ZUS sprawdza zwolnienia lekarskie. W Podlaskiem zakwestionowano 163 zasiłki
Ponad 6,4 tys. kontroli zwolnień lekarskich przeprowadził w pierwszym półroczu 2026 roku białostocki oddział ZUS. W 163 przypadkach wstrzymano wypłatę zasiłków na łączną kwotę 183,8 tys. zł. Łączne skutki kontroli oraz ustawowego obniżania świadczeń po ustaniu zatrudnienia wyniosły w regionie niemal 2,6 mln zł.
ZUS sprawdza zarówno prawidłowość wystawienia zwolnienia i dalszą niezdolność do pracy, jak też sposób wykorzystywania L4. Ubezpieczony może stracić zasiłek, jeżeli podczas zwolnienia wykonuje pracę zarobkową albo podejmuje aktywność niezgodną z celem leczenia.
W województwie podlaskim kontrolerzy zastawali osoby na zwolnieniach m.in. przy prowadzeniu własnych firm. Właściciel zakładu meblowego przycinał płyty, właścicielka salonu fryzjerskiego obsługiwała klientki, a przedsiębiorca zajmujący się sprzedażą i naprawą zegarków przebywał w swoim punkcie usługowym.
ZUS przypomina, że zwolnienie lekarskie nie oznacza obowiązku pozostawania przez cały czas w domu. Można m.in. pójść do lekarza, apteki, na rehabilitację czy zrobić podstawowe zakupy. Niedozwolone jest jednak wykonywanie pracy oraz takie aktywności, które mogą utrudniać leczenie. Dotyczy to również wyjazdów wakacyjnych.
W całej Polsce w pierwszym półroczu ZUS przeprowadził 219,7 tys. kontroli. Wstrzymano 10,5 tys. zasiłków o wartości ponad 18,5 mln zł. Razem z obniżeniem świadczeń wypłacanych po ustaniu zatrudnienia finansowy efekt działań wyniósł 162,2 mln zł.
Od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady dotyczące osób pracujących w kilku miejscach. Jeśli stan zdrowia i charakter wykonywanej pracy na to pozwolą, na wniosek ubezpieczonego lekarz będzie mógł wystawić zwolnienie tylko dla wybranego miejsca pracy. Oznacza to, że ubezpieczony będzie mógł korzystać ze zwolnienia u jednego pracodawcy, a u drugiego nadal pracować.