Most w Wiźnie oddany do użytku
Przebudowany most przez Narew pod Wizną w piątek został udostępniony do ruchu. „Nowy obiekt przystosowany do obciążeń pierwszej klasy nośności – mówi Wojciech Borzuchowski, dyrektor GDDKiA oddział w Białymstoku, co oznacza możliwość obsługi ruchu KR5.
Dokładnie o godz. 9:30 w Rusi pod Wizną, do ruchu udostępniono nowy most na rzece Narew w ciągu drogi krajowej 64. Mierzy 184,5 m, blisko 15 m szerokości (dokładnie 14,7 m), a od dotychczasowego jest szerszy o prawie 5 m. Jezdnia o szerokości 7 m (2x3,5 m) jest o 1 metr szersza niż dotychczas. Przeprawa położona na 5 przęsłach ma dodatkowo chodnik (po prawej stronie) i ścieżkę pieszo-rowerową (po lewej). Odcinek drogi krajowej nr 64 objęty inwestycją ma blisko 400 m. Nowy obiekt jest przystosowany do przenoszenia obciążeń 11,5 t/oś.
- Most wybudowany w 1962 roku utracił parametry wytrzymałościowe , był w złym stanie technicznym i przy wzrastającym natężeniu ruchu nie stanowił już bezpiecznej przeprawy – wyjaśniał dyrektor Borzuchowski dodając, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dostosowuje drogi krajowe i obiekty, żeby można było nimi przejeżdżać pojazdami w ruchu ciężkim.
Umowę na realizację inwestycji, w trybie Projektuj i buduj, GDDKiA podpisała z firmą Strabag 24 kwietnia 2023 r. Kilka miesięcy później, po uzyskaniu stosownych zezwoleń, ruszyły prace w terenie. Dyrekcja wyjaśnia, że pierwotna wartość kontraktu 46,4 mln zł, ze względu na odmienne niż pierwotnie zakładano warunki gruntowe (pojawiła się konieczność wzmocnienia dojazdów do obiektu), wzrosła do 49,3 mln zł.
Wójt gminy Wizna Artur Szulc, który był obecny podczas oddania do ruchu nowego obiektu podkreślał, że inwestycja ma duży wpływ na społeczność lokalną. „Po drugiej stronie rzeki rolnicy zbierają pasze dla zwierząt z dziesiątek tysięcy hektarów”. Cieszył się z poszerzenia jezdni i ciągu pieszo-rowerowego.
Nowa przeprawa jest w miejscu dotychczasowego mostu. Należało więc najpierw wybudować most tymczasowy, a następnie rozebrać stary obiekt. Budowa tymczasowej przeprawy o dość dużej rozpiętości w ocenie Grzegorza Romaniuka z firmy Strabag, trochę skomplikowało inwestycję. Nowy most powstał w około półtora roku. Na etapie realizacji utrudnieniem była woda. Najpierw jej wysoki stan, co komplikowało budowę przeprawy tymczasowej, a później niski stan, który utrudniał jednostkom pływającym poruszanie się.
Od poniedziałku rozpocznie się demontaż tymczasowej przeprawy i dróg dojazdowych, który powinien potrwać do końca roku. Następnie zostanie dokończony ciąg pieszo-rowerowy i inne czekające na wykonanie prace. Kontrakt wykonawcy kończy się na początku marca 2026 roku.










