Na wschodzie czai się bestia
Najbliższy okres będzie stał pod znakiem dwucyfrowych mrozów, możliwe że także w dzień. Mogą trafić się cieplejsze dni z jednocyfrowym mrozem, ale na wschodzie czai się już bestia, która szykuje się do ataku ponad 20 stopniowym mrozem.
W pogodzie zapowiada się względna stabilizacja, choć towarzyszyć jej będą duże spadki temperatury. Przez weekend czeka nas dużo bezchmurnego nieba. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej na najbliższe dni wydał ostrzeżenie przed silnym mrozem. Od godz. 19:00 dziś (sobota) do wtorkowego poranka prognozuje temperaturę minimalną w nocy od -16°C do -13°C, lokalnie około -18°C. Temperatura maksymalna w dzień na terenie województwa podlaskiego wynieść ma od -8°C do -5°C. Wiatr o średniej prędkości od 5 km/h do 15 km/h.
Serwis windy.com w najcieplejszym momencie niedzieli i poniedziałku prognozuje około – 9°C. Na najbliższe dni śniegu w prognozach nie widać.
Bestia na wschodzie
- Analizy najnowszych prognoz modelu GEFS na drugą połowę stycznia 2026 roku wskazują na realizację skrajnie zimowego scenariusza w skali całej półkuli północnej. - pisze Arkadiusz Wójtowicz z serwisu fanipogody.pl. - Wyż baryczny zbudowany będzie z mas powietrza arktycznego oraz kontynentalnego, które przy częstych rozpogodzeniach i przyziemnej inwersji temperatury zalegną na dłuższy czas nad wschodnią, północną i centralną Europą.
Szczegółowa prognozę można przeczytać tu, wynika z niej jednak, że po 20 stycznia należy przygotować się na mrozy przekraczające 20°C. Bestia ze wschodu jak często zwykliśmy nazywać wyż sunący do nas znad Syberii, przyniesie nam prawdopodobnie najmroźniejsze dni i noce tej zimy.
