A jednak lotnisko w Topolanach
Regionalne lotnisko powinno powstać w Topolanach - takie stanowisko podjęli dziś radni wojewódzcy z Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. To efekt kilkugodzinnej debaty. Marszałek sejmiku - Jarosław Dworzański z Platformy Obywatelskiej przekonywał dziś radnych, że lotnisko powinno powstać tam, gdzie uda się je jak najszybciej wybudować. W innym przypadku nie uda się go sfinansować ze środków Unii Europejskiej. I właśnie dlatego jego zdaniem najlepszą lokalizacją są oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od Białegostoku Topolany. Na taką decyzję nie było zgody ze strony radnych Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem byłego marszałka Dariusza Piontkowskiego lotnisko w Topolanach nie będzie nikomu potrzebne, bo nie skorzystają na nim nie tylko mieszkańcy Łomży czy Suwałk, ale także i Białegostoku.
Podobnie uważa Janusz Krzyżewski z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jego zdaniem powinno się kontynuować prace nad wybudowaniem lotniska na Krywlanach. Przypomniał też, że już w ubiegłym roku radni zdecydowali o takiej lokalizacji.
Jednak podczas dzisiejszej sesji radni wojewódzcy zdecydowali, że powinno się przede wszystkim skupić na budowie lotniska w Topolanach przy jednoczesnym uwzględnianiu ewentualnego wariantu na Krywlanach.
