Przejdź do treści Przejdź do menu
niedziela, 15 lutego 2026 napisz DONOS@

Smog dusi Łomżę. Rekordowe stężenia pyłów PM 10 i PM2,5

Łomża, ul. Wojska Polskiego , 20. stycznia 2026
Łomża, ul. Wojska Polskiego , 20. stycznia 2026

W ostatnich dniach stężenia pyłów PM10 i PM2,5 w Łomży należą do najwyższych w Polsce. Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego przyznał, że tak wysokich odczytów nie pamięta od rekordów notowanych w Rybniku kilka lat temu. Tak złe powietrze stanowi realne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców – a władze miasta jakby problemu nie dostrzegały.

– Wjeżdżając rano do Łomży widzę szarą, stalową mgłę – relacjonuje mieszkaniec podłomżyńskiej miejscowości, który na co dzień pracuje w mieście. Dzięki regularnym wyjazdom poza Łomżę łatwo zauważa warstwę smogu utrzymującą się nad miastem. Jego obserwacje potwierdzają dane z aparatury pomiarowej Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Na ich podstawie GIOŚ, jak i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyłają komunikaty o złej jakości powietrza w Łomży, zalecając ograniczenie aktywności na zewnątrz.

We wtorek TVN24 zwróciło uwagę, że 20 stycznia br mieszkańcy grodu nad Narwią oddychają jednym z najgorszych powietrz w Polsce. W środę, 21 stycznia, Piotr Siergiej na antenie TOK FM mówił, że takich poziomów zanieczyszczeń nie widział od 2018 roku, gdy rekordy padały w Rybniku.

Odczyty są alarmujące: ponad 13-krotne przekroczenie normy

W środę o godz. 0:00 stężenie PM10 wyniosło w Łomży 676,3 µg/m³. Rano, o godz. 10:00, było to 542,6 µg/m³, a o godz. 20:00 – 489,0 µg/m³. W ciągu całego dnia średnie wartości godzinowe wyniosły około 300 µg/m³. W przypadku zanieczyszczeń pyłami PM2,5 wartości wynosiły odpowiednio: 667,80 µg/m³, 527,50 µg/m³, 479,60 µg/m³

Dla porównania: dobowa norma dla pyłu PM10 wynosi 50 µg/m³, a takie wyniki oznaczają przekroczenia wielokrotne. Stężenia pyłów na takim poziomie mogą powodować duszności, ból w klatce piersiowej, kaszel, pieczenie oczu, a u osób szczególnie narażonych – także poważne zaostrzenia chorób układu krążenia i oddechowego. Co ważne, przy tak wysokich wartościach objawy mogą odczuwać również osoby dotąd zdrowe.

W tych samych dniach wysokie były również wartości PM2,5 – pyłu drobniejszego, bardziej niebezpiecznego, bo łatwiej przenika do płuc i krwiobiegu.  (W wielu miejscach w Polsce to właśnie PM2,5 jest szczególnie groźnym składnikiem zimowego smogu).

W styczniu normę dobową 50 µg/m³ Łomża przekroczyła już 13 razy na 21 dni, co pokazuje, że problem nie ma charakteru „jednorazowego epizodu”, lecz powtarza się regularnie.

Skąd ten smog? 

Pyły PM10 i PM2,5 w dużej części pochodzą ze spalania w przydomowych paleniskach. Zimą odczyty są zwykle wyższe, ale w tym roku osiągają poziomy rekordowe. Na sytuację w Łomży złożyło się kilka czynników.

Po pierwsze – silny mróz. Mieszkańcy, chcąc utrzymać ciepło, palą więcej, nie zawsze paliwem dobrej jakości. Po drugie – wyżowa, bezwietrzna pogoda, która sprzyja „zawieszeniu” zanieczyszczeń nad miastem i utrzymywaniu się smogu przez wiele godzin.

Znaczenie ma też fakt, że województwo podlaskie, obok warmińsko-mazurskiego, nie ma uchwały antysmogowej. W praktyce oznacza to, że w regionie wciąż można stosować paliwa najniższej jakości, które w wielu innych województwach zostały już ograniczone lub wycofywane. Nie widać także efektów przechodzenia na ogrzewanie ekologiczne.

_MG_4158.jpg
Widok na Łomżę

A co na to smogobus?

W kwietniu 2024 roku miasto kupiło za niemal 900 tys. zł tzw. smogobus. Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski zapowiadał wówczas, że „efektem pracy smogobusa ma być zmniejszenie szkodliwych substancji w powietrzu”. Co zatem z tegorocznymi odczytami?

W 2024 roku straż miejska podjęła 234 interwencje dotyczące podejrzenia spalania rzeczy zabronionych. W 2025 roku takich interwencji było 192. Z danych wynika też, że w 2025 roku nałożono 30 mandatów, a w 2024 roku – 22.

Czy smogobus przełożył się na wzrost działań kontrolnych? O to zapytaliśmy komendanta straży miejskiej Pawła Żebrowskiego.

– Należy rozróżnić dwa pojęcia: kontrolę i interwencję. Przed zakupem smogobusa nie mieliśmy możliwości prowadzenia kontroli w trybie planowym. Wszystkie działania były interwencyjne – wchodziliśmy tam, gdzie było podejrzenie spalania w piecach rzeczy zabronionych. Teraz mamy możliwość prowadzenia analizy zanieczyszczeń na terenie miasta i planowania działań ukierunkowanych – wyjaśnia komendant. Tłumaczy, że „ze względu na liczbę pracowników Straż Miejska pracuje obecnie w systemie jednozmianowym w godz. 7.30.15.30” . Miasto Łomża kupiło drogą zabawkę, ale nie ma kto jej obsługiwać?

Trudno nie zadać pytania, czy w takim trybie (bez wieczorów i weekendów, czyli czasu najintensywniejszego palenia) narzędzie za blisko milion złotych jest wykorzystywane w sposób, który realnie wpływa na jakość powietrza. 

Komendant dodaje, że do 12 stycznia w 2026 roku straż miejska podjęła 4 interwencje – żadna nie zakończyła się mandatem.

Raport mówi: „cele osiągnięte”. Styczeń brutalnie to weryfikuje

Podczas listopadowej sesji Rada Miejska przyjęła „Raport z realizacji Programu Ochrony Środowiska dla Miasta Łomża na lata 2021–2026 z perspektywą do roku 2030” za lata 2023–2024. Dokument przyznaje, że nie wszystkie działania udało się miastu zrealizować, ale równocześnie stwierdza, że mimo braków cele środowiskowe zostały osiągnięte.

Brzmi to jak próba obrony ogólnego wyniku: „nie wszystko zrobiliśmy, ale ogólnie jest lepiej”. Tę narrację mocno weryfikuje styczeń – i rekordowy wynik 676,3 µg/m³ dla PM10.

Nadzieja w pogodzie, że przyjdzie wiatr i ten smog przegoni, ale on wróci, wcześniej czy później.

W smogowe dni lepiej ograniczać aktywność fizyczną na zewnątrz, unikać dłuższych spacerów z dziećmi,  rozważyć maskę antysmogową (np. P2/P3) i oczyszczacz powietrza w domu, nie wietrzyć mieszkań w godzinach najwyższych stężeń. 

Foto: Łomża, ul. Wojska Polskiego , 20. stycznia 2026
Foto: Widok na Łomżę 20 stycznia 2026
Foto: Łomża, ul. Wojska Polskiego , 20. stycznia 2026

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę