Przejdź do treści Przejdź do menu
niedziela, 08 marca 2026 napisz DONOS@

Społeczny wymiar współczucia w Dniu Chorego

- Człowiek chory potrzebuje kontaktu z otoczeniem, nawet gdy bezpośrednio i głośno o to nie prosi – mówi doktor Henryk Perkowski, ceniony internista i nefrolog, podczas XXXIV Światowego Dnia Chorego, który w 2026 r. obchodzony jest w Chiclayo w Peru. W Szpitalu Wojewódzkim w Łomży 11. lutego mszę w intencji chorych odprawił biskup Janusz Stepnowski, zaś w Szpitalu w Ostrołęce – bp Tadeusz Bronakowski. Papież Leon XIV w orędziu przywołał z ewangelii św. Mateusza „obraz miłosiernego Samarytanina, zawsze aktualny i nieodzowny, aby na nowo odkryć piękno miłości i społeczny wymiar współczucia oraz zwrócić uwagę na potrzebujących i na cierpiących, jakimi są chorzy”. Dzisiaj w Łomży jest hospitalizowanych 257 pacjentów, najwięcej na kardiologii: 27 osób.

Sytuacja na godzinę 8. rano 11. lutego wygląda następująco: liczba hospitalizowanych pacjentów w łomżyńskim szpitalu to 257 osób. W 34. Światowym Dniu Chorego najwięcej pacjentów leczyło się na oddziale kardiologii – 27 osób. Miejsc nie brak w Szpitalu Wojewódzkim pod dyrekcją Dariusza Domasiewicza (kieruje placówką od 11. marca 2025 r.), gdyż zostało zakontraktowanych 410 łóżek. Rzecznik szpitala Jolanta Gryc poinformowała nas o skali pomocy medycznej w roku 2025: liczba porad AOS (ambulatoryjna opieka specjalistyczna) – 194 tysiące 658; liczba porad SOR (szpitalny oddział ratunkowy) – 22 tysiące 796; liczba hospitalizacji ludzi chorych w oddziałach – 21 tys. 221.

Dla zdrowia najważniejsza jest profilaktyka

- U nas w szpitalu się nie świętuje, tylko pracuje – skomentował wesoło dr Henryk Perkowski fakt, że od 1992 r. w świecie chrześcijańskim obchodzi się święto, ustanowione prze papieża Jana Pawła II. Wielce zasłużony dla łomżyńskiej nefrologii znany specjalista ma prawie 80 lat i jesienią będzie świętować jubileusz 55-lecia pracy zawodowej, z których około 40 poświęcił na leczenie chorych w Łomży. Przypomnijmy, że dzięki autorytetowi i zaangażowaniu dr. Henryka Perkowskiego podczas kadencji dyrektora Krzysztofa Bałaty przed 10 laty oddział nefrologiczny przeniósł się po adaptacji na parter szpitala, o czym pisaliśmy w Portalu 4lomza.pl (link poniżej). W ślady dziadka idzie wnuk Jędrzej Perkowski, skromny absolwent I LO w Łomży i laureat 50. Olimpiady Biologicznej, który jest studentem 2. r. Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku (link poniżej). - Dla zachowania zdrowia najważniejsza jest profilaktyka, aby uchronić się przed chorobami – doradza doświadczony lekarz.

Przebywaj w towarzystwie pogodnych ludzi

Racjonalny styl życia, spokój wewnętrzny i optymizm w kontaktach z otoczeniem - to podstawowe zasady zachowania jak najdłużej zdrowia. - Spokój, optymizm i dobre relacje w rodzinie, w pracy i środowisku są potrzebne, zwłaszcza w starszym wieku, szczególnie po 65-tce – zaleca specjalista. - Warto unikać negatywnych emocji, narzekania i nerwów, bo to tylko szkodzi człowiekowi. Trzeba mieć ciekawe hobby, tj. zajęcie sprawiające autentyczną radość. Należy przebywać w towarzystwie pogodnych ludzi i unikać ponuraków. Dzień powinien zacząć się od zdrowego śniadania, ponieważ uregulowana i właściwa do wieku dieta to podstawa funkcjonowania organizmu. Kawa – owszem, ale nie więcej niż dwie, trzy filiżanki, najlepiej z ekspresu, bez fusów, i nie po godzinie 15., aby nie mieć kłopotów ze zdrowym snem w czystej pościeli w przewietrzonym pomieszczeniu. Solidny sen jest potrzebny do odpoczynku i niezbędny do regeneracji mózgu, porządkującego wydarzenia dnia. 

Dzieci za dużo czasu spędzają przy komputerze 

Zdrowe odżywianie oznacza także specjalną dietę dla osób chorujących. Ważna jest różnorodność, aby spożywać rozmaite pokarmy, unikać jasnego pieczywa, bułek, słodyczy, cukru i soli, nadmiaru mięsa, zwłaszcza wołowego. Dr Henryk Perkowski nigdy nie palił papierosów, a dożył w zdrowiu 80-tki, więc i innych zachęca do porzucenia nałogu, zgubnego dla płuc, serca, umysłu, sprawności narządów. - Ruch to jest lek – naucza specjalista od leczenia nerek. - Dzieci za dużo czasu spędzają przy komputerze i smartfonie. Niebezpiecznie tyją, a to ma później konsekwencje, m.in., cukrzyca, nadciśnienie, otyłość. Dzieci i nastolatki powinny co najmniej przez godzinę dziennie być aktywne fizycznie. Jeśli same nie mają na to pomysłu, to powinni motywować do ruchu rodzice, dziadkowie, chrzestni, dający dobry przykład. Może to być spacer, bieganie, wyjście na sanki i lodowisko, jazda rowerem, wspólne pływanie na basenie. Dorośli dla zachowania zdrowia powinni co najmniej przez pół godziny dziennie zażywać umiarkowanego ruchu, bo to usprawnia układ krwionośny i mięśnie, które bez ruchu zanikają, co prowadzi do niesprawności i nieporadności. Wysiłek fizyczny to forma zmniejszania stresu psychicznego i odprężenia. Przypominam, że nie można tyć ani objadać się, bo to wywołuje poważne zaburzenia metabolizmu, zakłóca przemianę materii w komórkach, a na tym ucierpią układy organizmu. Cichym zabójcą, prowadzącym do zawałów i udarów, jest nadciśnienie, dlatego apeluję do Czytelniczek i Czytelników, żeby przynajmniej raz w roku u lekarza rodzinnego poprosili o zmierzenie ciśnienia tętniczego i poziomu cukru we krwi. Chorzy potrzebują pomocy na co dzień, nie tylko w dniu święta. Rodziny powinny otaczać bliskich opieką i troską, mieć czas na rozmowę, okazanie współczucia, pocieszenie. Smutno mi, kiedy widzę, jak wielu chorych cierpi w samotności, co widzę często wśród starszych pacjentów w szpitalu. Dzieci i wnukowie – oto Wasze codzienne zadanie: pamiętać o ludziach, którym zawdzięczacie życie, wychowanie i wykształcenie.

„Bycie bliźnim zależy od decyzji, by miłować”

Papież Franciszek nauczał, że współczucie i miłosierdzie wobec potrzebujących nie sprowadzają się do wysiłku indywidualnego, ale realizują się w relacji: z bratem w potrzebie, z tymi, którzy się nim opiekują, z Bogiem, który obdarza nas miłością. Te mądrość w orędziu na 34. Dzień Chorego podał papież Leon XIV. Człowiek współczesny jest zanurzony „w kulturze prędkości, natychmiastowości, pośpiechu, a także odrzucenia i obojętności, która uniemożliwia nam podejście i zatrzymanie się w drodze, aby dostrzec potrzeby i cierpienia, które nas otaczają... Miłość nie jest bierna, wychodzi na spotkanie drugiemu; bycie bliźnim nie zależy od fizycznej lub społecznej bliskości, ale od decyzji, by miłować. Chrześcijanin staje się bliźnim cierpiącego, naśladując Chrystusa. Członkowie rodziny, sąsiedzi, pracownicy służby zdrowia, osoby pracujące w duszpasterstwie służby zdrowia i wielu innych, którzy zatrzymują się, podchodzą, leczą, niosą, towarzyszą i ofiarowują to, co mają, nadają współczuciu wymiar społeczny ”. 

Mirosław R. Derewońko

tel. red.  696 145 145

251223010513.jpg

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę