Kolizja na Szosie Zambrowskiej
Dwa samochody osobowe zderzyły się na skrzyżowaniu Alei Piłsudskiego z Szosą Zambrowską. Czytelnik, który poinformował redakcję postuluje, aby w tym miejscu powstało rondo.
Przed południem na skrzyżowaniu ulicy Szosa Zambrowska z Aleją Piłsudskiego zderzyły się dwa ople. Ze wstępnych informacji i oglądu miejsca wynika, że wyjeżdżający z Piłsudskiego nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi jadącemu od Zambrowa. Na szczęście nikt z ludzi nie ucierpiał.
Czytelnik, który poinformował o zdarzeniu postuluje, aby w tym miejscu powstało rondo. Jak mówił, w wielu miejscach powstały ronda, które nie mają takiego uzasadnienia jak na tym skrzyżowaniu. Jest ono niewygodne dla łomżan, i kłopotliwe dla przyjezdnych.
Wyjeżdżając z Piłsudskiego w lewo, należy ustąpić pierwszeństwa zarówno jadącym z lewej strony jak i prawej. Prawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ po minięciu wysepki robią nam się trzy pasy.
Kierowca może zając skrajny lewy pas i wrócić na Piłsudskiego, może zająć środkowy (najczęściej) i pojechać „do miasta”. Skrajny prawy oddziela linia ciągła, więc nie powinien jej przejeżdżać. Zdarza się, że kierowcy, szczególnie obcy, po wyjechaniu poza wysepkę zdezorientowani stosują zasadę trzymania się prawej strony i przejeżdżają na skrajny pas. To niebezpieczne, ponieważ na dwóch pasach może może dojść do zderzenia z pojazdem jadącym od Zambrowa.
Z pewnością ruch uprościłoby rondo, szczególnie z zastosowaniem bypassa, tj. ominięcia ronda dla pojazdów chcących jechać prosto, czyli z Zambrowa do centrum Łomży.
Rondo planowane jest wcześniej, tj. na skrzyżowaniu z ulicą Owocową. Co prawda jego budowę wyłączono z trwającej przebudowy tej ulicy, to plany i ZRiD są.