Strażacy ochotnicy porządkowali grodzisko w Starej Łomży
– Przywracamy grodzisko światu – mówił wójt gminy Łomża Piotr Kłys. – Wycinamy krzaki, wspólnie zadbamy o nasze dziedzictwo kulturowe, za co serdecznie wam, druhnom i druhom, dziękuję.
Około 60 osób zjawiło się w sobotni poranek przy grodzisku w Starej Łomży, by przy słonecznej pogodzie oczyścić zabytek z zakrzaczeń.
– Po raz kolejny stawiliście się, żebyśmy zrobili dobrą robotę – chwalił samorządowiec. Od kilku lat na grodzisku, gdzie prowadzone są prace archeologiczne, strażacy ochotnicy z terenu gminy Łomża oczyszczają z samosiejek obiekt zabytkowy.
– Naszym zadaniem jest przywrócenie naturalnego, pięknego widoku tego grodziska – przypominał wójt Kłys.
Zgodnie z podziałem prac przygotowanym przez komendanta gminnego OSP Marcina Cerana, na „górze”, czyli na terenie grodziska, pracowali druhowie ze Starych Kupisk, Konarzyc i Siemienia Nadrzecznego. Pozostali działali wzdłuż wału od strony drogi i rzeki, gdzie z samosiejek wyrósł spory zagajnik.
– Przed laty, kiedy ludzie wokół hodowali owce, kozy i bydło, kiedy mieli dobytek i prowadzili wypas, w tym miejscu nie było zakrzaczeń. Obecnie widzimy, jak to systematycznie zarasta – opowiada wójt Kłys. – W poprzednich latach przywróciliśmy podgrodzie drugie i wały, a w tym roku bierzemy się za główny majdan. Cieszę się, jestem dumny i szczycę się tym, że mamy takich druhów ochotników, ludzi, na których można liczyć, którzy poświęcają swój czas dla dobrej sprawy – podsumował samorządowiec.
W akcji brały udział druhny i druhowie z jednostek OSP gminy Łomża: Jednaczewo, Konarzyce, Siemień Nadrzeczny, Podgórze, Gać, Stare Modzele, Stare Kupiski i Pniewo. W pracach uczestniczyli także mieszkańcy Starej Łomży.
Po wysiłku dla wszystkich strażacy z OSP w Starych Kupiskach przygotowali tradycyjną grochówkę.























































