Przejdź do treści Przejdź do menu
poniedziałek, 15 grudnia 2025 napisz DONOS@

Trzeźwy, a i tak bez wyobraźni

35-latek spod Łomży uciekał policjantom, chcącym zatrzymać go do kontroli. Powagi sprawie dodaje fakt, że z tyłu wiózł swoje dzieci bez fotelików. Jak już nie mógł jechać, chwycił je za ręce i chciał uciec do lasu.

Wielokrotnie pisaliśmy o pijanych kierowcach, którym alkohol odbierał rozum. Przykład z niedzieli pokazuje, że z tym rozumem bywa różnie także u trzeźwych. Zdarzenie, o którym Policja informuje w komunikacie miało miejsce w niedzielę, przed godz. 9. Łomżyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w kierunku Piątnicy jedzie volvo, w którym przewożone są małe dzieci bez wymaganych fotelików. Pojazd odnaleźli funkcjonariusze ruchu drogowego terenie gminy Piątnica i chcieli zatrzymać auto do kontroli. Kierujący samochodem volvo zlekceważył polecenia policjantów i zaczął uciekać. „Mężczyzna prowadził pojazd z dużą prędkością jadąc środkiem jezdni – relacjonują mundurowi - w  pewnym momencie skręcając w drogę polną”.

Sprawa skomplikowała, bo udało mu się przejechać jedynie kilkanaście metrów. Mężczyzna motywacji nie stracił, chwycił dzieci i zaczął uciekać w stronę lasu. I ta sztuka nie przyniosła spodziewanego dla niego rezultatu, ponieważ policjantom udało się go złapać. „To nie był dobry pomysł, tato” - miało powiedzieć jedno z dzieci w chwili zatrzymania.  35-letni mieszkaniec powiatu łomżyńskiego tłumaczył funkcjonariuszom, że ani nie słyszał ani nie widział wydawanych przez mundurowych sygnałów do zatrzymania. Policjanci piszą, że kilka razy zmieniał swoją wersję wydarzeń, a ostateczną okazała się chęć pójścia z dziećmi na spacer. 

Jak się okazało, mężczyzna był trzeźwy, ale w pojeździe nie było wymaganych do przewożenia dzieci fotelików, co zdaniem funkcjonariuszy zagraża zdrowiu i życiu dzieci.

Policjanci przypominają, że zgodnie z kodeksem karnym za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna ma odpowiadać także za wykroczenie drogowe i o ile zarzuty zostaną rozszerzone, także za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo.

251212122508.jpg

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę