Przeliczanie emerytur czerwcowych przez ZUS dobiega końca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych kończy realizację zadań związanych z ustawą dotyczącą tzw. emerytur czerwcowych. Jak informuje instytucja, do końca lutego wykonano już 98 proc. wszystkich zaplanowanych prac.
Przeliczenie obejmuje emerytury przyznane w czerwcu w latach 2009–2019, a także renty rodzinne po osobach uprawnionych do tych świadczeń. Działania te wynikają z ustawy z 5 sierpnia 2025 roku. Co istotne, ZUS dokonuje przeliczeń z urzędu, więc świadczeniobiorcy nie muszą składać żadnych wniosków ani dopełniać dodatkowych formalności.
Do końca lutego ZUS ponownie ustalił wysokość 215,5 tys. świadczeń w całym kraju. W województwie podlaskim nową wysokość świadczenia otrzymała już połowa uprawnionych. W około 75 proc. tych przypadków przeliczenie oznaczało wzrost wypłacanej kwoty. W pozostałych sytuacjach wysokość świadczenia nie uległa zmianie.
Jak wyjaśnia ZUS, dotyczy to przede wszystkim przypadków, gdy mimo podwyższenia świadczenie nadal pozostaje niższe od gwarantowanej najniższej emerytury, którą pobiera klient. Brak wzrostu może również dotyczyć osób otrzymujących tzw. rentę wdowią, czyli połączoną wypłatę renty rodzinnej i własnego świadczenia, w maksymalnej wysokości odpowiadającej trzykrotności najniższej emerytury.
Kogo najczęściej dotyczy przeliczenie?
Ponowne ustalenie wysokości świadczeń obejmuje zarówno emerytury i renty przyznane w czerwcu w latach 2009–2019, jak i te, które zostały w tym miesiącu przeliczone w tym samym okresie.
– Zdecydowaną większość świadczeń podlegających ponownemu ustaleniu stanowią emerytury. Przeliczenie własnego świadczenia dotyczy 97 proc. wszystkich spraw. Renty rodzinne po zmarłym małżonku stanowią 3 proc. przeliczeń. Świadczenia, w których trzeba było ustalić nową wysokość, pobierają przede wszystkim kobiety – ich udział wynosi 74 proc., wobec 26 proc. mężczyzn – informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego.
Średni wzrost świadczenia to ponad 170 zł
Przy ponownym ustalaniu wysokości świadczeń zastosowano korzystniejsze zasady obliczeń. Emerytura lub renta wyliczana jest tak, jakby została ustalona w maju, a następnie zwaloryzowana do obecnego poziomu.
Dzięki temu świadczeniobiorcy zyskali średnio w kraju 172,11 zł brutto miesięcznie. W województwie podlaskim średni wzrost wyniósł 159,33 zł brutto.
Wszystkie decyzje wydawane są automatycznie, bez konieczności składania wniosków przez klientów.
– O przeliczeniu emerytur czerwcowych Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje w formie decyzji. Do końca lutego wysłał już około 80 proc. decyzji dotyczących świadczeń, w których dokonano przeliczenia. Ostatnie pisma trafią do klientów w kwietniu – dodaje rzeczniczka.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszystkie sprawy dotyczące emerytur czerwcowych, w których nie ma przesłanek do zawieszenia postępowania, na przykład z powodu trwającej sprawy sądowej, powinny zostać zakończone do 31 marca 2026 roku. ZUS zapowiada, że zrealizuje to zadanie jeszcze przed tym terminem.