od lat darzą się sympatią. Niestety deszczowa pogoda sprawiła, że w sobotni wieczór na trybunach zasiadło tylko nieco ponad 500 widzów, czyli zdecydowanie mniej niż podczas ostatniego meczu ŁKS-u ze Spartą Augustów.

Od pierwszych minut gra toczyła się głównie w środku pola. Częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze jednak stwarzanie klarownych sytuacji przychodziło im z trudem. Łomżanie próbowali atakować skrzydłami, ale na śliskiej murawie mieli duże trudności z opanowaniem piłki i celnymi dośrodkowaniami. Najlepsze okazje do zdobycia gola mieli Łukasz Adamski, który fatalnie przestrzelił z 10 metrów po ładnym podaniu Patryka Szymańskiego oraz dwukrotnie Mateusz Laskowski, który próbował zaskoczyć golkipera Orła strzałami zza pola karnego. Goście tylko raz w pierwszych 45 minutach stworzyli sobie 100% sytuację. W 19. minucie przed Przemysławem Masłowskim znalazł się kapitan kolnian Marcin Sawko. jednak jego uderzenie pewnie wyłapał bramkarz ŁKS-u. Gdy wydawało się, że do przerwy będzie bezbramkowy remis, w 45. minucie doskonałym długim, krosowym podaniem popisał się Łukasz Adamski. Futbolówkę 25 metrów przed bramką Orła przejął Szymański. W łatwy sposób ograł jednego z obrońców, potem jednym zwodem "położył" golkipera gości i dał prowadzenie swojemu zespołowi.

Po zmianie stron w dalszym ciągu stroną przeważającą byli ełkaesiacy. Mocnymi strzałami z dalszej odległości popisywał się Robert Cychol, ale bramkarz Orła, Ryszard Sosonowski radził sobie z nimi całkiem dobrze. Goście do głosu zaczęli dochodzić dopiero na kilkanaście minut przed końcem spotkania. Sygnał do ataku dał Marcin Makowski, który mocno uderzył z 20 metrów. W 79. minucie powinno być 1:1. Przed świetną okazją stanął Sawko, ale jego strzał z kilku metrów w efektowny sposób obronił Masłowski. Minutę później gorąco było pod drugą bramką. Łomżanie przeprowadzili szybki atak, po którym w sytuacji sam na sam znalazł się wprowadzony w II połowie Michał Poduch. Niestety za daleko wypuścił sobie piłkę i Sosnowski był szybszy. W końcówce z daleka próbowali uderzać jeszcze Muczyński i Cychol, ale tego dnia pewnie bronił golkiper zespołu z Kolna.

- Przed meczem nie mieliśmy nic do stracenia i przyjechaliśmy walczyć tutaj o najwyższą pulę, bo punkty są nam potrzebne w kontekście awansu. Bez sensu było murować bramkę, dlatego zagraliśmy otwarty futbol. Nie ukrywam, że ŁKS był drużyną piłkarsko trochę lepszą dzisiaj, ale mieliśmy dzisiaj trzy sytuacje do zdobycia bramki. W końcówce przed doskonałą szansą stanął Marcin Sawko i gdyby uderzył piłkę po ziemi, pewnie byśmy wywieźli z Łomży remis, o który tak walczyliśmy przez 90 minut - mówił opiekun Orła, Ryszard Borkowski.

- Stawka tego meczu jak i przeciwnik trochę nas dzisiaj sparaliżowały. Widać było, że chłopcy mieli trochę "sztywne nogi". Dlatego ten mecz tak a nie inaczej wyglądał. Jednak uważam, że wygraliśmy zasłużenie po pięknej akcji i bramce. Kolejne okazje mieliśmy, także myślę, że zasłużenie wygraliśmy i przypieczętowaliśmy awans - ocenił trener Dymek.

Teraz przed łomżanami mecz 1/2 Okręgowego Pucharu Polski. Już w środę, 11 maja ŁKS podejmie na stadionie miejskim w Łomży Pogoń Łapy. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00 - Do tego spotkania podchodzimy bardzo poważnie. Chcemy zdobyć wszystko co jest do zdobycia. Ligę już wygraliśmy, teraz postaramy się o to trofeum - zakończył szkoleniowiec ŁKS-u.

is


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę