Sprawa zaginięcia mieszkanki Kolna trafi do prokuratury w Elblągu
Prokuratura Okręgowa w Elblągu będzie prowadziła śledztwo dotyczące podejrzeń zabójstwa młodej kobiety w Kolnie oraz sprawdzi, czy w dotychczasowych działaniach policji i prokuratury nie było nieprawidłowości. Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku podjęła w czwartek decyzję, że właśnie w Elblągu będą prowadzone oba te śledztwa – poinformował PAP rzecznik gdańskiej prokuratury Krzysztof Trynka. To realizacja zaleceń Prokuratury Krajowej, by umorzone kilka lat temu śledztwo dotyczące tajemniczego zniknięcia młodej mieszkanki Kolna podjąć na nowo, a także by sprawdzić, czy w śledztwie nie miał miejsca przypadek niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych.
Prokuratury zainteresowały się sprawą, gdy kilka tygodni temu przypomniały ją media sugerując, że w śledztwie popełniono poważne błędy, wskutek których nie udało się znaleźć sprawców. Stawiano nawet tezę, że jej mąż – podejrzewany przez rodzinę kobiety o zabójstwo - mógł być chroniony przez miejscową policję. Śledztwo dotyczące podejrzeń zabójstwa kobiety prowadziła najpierw Prokuratura Rejonowa w Kolnie, potem okręgowa w Łomży. Zakończyło się ono umorzeniem, bo nie znaleziono dowodów, które uprawdopodobniłyby popełnienie przestępstwa. Ściganie zabójstwa przedawnia się po 30 latach od momentu popełnienia przestępstwa.
