W dniu św. Dariusza – o inwestycjach, ludziach i nadziei. Wigilia w łomżyńskim szpitalu
Wspólna wigilia w Szpitalu Wojewódzkim im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży była nie tylko okazją do przełamania się opłatkiem, ale także momentem podsumowań, podziękowań i spojrzenia z nadzieją w przyszłość. Jak podczas wielu wigilii firmowych, również i tu na chwilę zwolniono tempo codziennej pracy, by w świątecznej atmosferze spotkać się razem, porozmawiać i poczuć wspólnotę, tak potrzebną w miejscu, gdzie na co dzień towarzyszą odpowiedzialność i troska o drugiego człowieka.
Dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz podkreślał, że mijający rok był wyjątkowy pod względem inwestycji i rozwoju placówki. Szpital pozyskał blisko 115 mln zł z różnych źródeł – co jest rekordem w ostatnich latach. Wśród kluczowych przedsięwzięć wymieniał m.in. nowoczesny rezonans magnetyczny, który ma rozpocząć pracę na początku stycznia, robota chirurgicznego Hugo, rozwój onkologii, nowe bloki operacyjne, karetkę pogotowia z pełnym wyposażeniem, RTG 3D, parking oraz liczne inwestycje infrastrukturalne.
– Najważniejsi są ludzie – podkreślał dyrektor, dziękując pracownikom za codzienny trud, poświęcenie i czas oddany pacjentom. – Wielki szacunek dla tych, którzy często kosztem życia prywatnego służą mieszkańcom Łomży. My staramy się szukać rozwiązań technologicznych, by ta praca była coraz łatwiejsza, a mieszkańcy otrzymywali opiekę zdrowotną na najwyższym poziomie – mówił. Życzył wszystkim spokoju, odpoczynku i spełnienia marzeń, dodając, że mimo wyzwań patrzy na przyszłość szpitala z optymizmem.
Dyrektor dziękował także ambasadorowi szpitala, Jackowi Piorunkowi, podkreślając, że pozyskiwanie środków finansowych to praca wielu osób, jednak bez wsparcia samorządu województwa i zapewnienia wkładu własnego realizacja inwestycji nie byłaby możliwa. – To zaufanie i oparcie pozwalają mi mocno stać na nogach w zarządzaniu – zaznaczał.
Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, określił spotkanie jako największe publiczne opłatkowe w Łomży. Zapewniał o stałym zajmowaniu się sprawami szpitala w Białymstoku i zapowiedział przeznaczenie ponad 25 mln zł jako wkładu własnego do realizowanych projektów. – Chcemy, by ten szpital był nowoczesny, dobrze wyposażony, czysty i oparty na najlepszych pracownikach. Są w Polsce szpitale publiczne, które funkcjonują sprawnie, są doinwestowane i nie mają długów – chcemy, by w tym gronie znalazł się także łomżyński szpital – mówił, życząc wszystkim dobrej, rodzinnej atmosfery na święta.
Słowa uznania wobec dyrekcji i personelu kierowała również radna sejmiku Bernadeta Krynicka. Podkreślała, że zmiany zachodzące w szpitalu są widoczne i idą w dobrym kierunku. Zwracała uwagę na niedofinansowanie ze strony NFZ, życząc jednocześnie zgromadzonym, by mieli więcej dochodów niż wydatków, spokojnego snu oraz chwili zatrzymania się w świątecznym biegu codzienności. Życzyła także, aby nowonarodzony Chrystus chronił wszystkich przed współczesnymi zagrożeniami.
O ogromnym wysiłku personelu mówiła także wicestarosta powiatu łomżyńskiego Anna Gawrych, nazywając szpital konglomeratem infrastruktury, zadań i ludzkiego potencjału, który często okupiony jest nieprzespanymi nocami i zmęczeniem pracowników. Życzyła mądrych decyzji władz, sensownych wynagrodzeń oraz umiejętności zostawiania pracy w pracy.
W imieniu mieszkańców Łomży i władz miasta za codzienny trud i poczucie bezpieczeństwa dziękował pracownikom szpitala zastępca prezydenta Piotr Serdyński. List wojewody, z życzeniami spokoju i harmonii w życiu osobistym, odczytał szef delegatury urzędu wojewódzkiego Krzysztof Karwowski. Przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Grzymała podkreślał natomiast, że w obszarze bezpieczeństwa zdrowotnego nie ma miejsca na spór polityczny, życząc z okazji świąt Świętego Mikołaja z dużym workiem prezentów – i wsparcia NFZ w jego niesieniu.
Szczególnym i symbolicznym akcentem tegorocznej wigilii było nawiązanie do dnia wspomnienia św. Dariusza. Stanisław Kossakowski, wiceprzewodniczący Rady Społecznej Szpitala, przypomniał postać świętego Dariusza z Persji, męczennika z IV wieku, życząc wszystkim pokoju – w sercu, na granicach i poza nimi. Do tej symboliki nawiązał również bp Janusz Stepnowski, który przypomniał, że św. Dariusz jest czczony w Kościele wschodnim, a prorok Izajasz perskiego władcę Dariusza nazywał „mesjaszem”, czyli pomazańcem. Z uśmiechem dodał, że ma nadzieję, iż „nasz mesjasz – dyrektor Dariusz” pozostanie w łomżyńskim szpitalu na długie lata. Biskup zakończył swoje wystąpienie życzeniami Bożego błogosławieństwa dla wszystkich zgromadzonych.
Całość dopełniło przekazanie Betlejemskiego Światełka Pokoju przez harcerzy – symbolu nadziei, dobra i wspólnoty. Wigilia w łomżyńskim szpitalu stała się nie tylko tradycyjnym spotkaniem opłatkowym, ale przede wszystkim wyrazem wdzięczności, wzajemnego szacunku i wiary w to, że dzięki zaangażowaniu ludzi i dobrej współpracy nadchodzące lata będą dla placówki czasem dalszego rozwoju i stabilizacji.







































