Sytuacja wraca do normy po porannych i południowych utrudnieniach
Ruch w kierunku Warszawy odbywa się już jednym pasem – informują policjanci. Przejazd był wcześniej zablokowany po wypadnięciu ciężarówki z drogi, czego skutkiem był korek na całej ulicy Poznańskiej.
Kilkanaście minut przed godziną 13 ciągnik siodłowy z naczepą, jadący trasą S61 w kierunku Warszawy, wypadł z drogi w pobliżu Dłużniewa. Była to kolejna kolizja tego dnia, spowodowana trudnymi warunkami drogowymi. W związku z tym policjanci zamknęli przejazd obwodnicą Łomży w kierunku stolicy. Służby ratunkowe przystąpiły do wyciągania pojazdu, a w mieście utworzył się korek nienotowany od dawna.
Na całej ulicy Poznańskiej oraz na części ulicy Meblowej ustawił się długi sznur pojazdów, głównie ciężarowych, które policja kierowała na objazdy. Autobusy miejskie, które w tym czasie znalazły się w tej części miasta, notowały opóźnienia sięgające od kilkunastu minut do nawet pół godziny.
O godzinie 14:09 policja poinformowała o przywróceniu ruchu jednym pasem. Warto dodać, że rano, kilkaset metrów dalej, doszło do podobnego zdarzenia – inna ciężarówka jadąca w kierunku Warszawy również wypadła z drogi. Na czas przepompowywania paliwa i wyciągania pojazdu z rowu także zamykano trasę.
Łącznie do godziny 14:00, ze względu na trudne warunki pogodowe, w rejonie Łomży odnotowano siedem kolizji. Do godziny 12:00 w całym województwie podlaskim doszło do 21 takich zdarzeń.






