niedziela, 19 listopada 2017 napisz DONOS@
171027121458.gif

Sejmikowa debata o przejęciu PKS-ów, ale bez decyzji

Sejmik województwa podlaskiego nie zdecydował czy przejmie pięć działających na terenie województwa PKS-ów. Choć odbyła się kilkugodzinna dyskusja na ten temat, wcześniej jednak marszałek Jarosław Dworzański zmienił nazwę punktu programu z przyjęcia projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na przejęcie PKS- ów na „debatę na temat”. Na jej zakończenie marszałek podkreślał, że wierz iż „z decyzją możemy jeszcze poczekać” miesiąc.

Baza PKS Łomża
Baza PKS Łomża

Wstępem do debaty radnych województwa były wystąpienia prezesów poszczególnych PKS-ów w Białymstoku, Suwałkach, Łomży, Zambrowie i Siemiatyczach, którzy zgodnie apelowali do władz województwa o skomunalizowanie przedsiębiorstw.  Podkreślano, że jeśli nie komercjalizacja to PKS-y czeka prywatyzacja, a to oznacza zwolnienia pracowników, ale także likwidację deficytowych tras, czyli odcięcie mieszkańców małych wiosek od możliwości dotarcia choćby do lekarza. Podkreślali, że mają kłopoty finansowe, ale nie są bankrutami i że nowa dyrektywa europejska już nakłada na samorząd obowiązek opracowania programów autobusowych przewozów regionalnych, a to łatwiej byłoby zrobić gdyby PKS-y były samorządowe.
Marszałek Jarosław Dworzański podkreślał, że żadna decyzja w sprawie przejęcie PKS-ów jeszcze nie została podjęta i że ani on, ani inni członkowie zarządu województwa nie podejmą się dziś rekomendowania radnym określonej decyzji. Następnie Katarzyna Zajkowska dyrektor departamentu  infrastruktury UM przedstawiał radnym przygotowana analizę dotycząca PKS-ów. Mówiła także, że jeśli radni nie zdecydują się na przejęcie PKS-ów Ministerstwo Skarbu Państwa zapowiada, że jeszcze w tym roku sprywatyzuje te przedsiębiorstwa wystawiając je na sprzedaż.
- Oznaczało to będzie prawdopodobnie znacząca redukcje etatów w spółkach i utrzymanie kursów tylko na trasach dochodowych -  mówiła radnym Zajkowska.
Dyrektor Zajkowska przytoczyła także wyniki ankiety dotyczącej komunalizacji i ewentualnej konsolidacji przedsiębiorstw przeprowadzonej wśród zarządów spółek i działających w PKS-ach związków zawodowych. Wynika z niej, że o ile niemal wszyscy chcą komunalizacji to nikt nie chce zgodzić się na konsolidację – czyli połączenie wszystkich pięciu PKS-ów w jedną spółkę.  Biorący udział w dyskusji radni podkreślali, że przedsiębiorstwa są w słabej kondycji finansowej z nadmiernie rozbudowaną administracją, że większość z 600 autobusów którymi dysponują dziś przedsiębiorstwa jest stara i że jeśli rząd chce oddać samorządowi PKS-y to powinien dać pieniądze na ich restrukturyzację. Były także głosy mówiące o tym, że PKS-y trzeba przejąć, że ważniejszy jest interes społeczny – ok. 1400 pracowników i setek tysięcy pasażerów i że nie można sobie pozwolić aby powtórzyła się sytuacja taka jak na kolei. W trakcie dyskusji pojawiały się także głosy, mówiące o tym, że zwlekanie z decyzją jest złe, i że niepotrzebnie zarząd narobił nadziei pracownikom PKS-ów. Ostatecznie jednak decyzji żadnej Sejmik w tej sprawie nie podjął. Marszałek Dworzański na zakończenie debaty mówił, że na decyzję jest jeszcze czas... do następnej sesji.W tym czasie mają być prowadzone rozmowy z MSP o ewentualnym dokapitalizowaniu spółek, a także rozmowy z prezesami i związkowcami z PKS-ów o przyszłości firm pod skrzydłami samorządu.
- Dla nas komercjalizacja oznacza konsolidację – mówił marszałek Dworzański.

 


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0