Ośrodki dla uchodźców zamknięte... przez AH1N1
W ośrodkach dla uchodźców w Łomży i Czerwonym Borze, podobnie jak we wszystkich innych tego typu ośrodkach w Polsce, wprowadzono obowiązujący do odwołania zakaz odwiedzin – informuje Ewa Piechota z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zamknięcie ośrodków to - jak tłumaczy przedstawicielka Urzędu – profilaktyczne działanie mające na celu zapobieganie zachorowaniom na grypę. - Należy zaznaczyć, iż do tej pory nie wykryto wśród mieszkańców ośrodków żadnego przypadku grypy wywołanej wirusem AH1N1 – podkreśla Piechota.
Zakaz odwiedzin to nie jedyne działania profilaktyczne jakie podjęto w związku z zagrożeniem grypą.
- Na bieżąco prowadzone są szkolenia i rozmowy z mieszkańcami ośrodków w celu uświadomienia ich o zagrożeniach jakie mogą płynąć z faktu niekontrolowanego przepływu osób w sytuacji zagrożenia epidemiologicznego. Na tablicach ogłoszeń w ośrodkach zostały wywieszone informacje na temat grypy wywołanej przez wirus AH1N1, w przygotowaniu są także ulotki w języku rosyjskim i gruzińskim dotyczące powyższego tematu – wylicza przedstawicielka Urzędu.
Te działania profilaktyczne – w tym i zamknięcie ośrodków - wprowadzono w związku z zaleceniami koordynatora do spraw świadczeń medycznych dla cudzoziemców działającego w ramach Urzędu.
Piechota wyjaśnia także nowe osoby składające wnioski o nadanie im statusu uchodźcy są na bieżąco przyjmowane do ośrodków dla cudzoziemców w dotychczasowym trybie, czyli po przeprowadzeniu badań medycznych (tzw. filtr epidemiologiczny) oraz sprawdzeniu statusu prawnego w ośrodkach recepcyjnych Urzędu (w Dębaku i Białej Podlaskiej). Dopiero stąd cudzoziemcy są kierowani w celu zakwaterowania do innych ośrodków na terenie kraju w tym także do Łomży i Czerwonego Boru.
