Uderzą radnego po kieszeni
Radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości chcą odwołania przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji ponieważ „zrezygnował z członkostwa w klubie oraz w partii politycznej”. „To decyzja polityczna” - odpowiada Piotr Modzelewski.
Do przewodniczącego Rady Miejskiej Łomży wpłynął wniosek, by na najbliższej sesji radni zajęli się pozbawieniem funkcji Przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Piotra Modzelewskiego.
„Radny Piotr Modzelewski został wybrany na funkcję Przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji z rekomendacji Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość. W grudniu 2025 roku zrezygnował z członkostwa w klubie oraz w partii politycznej, w związku z czym przestała obowiązywać udzielona mu wcześniej rekomendacja klubu. W ocenie wnioskodawców, zmiana tej okoliczności uzasadnia dokonanie zmiany na stanowisku Przewodniczącego Komisji w celu zachowania spójności organizacyjnej oraz zasad współpracy przyjętych w Radzie Miejskiej” - uzasadniają radni Klubu PiS.
„To decyzja polityczna PiS-u” - kwituje Piotr Modzelewski. - To tylko wniosek i musi się znaleźć większość – dodaje. Przy okazji dziwi się, że Prawo i Sprawiedliwość w funkcjonowaniu samorządu Łomży dostrzega tylko takie problemy.
Za rezygnację z członkostwa w PiS i zasilenie Ruchu Narodowego ma radnego spotkać kara - utrata części otrzymywanej diety związanej ze sprawowaniem funkcji przewodniczącego komisji. W tym przypadku może chodzić o jakieś 500-600zł. By w Radzie znalazła się większość za odwołaniem Modzelewskiego, radni PiS grożą destabilizacją miejskiego układu.
Jednym z aspektów tego układu są komisje, a konkretnie funkcje przewodniczącego i jego zastępcy. Samo zasiadanie w komisji nie wiąże się dla radnego z dodatkowym uposażeniem, ale pełnienie wspomnianych funkcji już tak. W łomżyńskiej Radzie Miejskiej funkcje przewodniczącego i wiceprzewodniczącego pełnią członkowie większości prezydenckiej, czyli z klubów: PiS, Mariusza Chrzanowskiego i ŁKS. Czy tak jest wszędzie? W wielokrotnie krytykowanym przez Prawo i Sprawiedliwość sejmiku, w którym rządy sprawuje Koalicja Obywatelska i PSL, wśród przewodniczących komisji i ich zastępców są radni opozycji. Czyli jakieś standardy demokracji można zachowywać.
W Łomży jak widać nie. Taki układ.