Szabla Jana Kilińskiego dla Sylwestra Nicewicza
70-letni Sylwester Nicewicz z Kozioła koło Kolna, od 46 lat prowadzący działalność jako stolarz i producent drzwi zewnętrznych i wewnętrznych, otrzymał najwyższe odznaczenie rzemieślnicze – Szablę Kilińskiego, replikę karabeli polskiej z XVIII w. Wyróżnienie wręczył Laureatowi Sylwester Zawadzki, starszy Cechu Rzemieślników i Innych Przedsiębiorców, razem z Janem Chojnowskim i Leszkiem Choińskim. Spotkanie w klimacie świątecznym odbyło się w Hotelu Gromada w Łomży.
Stoły w Restauracji Hotelu Gromada ustawiono w kształcie litery U, przygotowując na poczesnym miejscu krzesła dla reprezentanta Redakcji Portalu 4lomza.pl, poseł PiS Bogumiły Olbryś i członka Jacka Piorunka (KO) z Zarządu Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku, partnera strategicznego gali z przyjęciem wigilijnym na około 50 osób. Uroczystość zaczęła się w poniedziałek po godz. 17. Przybyli także, np., proboszcz ks. Jacek Czaplicki z parafii Miłosierdzia Bożego, starosta łomżyński Lech Szabłowski, zastępca prezydenta Łomży Piotr Serdyński, wójt Gminy Łomża Piotr Kłys. Przy stołach w sali z choinką licznie byli reprezentowani rzemieślnicy i inni przedsiębiorcy z rodzinami.
„Czy my to wszystko wytrzymamy...?”
Spotkanie zaczęło się od minuty ciszy pamięci dla Zmarłych: Inżyniera Andrzeja Wszeborowskiego (1953 – 2015), który przewodniczył komisji egzaminów zawodowych z budownictwa, i Kazimierza Śledziewskiego, cukiernika z Piątnicy, dwóch Braci Zawadzkich. Sylwester Zawadzki przypomniał, że Hotel Gromada to dla łomżyniaków tradycyjnie „Polonez”. Tutaj odbywały się praktyki uczniów pobliskiej „Budowlanki” (gmach II LO), uroczystości: ZNP, Stopki, TPZŁ, zjazdy koleżeńskie, np. rocznika maturalnego I LO z 1982 r., zebrania środowiskowe i zabawy sylwestrowe, tak pamiętne jak w 1999 r. / 2000 r., recitale Hanki Bielickiej. Starszy cechu wspomniał Ryszarda Kozłowskiego, wieloletniego dyrektora Hotelu, człowieka wielkiego serca, przyjaciele cechu.
W bardzo obszernym przemówieniu podjął wiele łączących się wątków, które tu wyliczam: rzemieślnicy i przedsiębiorcy uczą i kształtują młode pokolenie, pracowników młodocianych, przynosząc korzyści państwu, PKB, oraz samorządom: CIT, PIT, podatki z nieruchomości; walka o warunki finansowe funkcjonowania firm; apel do władz o „trochę wyższe pieniądze”, a nie „jałmużnę” za 3 lata kształcenia młodzieży w zawodzie – 10 tysięcy 824 zł; dobry przykład dla młodych prezesa Związku Rzemiosła Polskiego Jana Klimka, cukiernika, który od czeladnika doszedł do profesury; apel do władz, do rządzących o wsparcie dla rzemiosła i mikro, małych, średnich przedsiębiorstw, mających znaczny udział w PKB i zatrudnieniu. - Trudno jest prowadzić działalność gospodarczą. Jest coraz gorzej – ocenił po ponad 30 latach własnego biznesu starszy Sylwester Zawadzki, wskazując na: zmieniające się, niestabilne, skomplikowane przepisy; biurokrację; nowe podatki; dużo kontroli; zapowiedziany od lutego nowy system fakturowania. - Czy my to wszystko wytrzymamy...? - zapytał zebranych, przypominając o rosnących kosztach pracy, energii, braku pracowników i pracy, gdy na jedno zlecenie jest chętnych kilkanaście firm... Goście spotkania wysłuchali starszego cechu uważnie, nie komentując jego słów.
Laureat ucałował klingę szabli - odznaki
Najwyższe wyróżnienie rzemieślnicze - Szabla Kilińskiego, przyznawane jest od 1998 r. Nazwę ma od szewca Jan Kilińskiego (1760 – 1819), bohatera zwycięskiego powstania w Warszawie. Dzielny mistrz szewski był radnym, który poprowadził lud stolicy na barykady. Miasto Stołeczne podaje, że „Pod koniec kwietnia 1794 r. fala insurekcji kościuszkowskiej doprowadziła do wyzwolenia stolicy spod rosyjskiej władzy, dając nadzieję powstańcom walczącym o byt Rzeczpospolitej”. Prezydent Ignacy Mościcki odsłonił pomnik Kilińskiego w 1936 r. przez na placu Krasińskich. Na szczęście, monument przetrwał wojnę – usunięty przez niemieckich okupantów - i w 1959 r. był przeniesiony na ulicę Podwale, gdzie do dziś strzeże murów Starego Miasta, gdzie zdobył nieśmiertelną chwałę. Symbolikę Szabli Kilińskiego przybliżył starszy cechu w Łomży. To: tradycja, patriotyzm, wierność ideałom. Odznakę Szabli z szablą – którą ucałował Laureat - przyznaje się osobom zasłużonym dla rzemiosła, także w postaci miniaturki do wpięcia w lewą klapę. Postać Laureata przedstawił Łukasz Just, dzięki któremu dowiedzieliśmy się, że Sylwester Nicewicz zakład stolarski prowadzi od 1979 r. Dał się poznać jako dobry pedagog praktycznej nauki zawodu: od 1993 r. ponad 50 jego uczniów uzyskało kwalifikacje czeladnicze, w tym 3 mistrzowskie. Współpracuje ze szkołami branżowymi w Kolnie i Łomży, m.in., ze „Staszicówką” przy ul. Wojska Polskiego. W latach 2004 – 2016 był w komisji rewizyjnej cechu, zaś od 2016 należy do zarządu cechu jako podstarszy. Otrzymał w 2023 r. Medal Komisji Edukacji Narodowej. Jest autorem i wydawcą albumów, bo ma hobby – fotografię.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146





