Święty Carlo Acutis czuwa nad Diecezją Łomżyńską
Asyż we Włoszech to miasto św. Franciszka, którego od ponad 800 lat odwiedzają pielgrzymi, gdyż proszą o błogosławieństwo i wstawiennictwo u Boga. Ale teraz za sprawą 15-latka św. Carlo Acutis (1991 – 2006), zmarłego na białaczkę szpikową, Asyż to cel pielgrzymek dzieci i młodzieży. Młody Włoch był religijny, uczestniczył co dnia we mszy i stał się – jak Go zwano – Apostołem Internetu, gdzie stworzył strony o świętych i cudach eucharystycznych. Niespodziewanie realistyczna figura św. Karola Acutisa pojawiła się w kapliczce obok kościoła w Jedwabnem - z inicjatywy parafianina.
Uroczyste poświęcenie kapliczki w Jedwabnem odbyło się 3. maja 2026 r. w rocznicę dnia urodzin św. Carlo Acutisa. Jego beatyfikację zatwierdził w 2020 r. papież Franciszek, a kanonizację w 2025 r. - papież Leon XIV. Było to pierwsze wyniesienie na początku pontyfikatu milenialsa na ołtarze w Kościele powszechnym. Leon XIV podczas prezentacji cytował słowa Carlo, że „Ludzie tak bardzo troszczą się o piękno swojego ciała, a nie dbają o piękno swojej duszy”... Nawiązanie do mroku zła w ludzkiej duszy przypominało, że żyjemy w czasach, gdzie pozory zasłaniają prawdę egzystencji...
Znak wiecznej pamięci o najbliższych
Fundator kapliczki o istnieniu nowego świętego, 15-letniego Włocha dowiedział się z Internetu. To była poruszająca informacja: tak młody człowiek w zaledwie 3 miesiące zmarł z powodu białaczki szpikowej. W pamięci odżyły wspomnienia – o zmarłej na nowotwór żonie Bożenie Kubrak (1959 – 2025), nauczycielce historii w SP Jedwabne; o zmarłym na ostrą białaczkę bracie Tadeuszu (1951 – 1978), magistrze inżynierze po SGGW i kapłanie po WSD w Łomży; o zmarłym w wypadku synu Piotrze (1983 – 2003), który zginął z przyjaciółmi: Emilią i Emilem. Wówczas na początku stycznia 2026 r. narodziła się idea, żeby upamiętnić najbliższych z Rodziny i ludzi, zmarłych na nowotwory: sąsiada, elektryka Ludwika Zaperta, i koleżanki, nauczycielki Jolanty Prószyńskiej. Nowa kapliczka świętego Włocha to znak pamięci jej fundatora o zapisanych w sercu Polkach i Polakach. Obecność postaci Carla Acutisa w kapliczce ma przypominać, inspirować do modlitwy i umacniać na duchu w sytuacjach trudnych i beznadziejnych, jak np. doktora Kazimierza Bandzula, którego syn Krzysztof chorował na glejaka mózgu i zmarł... Przy kapliczce św. Karola doktor Bandzul doznał pocieszenia.
Święty Karol wspiera wiernych dzień i noc
Idea w głowie pomysłodawcy, aby uczcić zmarłych na nowotwory, zaczęła nabierać kształtów. Ideę zaaprobowali: ks. dziekan Jerzy Dembiński, bp Janusz Stepnowski i bp Tadeusz Bronakowski. Po znalezieniu firmy projektowej w stolicy na plebanii w Jedwabnem Tomasz Ścibek pokazał projekt: kształt, wygląd i kolory kapliczki, co przez kilka tygodni było tematem konsultacji z duchownymi. Po zatwierdzeniu wersji ostatecznej fundator znalazł firmę z Pomorza, której pracownicy przywieźli kapliczkę. Całość została posadowiona na kamiennym postumencie po lewej stronie świątyni, gdzie także ułożono nowy chodnik i ustawiono 2 ławeczki. Dr Bandzul zaproponował dodatkowo, że sam sfinansuje dobudowanie białych drzwi z szybą, żeby nie brudziło się estetyczne wnętrze, nie wpadał deszcz ani śnieg. Tymczasem Firma z Kupisk zadecydowała, że wykona drzwi do kapliczki Carlo i zamontuje za darmo. W nocy postać św. Karola, który Eucharystię określał jako swoją „autostradę do Nieba”, jest oświetlona, nabierając tajemniczości i stając się centralnym punktem uwagi widzów.
Święci wskazują drogę do piękniejszego życia
- Do końca życia będę przybliżać postać św. Carlo Acutisa, ponieważ jego dobroć dla bezdomnych i nędzarzy powinna nadal inspirować polskie dzieci i młodzież do troski o bliźnich i czynienia dobra w naszych trudnych czasach – deklaruje 70-letni fundator kapliczki. Figura czarnowłosego 15-latka w czerwonej koszulce polo i długich spodniach ukazana została w naturalnych proporcjach. Zwraca uwagę na piersi promieniejąca hostia z literami: I H S w środku białego koła. Realistyczny wygląd figury współczesnego nastolatka w sportowych butach miał cel: uzmysłowić jego rówieśnikom, że także mogą czynić dobro, na miarę możliwości. A ponieważ jest święty, to mogą doń się pomodlić, żeby wstawiał się w ważnych sprawach. Poświęcenie kapliczki odbyło się w dniu bierzmowania 8-klasistów z Jedwabnego, kiedy mszę sprawował bp. Bronakowski. W ślad za kapliczką pojawił się też pomysł, żeby pobożnym ludziom sprezentować książki na temat św. Carlo Acutis, modlitewniki, obrazki z jego podobizną i modlitwą do niego, różaniec i zapis transmisji z mszy, zarejestrowanej przez Stanisława Żebrowskiego i jego syna Adama z Łomży. - Pan Bóg zawsze był moją ostoją, tak jak i w naszej rodzinie, a święci jak Carlo Acutis wskazują nam drogę do piękniejszego życia, żeby było bardziej chrześcijańskie, szlachetne i ludzkie – podsumowuje doktor Wojciech Kubrak, blisko 70-letni fundator kapliczki i kompletu modlitewnego z figurką Carlo. Wiele osób do dzisiaj pamięta zasłużonego lekarza pediatrę, który zaczynał pracę w oddziale dziecięcym łomżyńskiego (starego) Szpitala w 1981 r. i przyjmował jako lekarz POZ w Piątnicy, Wiźnie i Jedwabnem. W międzyczasie był 2 lata burmistrzem, radnym Powiatu Łomżyńskiego i starostą łomżyńskim przez dwie kadencje. Obrazy ze św. Carlo Acutisem w ramce przyjęli do POZ, m.in., lekarze w Przytułach i Jedwabnem oraz dr Kazimierz Bandzul, który wizerunek św. Apostoła Internetu zawiesił w swojej przychodni.
Rada Miejska w Jedwabnem 26. marca 2026 r. podjęła Uchwałę XXI / 101 / 26, że święty Carlo Acutis (1991 - 2006) został patronem dzieci i młodzieży Miasta i Gminy Jedwabne.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Kurpiowskie osóbki - otwarcie wystawy stałej
-
35. kwesta TPZŁ na pomoc zabytkom starego cmentarza -
Harcerską Sławli Maryję... -
Objawienie Pana Jezusa i Matki Bożej w Ostrożnem są... „prywatnym doświadczeniem” -
SŁAWIEC "dworski"
-
Wiekowa lipa
-
Przez lata stała zapomniana w polu. „Ochrzczona” Kapliczka z Mikołajek wróciła do swojej misji -
Święty Mikołaj powrócił do kapliczki przy Polowej -
Doktor Piotrowski dziękuje za szacunek dla Maryi -
Zagadki w Dolinie św. Brunona -
KURPIOWSKIE OSÓBKI - rzeźba, wystawa stała -
Kapliczka Św. Piotra w Jeziorku znowu jest jak nowa -
Odnowili zabytkowe krzyże by mogły powrócić na groby -
Operowe arcydzieło i tragiczna miłość

