poniedziałek, 16 października 2017 napisz DONOS@

Kaczyński w Łomży: proponuję nową solidarność: solidarność XXI wieku

Dwie godziny później niż planowano, kilka minut po godz. 18. przy owacjach Jarek, Jarek, Jarek, na scenę ustawioną na Starym Rynku w Łomży wszedł Jarosław Kaczyński, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. - Kłaniam się w pas i dziękuję – mówił Kaczyński dziękując około dwóm tysiącom łomżan i mieszkańców ziemi łomżyńskiej, z których większość oczekiwało go tu od godziny 16. - Ta ziemi jest mi szczególnie bliska. Z tej ziemi wywodzą się moi przodkowie.(...) Ja tutaj w Łomży chciałbym zaproponować nową solidarność: solidarność XXI wieku, solidarność dla rozwoju. Nie jest to solidarność w nieszczęściu, ale w dążeniu do szczęścia – mówił Jarosław Kaczyński na Stary Rynku w Łomży.

Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy, która upamiętniła poległych ostatnio w Afganistanie dwóch polskich żołnierzy. Następnie w kilku zdaniach Jarosław Kaczyński podkreślił rodzinne związki z ziemią łomżyńską: „w tym mieście krzyżowały się drogi moich przodków”, po czym przeszedł do swojej – sięgającej 30 lat działalności publicznej – podkreślał, że „wiele lat działalności poświęcił temu by Polska rozwijała się bardzo szybko”.
- Nie ma ani jednego argumentu w jakimkolwiek temacie by Polacy nie mogli osiągnąć tego poziomu życia, który jest np. w Niemczech  - mówił Jarosław Kaczyński dodając, że obecna kampania musi być poświęcona przede wszystkim naszej przyszłości, bo „to ona jest najważniejsza”.
Kandydat PiS podkreślał, że niezbędnym elementem dla rozwoju Polski jest oświata.
- Choćby po to, żeby kształcić przyszłych prezydentów, którzy będą wiedzieli, jakie państwa są w Unii Europejskiej, rozróżniali co to jest brutto, a co to jest netto i choćby trochę znali konstytucję - ironizował Kaczyński.
Prezes PiS mówił też, że nasz naród jest wyjątkowo energiczny,a nasi przedsiębiorcy zaradni.
- Wystarczy im nie przeszkadzać i nie obciążać zbyt wysokimi podatkami,a oni zrobią bardzo wiele – mówił Kaczyński.
Jak zaznaczył wszystkiego jednak prywatni przedsiębiorcy nie zrobią. Musimy wybudować autostrady, musimy mieć publiczną służbę zdrowia – mówił Kaczyński proponując nową solidarność.
- Solidarność XXI wieku, solidarność dla rozwoju. Nie jest to solidarność w nieszczęściu, ale w dążeniu do szczęścia. Solidarność, to wyciąganie przez władzę ręki do wszystkich. To szansa dla wszystkich – mówił.
Kaczyński zaznaczył też, że zna bolączki i problemy które trapią Polaków. Odwołując się do czasu, gdy był premierem podkreślał, że „to był czas, kiedy w Polsce był bardzo wysoki poziom wzrostu gospodarczego, bardzo wysoki wzrost płac, bardzo niski deficyt budżetowy, (...) właściwie wszystkie wskaźniki były świetne, rosły inwestycje, te polskie i zagraniczne”.
- Dbaliśmy o wszystkich, o tych, co mają niemało, ale mogą mieć jeszcze więcej tworząc dobra dla innych, i dla tych biednych. Nigdy nie podzielaliśmy tego poglądu, że jak ktoś jest biedny to jest to jego wina. Nie jest winą Polaków jako narodu, że jest nam gorzej niż Niemcom i nie jest winą wielu zwykłych ludzi, że mają gorzej niż inni. Bardzo często decydują o tym warunki – dodawał, podkreślając że solidarność jaką proponuje to szansa dla wszystkich, to szansa dla takich ośrodków jak Łomża.
- To nie jest kampania pomiędzy ludźmi ich cechami charakteru, ale programami – mówił oceniając, że koncepcja „budowania wysp dobrobytu w oceanie stagnacji” proponowana przez kontrkandydata jest koncepcją niedobrą.
- To jest koncepcja, może znów zostanę pozwany do sądu, ale niekwestionowana przez mojego głównego konkurenta - stwierdził, po czy zapytał: - Czy Polska ma się rozwijać równo, czy przez tzw. lokomotywy? Tyle, że te lokomotywy nigdzie nie zadziałały. Nie róbmy tak w Polsce apelował wzywając do „solidarności na miarę XXI wieku”.
- Bądźmy solidarni w dążeniu do dobrobytu, do szczęścia - zakończył swoje wystąpienie w Łomży.

Po tym wystąpieniu Kaczyński otrzymał gromkie owacje i kwiaty, oraz księgę kondolencyjną, która po śmierci jego brata, Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a także niemal stu osób które zginęły w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, była wyłożona w Jedwabnem.

Z Łomży Jarosław Kaczyński pojechał do podśniadowskiej wsi Jakać Borki, gdzie odwiedził jedno z gospodarstw rolnych specjalizujących się w produkcji mleka.

 

 

Foto: Jarosław Kaczyński na wiecu w Łomży
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0