Studniówka maturzystów II LO w Łomży. „Ta noc jest wasza!”
Za sto dni zmierzą się z maturą, ale w sobotni wieczór (17 stycznia) odłożyli na bok stres i szkolne obowiązki. Maturzyści II Liceum Ogólnokształcącego w Łomży bawili się na studniówce w auli im. Hanki Bielickiej, rozpoczynając symboliczne odliczanie do egzaminu dojrzałości.
Studniówka to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w życiu uczniów kończących szkołę średnią. Bal organizowany sto dni przed maturą łączy tradycję z nowoczesnością i dla wielu staje się niezapomnianym przeżyciem. W II LO im. Marii Konopnickiej do majowych egzaminów podejdzie w tym roku ponad 130 uczniów.
Życzenia dyrektor szkoły
Maturzyści przy dźwiękach poloneza w eleganckich strojach, klasami wchodzili do auli im. Hanki Bielickiej, by wspólnie świętować i przeżywać wyjątkowy wieczór. Dyrektor szkoły Edyta Ejsmont życzyła młodzieży, by ta noc była jak twórczość patronki auli, Hanki Bielickiej: dynamiczna, błyskotliwa, pełna humoru i radości, a przede wszystkim, by pozostała w pamięci na długie lata.
Podziękowania od maturzystów
Zanim rozpoczęła się właściwa część zabawy, przedstawiciele uczniów – Anna Nowacka i Ignacy Balkiewicz – w imieniu maturzystów podziękowali dyrekcji szkoły za stworzenie przestrzeni do nauki, rozwoju i odkrywania pasji oraz za atmosferę, która wyróżnia II LO.
Wyrazy wdzięczności skierowano także do byłego dyrektora Józefa Przybylskiego – za wkład w rozwój szkoły i pielęgnowanie tradycji, w tym balu studniówkowego. Ciepłe słowa usłyszeli również nauczyciele i wychowawcy, którym dziękowano za cierpliwość, czas oraz przekazywaną wiedzę.
„Zawsze była Pani fair”
W kolejnych wystąpieniach uczniowie dziękowali swoim wychowawcom indywidualnie.
Klasa IVa dziękowała pani Monice Sikorskiej za charyzmę i energię, które – jak podkreślali – potrafiły rozświetlić nawet najbardziej intensywne dni. Dorocie Kozioł uczniowie dziękowali za cierpliwość i gotowość do odpowiadania nawet na najbanalniejsze pytania. Słowa wdzięczności popłynęły także do wychowawczyni Marty Wysockiej-Bienias, że uczyła nie tylko języka, ale również odpowiedzialności, wzajemnego szacunku i poczucia sprawiedliwości.
– Dziękujemy, że zawsze była Pani fair. Wymagania, jasne zasady równe dla wszystkich, a oceny nie zależą od humoru czy szczęścia, tylko od pracy – mówili maturzyści.
Empatia i konsekwencja
Klasa IVb podziękowała swojej wychowawczyni, Marii Najdzie, za spokój, cierpliwość i konsekwencję. Uczniowie podkreślali, że umiejętność stawiania wymagań połączona z empatią pomagała im przejść przez kolejne etapy szkolnej codzienności. – Dzięki Pani nauczyliśmy się, że trudności są naturalną częścią drogi, a błędy nie przekreślają celu – zaznaczali.
Autorytety i wsparcie
Dla klasy IVc Agnieszka Adasiewicz-Zawadzka była przewodnikiem, wsparciem i autorytetem. Uczniowie dziękowali jej za rozmowy, dobre rady i motywację w trudniejszych chwilach. Podziękowania skierowano także do Marii Kryszajtys, która – jak podkreślano – z pasją wprowadzała młodzież w świat języka, literatury i wartości.
– Dziękujemy za wymagania, które uczyły nas myślenia i odpowiedzialności za słowo – mówili maturzyści.
„Jak ruch po okręgu”
Uczniowie klasy IVd podkreślali rolę wychowawcy Marka Ulińskiego, który – jak mówili – był kimś więcej niż nauczycielem fizyki. Potrafił tłumaczyć nie tylko prawa dynamiki i zjawiska fizyczne, ale także szkolną rzeczywistość, czasem skomplikowaną jak ruch po okręgu, a czasem nieprzewidywalną jak doświadczenie, które nie chce się udać. Maturzyści podkreślali, że nauczył ich, iż liczą się próby, droga i wyciąganie wniosków.
„Dziś po prostu się bawcie”
– Jesteśmy z was ogromnie dumni. Przed wami matura, ale pamiętajcie, że to tylko jeden z kroków na długiej drodze życia – mówił starosta studniówkowy Bogusław Bazydło.
– Dziś po prostu się bawcie. Ta noc jest wasza! – dopowiadała starościna Anna Wieczorek, oboje życzyli wszystkim udanej studniówki.


































