środa, 15 lipca 2020 napisz DONOS@
Forum ogólne

 Nowy temat  |  Spis tematów  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
Alternatywa dla gier komputerowych

Na początku była "Magia i Miecz"... Nie, jeszcze wcześniej było zamiłowanie do fantastyki - jakieś 15 lat temu. Nie wiem od czego się zaczeło, tak poprostu. Wpadły mi w ręcę kserówki Warhammer Fantasy Roleplay - oczywiście kserówki angielskiego oryginału. Pierwsze kulawe początki - próby grania z kolegami których już nawet nie pamiętam.

Pierwsze wyjaśnienie - Warhammer Fantasy Roleplay jest jedną z gier ogólnie nazywanych "grami fabularnymi", potocznie "rolplejami". Jedna osoba jest tzw. "mistrzem gry" reszta graczami - mistrz opisuje co się dzieje, a gracze wyobrażając sobie "żyją" w opisywanym świecie. Gdyby ktoś popatrzył na to z boku mógłby pomyśleć że to jakaś próba przedstawienia - próba dialogów. Systemy fabularne opierają się na światach znanych z książek - ew. odwrotnie... Żeby zacząć grać rzeba poznać podręcznik (taka instrukcja z opisaną mechaniką gry) i mieć wyobrażnię. Obecnie na rynku jest masa różnych systemów - szkoda tylko że coraz mniej się w to gra.

Potem przyszły czasy "Magii i Miecza" - miesięcznika o tego typu grach. To właśnie na łamach MiM'a ukazał się nasz rodzimy system "rolplejowy"- Kryształy Czasu. Co miesiąc coś nowego, dalsze zasady. Wtedy też załapałem bakcyla gier planszowych. Kultowa gra o nazwie "Magia i Miecz" - nota bene magazyn opisany powyżej zaczerpnął nazwę z tej właśnie gry. Ile to nocy zarwałem z przyjaciółmi wędrując postaciami po planszy.

Potem przyszły czasy sprzedaży butelek bo na rynku pojawiła się firma "Encore" - zajmująca się wydawaniem gier planszowych. Nie było nic wspanialszego niż widok żetonów zesztancowanych, gotowych do wyjęcia. "Gwiezdny Kupiec", "Labirynt Śmierci", "Bitwa na Polach Plennoru" (i inne) - plansze w heksy, żetony przedstwiające wojska, pojedyńczych bohaterów - wyobrażnia robiła swoje. Rozłożenie i przygotowanie do gry takiego "Gwiezdnego Kupca" trwało dobrą godzinę. Sama gra kilka razy tyle - problelem stawało się znalezienie miejsca gdzie można było rozłożyć się z ogromną planszą, i zostawić na kilka (bardzo często) dni. Kto wtedy myślał o komputerze? Firmy Encore już nie ma, długo na naszym rynku była pustka - teraz na szczęście znowu rynek "planszówek" powstał. Szkoda tylko że ceny nie są adekwatne do naszych zaroków. Piękne pudełka, lśniące żetony - to wszystko podbija cenę. Dawne gry "Encore" wydawany były zazwyczaj w foliach, rzadko kiedy zdarzało się pudełko. Tektura na żetony była marnej jakości, po kilku grach wszystko się ścierało. Ale to był niepowtarzalny klimat.
Potem przyszedł czas gier karcianych. Zjawisko stało się nizwykle poplarne - za sprawą magazynu "Magia i Miecz". To oni nakręcali cały ruch "fandomu", gier fantasy. Pierwszy wydany w Polsce był system karciany "Doom Trooper"...

Drugie wyjaśnienie - gry karciane, systemy karciane - to gry w których używa się specjalnych kart, kart przedstawiających bohatrów, miejsca, przedmioty. Każdy z graczy miał swoją talię, i ważne było jej rozbudowywanie. Poprostu kupywało sie dodatkowe "Boosterki" i tworzyło się talię po swojemu. Wszystko zależało od twojej startegii.


Podobnie jak Gry Fabularne - systemów karcianych była masa, obecnie ostało sie kilka - najpopularnijszy "Magic The Gathering" stał się sposobem na zarabianie niezłej kasy. Oczywiście na turniejach... W mojej szafie wciąż leżą pudełka z kartami do METW, Kultu, Shadowruna, Dark Edenu, Star Wars i kilku innych systemów.
W pogoni za moją pasją wędrowałem po Polsce - nie było konwentu (zjazdu) miłośników fantastyki na którym mogło mnie zabraknąć. Jeżdziłem i robiłem zdjęcia, które potem publikowano w MiM-ie. Jeżdziłem i robiłem relacje dla radia "BAB" - tego dawnego, które mieściło się przy III LO. Do czasu aż ktoś nie okradł rozgłośni miałem tam autorską audycje o fantastyce. Opowieści o książkach, o grach, muzyce - wszystko co miało związek z pasją. Na konwentach poznałem wielu pisarzy - Andrzeja Sapkowskiego, Andrzeja Pilipiuka (tego od Jakuba Wędrowycza) i wielu innych (poznałem tak w przenośni i tak naprawdę). Na Krakonie złapałem kolejną pasję - rycerstwo (założone przeze mnie łomżyńskie bractwo to już inna historia). Konwenty w kraju, konwenty w Łomży... Wraz z kilkoma przyjaciółmi zrobiliśmy w łomżyńskim hufcu ZHP mini konwent. Rozstawiliśmy się ze stołami, graliśmy w co tylko się dało - fabularne, karcianki, bitewne (przy okazji rozdając masę nagród od wydawnictwa Mag, wydawcy MiMa - oficjalnego sponsora). Łomkon, bo tak się impreza nazywała, odbył się chyba dwukrotnie. Wspomniałem o grach bitwenych...

Wyjaśnienie trzecie - gry bitewne, systemy bitewne to gry, w których używa sie figurek połączonych w oddziały. Samemu też maluje się figurki - to część hobby. Planszy jako takiej nie ma - tworzy się ja samemu, trudno tu mówić o planszy - to raczej makiety przedstawiające pole bitwy. Najpopularniejszym systemem jest Warhammer Fantasy Battle, wieczna wojna pomiędzy siłami zła i dobra. Można dowodzic jedną z wielu ras, Ludzi, Elfów, Krasnoludów, Orków itp. Podręcznik (Instrukcja) na pierwszy rzut oka jest skomplikowany, masa zasad, tabeli. Z czasem wszystko robi się prościutkie, i zamiast myśleć nad zasadami kombinujesz nad strategią.



Są też systemy w których zamiast miecza i magii uzywa się broni. Do wyboru do koloru...
Ze wszystkich rodzajów gier w Łomży przetrwał tylko bitewny - praktycznie co tydzien toczymy bitwy na stworzonym do tego stole. Dwa perwsze zdjęcia pochodzą własnie z naszej bitwy. Paradoksalnie, mimo iż mowa o grach - to jednak są to głownie zabawy dla "dorosłych dzieci", a może inaczej - mniej jest 15 latków niż grających 30 latków. Stara ekipa wyjechała na studia, i tylko na "figurki" udaje się ściągać ludzi.

Do czego zmierzam? W chwili obecne króluje komputer i bezmyślna rozrywka - w zapomnienie powoli odchdzą gry w których najważniejsza była wybrażnia i kolega (dzy) do grania. Plansza na kawałku papieru, żeton zamiast grafiki - ale zabawy dostarczało zdecydowanie więcej niż obecne gry - pełne pięknej grafiki komputerowej. Niestety przyznac też muszę, iż i cena nie zachęca do tego rodzaju rozrywki. Kompletowanie talii jest drogie, jedna figurka metalowa do WFB kosztuje 7zł ( z drugiej ręki - nie mówię o nowych) - a do grania potrzeba z 40... Gry Fabularne odeszły w zapomneinie, ich miejsce zajeły CRPG - czyli wersje komputerowe. Baldurs Gate itp... Nawet obecnie wydawane planszówki (jest ich ostatnio ogrom) odstraszają ceną - ostatni przebój - "Game of Thrones" kosztuje ok 150 zł. No i jak tu nie klnąć? Dobrze że osttnio wydawane są na nowo dwne gry wydawnictwa "Dragon" - seria bitew I i II Wojny Światowej. Jako że są to nasze rodzime produkty cena jest znacznie niższa.

Jeśli ktoś dobrnął do końca - gratuluję.
W każdym razie zapraszam do grania - wciąż stawiam wyżej ten rodzaj zabawy nad komputer. Tylko coraz mniej jest osób mających podobne zdanie.
pozdrawiam
Indar

Indar@rycerze.pl



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Ja polecam wszystkim sudoku. Niezła zabawa, szybko wciąga...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Indar:
Już dawno nie czytałam na tym forum tak dobrego posta. Jakiś rok temu szukałam przez tu jakiejś bandy do sesji, ale moje pytanie spotkało się z miernym odzewem... Teraz mieszkam daleko od Łomży i oprócz różniastych plusów przeprowadzki odnalazłam i ten, że tu mam z kim grać :)
Sesje D'n'd i MtG to najlepszy relaks (hmm.. może poza czytaniem) jaki można sobie zafundować po tygodniu pracy.
Pozdrawiam wszystkich rpg-ców.
Shai

Lepiej żebyś się spalał niż powoli trupio ostudzał...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Dobre :)



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Witam
Póżno pisane - masa błędów.
Dodam jeszcze, że swego czasu w Łomży były dwa sklepy z grami fabularnymi, karcianymi i bitewnymi - niestety. Nie było zbytu - a ja przez jakiś czas omijałem z daleka jeden z nich, bowiem niestety sam namówiłem właścicieli.
Mimo iż osób z podobnymi zaiteresowaniami jest jak na lekarstwo, to wciąż kupuję coś nowego. Z uwagą śledzę Allegro i poluję na starocie ze "stajni Encore" - kolekcjonersko...
Tak jak na figurki, nie mam czasu na malowanie nowych a wciąż kupuję nowe. Ku rozpaczy własnej żony... :)
Mój przenośny warsztat malarski:

"banda" ostatnio pomalowanych figurek:

no i jedna z bliska...

Tak, Panie i Panowie - istnieje jeszcze jakaś rozrywka poza grami komputerowymi i internetem.
kłaniam się nisko
Indar



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Może nie jestem na tyle "wiekowy", żeby pamiętać "Magię i miecz", ale pamiętam za to jej podróbkę wydaną przez wydawnictwo Sfera - "Magiczny miecz". Kolekcjoner i koneser ze mnie szczerze mówiąć żaden, ale długie godziny spędzone nad tą grą do dziś wspominam z sentymentem. Szkoda, że wszystkich wokół (są oczywiście nieliczne wyjątki, którym w tym momencie zwracam honor) do tak prymitywnej w ich mniemaniu rozrywki jaką są gry inne od komputerowych tak trudno przekonać. Albo jest to przeżytek, albo zabawa dla dzieci.
Osobiście mam wrażenie, że wszelkiego rodzaju gry planszowe, karciane i inne tego typu, niezależnie od tego czy jest to chińczyk, czy jest to Warcraft (tak, tak, nie komputerowy, a planszowy, to nie jest błąd!) poza ważną zaletą jaką jest ogromna porcja rozrywki, posiadają jeszcze inną, o której gry komputerowe mogą jedynie pomarzyć. Łączą ludzi i zapewniają im czas spędzony wspólnie, którego dziś tak bardzo nam brakuje.
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję bardzo dobrego hmm... powiedziałbym nawet, że artykułu :)



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

"Magiczny Miecz" nie jest podróbką - to poprostu póżniejsza edycja "Magii i Miecza". Z niewiadomych przyczyn firma "Sfera" (pojawiła się zaraz po Encore, z tej stajni wyszło wiele białych kruków wśród planszówek - Wampir, Moce Albionu itp; może daleko im było do żetonówek Encore, ale tez były miłe) , rzucając na rynek tą grę drugi raz, zmieniła nazwę właśnie na 'Magiczny Miecz". Oryginałem był angielski "Talisman" - nasza wersja była wierną kopią.

A tak dla pokazania - tak wyglądał komplet "Gwiezdnego Kupca (to akurat angielski oryginał - poza spolszczeniem i inną okładką nic się nie różniło). Pod spodem widać planszę do gry, z prawej żetony do wyjęcia:


A tutaj mamy żetony do kultowego "Labiryntu Smierci":

Czyżby to było tak dawno? To przecież... 10 lat temu, wtedy wydawano te cudeńka.
No gracze, ujawniac się - nie każcie mi myśleć że pozostało nas tak niewielu.
Zdaje się Hugo, że coś miałem Ci napisać - cierpliwości :).
pozdrawiam
Indar



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Tak.... RPG na żywo i gry planszowe...
...w Łomży ostatnio grałem chyba z rok temu.... szkoda, mam nadzieję, że jeszcze się zdarzy parę razy :)

...a tak co roku, w sylwestra, spotykamy się ze znajomymi z roku i pogrywamy w różne planszówki... z reguły mamy do wybory trzy, albo cztery.... na kilka dni aż nadto :)

...jakby ktoś miał wątpliwości to nadal można dostać i to dużo różnych gier:
http://www.rebel.pl/category.php/1,371/Przygodowe.html

_____________________
Kefas

"Bo im tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić"

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

spotykamy się ze znajomymi z roku -> spotykamy się ze znajomymi ze studiów :)

_____________________
Kefas

"Bo im tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić"

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Niczego nie ujmując obecnym tytułom, to jednak starocia ze sztancowanymi żetonami mają swój niepowtarzalny urok. A te niestety dostępne są tylko na rynku wtórnym.
Chwała ludziom z "Taktyki i Strategii" że odgrzebali starą serie Dragona i wydają je na nowo - przynajmniej cena nie szokuje. Przyznasz jednak że wydanie 150 zł. za planszowego WarCrafta to jednak trochę dużo. No i wciąż problemem jest to, iż Rebel jest tylko dystrybutorem - nie ma polskich wydań, co odstrasza ludzi nie znających obcego języka. Choć nie okłamujmy sie, to nie jest rozrywka dla 12 latka, poziom komplikacji bardzo podnosi średnią wieku.
Ale, cieszy że coś się w tej kwestii rusza.
pozdrawiam
I.



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

: )

_____________________
Kefas

"Bo im tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić"

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

"Magiczny miecz"... na samo wspomnienie spędzonych godzin łezka zakręciła sie w oku. Wzruszyłem się, tak to były czasy...

Wspaniały post! dziekuje...

Pozdrawiam serdecznie!

Nic wielkiego to jest: trochę słów, trochę snów, trochę łez

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

O proszę, na co dziś wpadłem. A jednak planszówki wracają do łask.

http://media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=18371&wid=8128955

Pozdrawiam!



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Magiczny Miecz jest podróbką. Po prostu Sferze skończyła się licencja na wydawanie Talismana w Polsce i musiała zmienić nazwę. I w ten sposób ominęła prawa autorkie Games Workshop.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Witam
Temat umiera, w sumie to można się tego było spodziewać. Ale ja będę marudził dalej. Święta to czas gdy zjechali sie dawno nie widziani znajomi, oczywiście z pudełkami pełnymi figurek. Jak co tydzień, tym razem jednak w większym gronie toczone były bitwy - trzydziestolatkowie toczyli boje z tymi młodszymi, dwudziesto i kilkoma z jedynką na przedzie. Ja z powodu tego że pracowałem byłem jedynie obserwatorem. Trudno, ale ogląda też się fajnie.
A teraz garść rzeczy wygrzebanych na sieci:
Wywiad z szefem wydawnictwa ENCORE:
http://www.gry-planszowe.pl/article.php/1,22/56/Wywiad-z-szefem-Encore-Janem-Adamskim.html
No i troszkę linków:
http://boardgamegeek.com/geeklist.php3?action=view&listid=2470&commentid=33182
Raj dla gracza...
I.



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Witam znowu.
Może to przez sentyment, może z innych powodów, nie wiem - ale nie pozwolę by ten temat zaginął gdzieś w otchałni forum.
Kolejny weekend i kolejne wieczorne spotkania nad tekturowymi planszami. Na pierwszy ogien poszła ostatnio zakupiona nowość - "Wiochman Rejser", taka wesoła, szybka gra, oparta na kartach. Fajna na rozgrzewkę, przed mocnym uderzeniem. Proste zasady, prosta mechanika, zabawne ilustracje i podpisy pod kartami - zresztą jak może być inaczej kiedy gra "symuluje" wyścigi furmanek z sianem. Rozgrywka obfituje w takie wydarzenia jak "Rzut flaszką", "Spotkanie w mini barze Justynka", "Wioooo!!!..."
Po tej rozgrzewce wytoczyliśmy "cięższe działa" - I edycja "Space Hulk'a" ze stajni Games Worshop

To zmagania sił imperialnych Space Marines z krwiożerczymi Tyranidami.

Gra związana jest z Warhammerem 40000, używa się tych samych figurek, jest również osadzona w tych samych "realiach". Wspaniała zabawa na długie godziny, nawet nie spostrzegliśmy się a była już północ - ale co tam, gramy dalej. Niestety zabrakło nam czasu na kolejną zaplanowaną pozycję:
EXCALIBUR

To swoista gra legenda wydana w roku 1988 przez firmę Wotan Games, mocno związaną z ICE. Wcielamy się tu w rolę jednego z rycerzy Okrągłego Stołu i rywalizujemy o względy Króla Artura. Gra nie jest jakoś bardzo skomplikowana, po pierwszym razie zasady pojmuje się w całości. Mimo tego zaskakujące jest połączenie płaszczyzny militarnej z ekonomią, na zajętych terenach możemy budowac ule, młyny, sadzić lasy... W rozbudowanej wersji kościoły, kamienne kręgi... Rewelacyjna zabawa na wieczory, ale i nie tylko.
Gdzie się podziały czasy gdy w łomżysnkim hufcu organizowane były "mini konwenty" poświęcone grom planszowym, bitewnym, karcianym i RPG? Czyżby odeszły w zapomnienie? Mimo iż w obecnej chwili najważniejszą pasja jest ruch rycerski, odtwarzanie średniowiecza - to jednak planszówki są wciąż wysoko. Zreszta nawet obie pasje sie przenikają, będąc ostatnio w Gniewie na zimowej XIII-nastce, graliśmy właśnie w planszówki... :)
Ja jestem w Łomży na codzień, może znajdzie się ktoś chętny na takiego np. Excalibura? To zdecydowanie lepsza rozrywka niż gra komputerowa...
Piszcie.
Indar@rycerze.pl
http://wojtekurbanek.com/gniew.htm
pozdrawiam
I.



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Ja - tak jak kiedys mówiłem - czekam tylko na hasło!

Pozdrawiam!

_____________________
Kefas

"Bo im tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić"

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Chętnie bym się przyłączył do rozgrywki. Podobnie jak Kefas - czekam na hasło...

Pozdrawiam



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

W takim razie już spoglądam na mój grafik... :)
Dam znać.
I



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Odświeżam temat.
Święta, czyli czas na granie. Na warsztacie Hammer of the Scots, czyli Braveheart na planszy :)



W tle klatka, do której miał schować się przegrany. Nie schował, nie skończyliśmy niestety :)
Szukam partnera do grania, mam cały stos planszówek, trochę czasu i duży stół. Jak ktoś chętny, pisać. Tylko uprzedzam, wcześniej wręczę instrukcję którą trzeba będzie przeczytać. Czasem mniejszą, czasem długą i zawiłą :)
I.



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Temat zapomniany, ale nie przeze mnie.
Dłuższe wolne - te wigilijne i te które kończy się teraz pozwoliły na zerwanie kilku nocy na "planszówki".
W dalszym ciągu, pomimo upływających lat, gry planszowe są moim hobby - oczywiście poza rekonstrukcją początków XIII wieku. Ganianie z mieczem po lasach i rozpalanie ognia krzesiwkiem jest jeszcze fajniejsze, ale to nie temat o tym :)
W ostatnim czasie moja kolekcja zwiększyła się dosyć znacznie, jest w co grać - tylko kurde nie ma z kim ;) Dlatego też święta, okres kiedy wszyscy wracają odwiedzać swoje rodziny, jest bardzo cenny.
Będąc pod koniec listopada w Warszawie na targach historycznych, podczas których brałem udział w panelu o historii w internecie (z ramienia naszego forum rekonstrukcyjnego FREHA) przypadkiem trafiłem do stoiska twórców gier historycznych.
Nie wiem w jaki sposób to się stało, ale wyjechałem stamtąd z grą "Orzeł i Gwiazda" - przedstawia on konflikt polsko-bolszewicki rozgrywany w latach 1919-1920




Strategia bloczkowa, opiera się kartach bitewnych - zupełnie nie używa się kostek. Niestety nie udało nam się w nią zagrać... Ale są już chętni. Tak więc - Lance do boju, szable w dłoń: Bolszewika goń, goń, goń.

Kolejnym nabytkiem który katuję kiedy się da są "Filary Ziemi"


Gra na podstawie ksiażki Kena Folleta o tym samym tytule. Miodzio, jest bardzo prosta i nie wymaga większej ilości czasu.

I "Wojny Ryżowe":


Również szybka i prosta rozgrywka.

Ale największą frajdę dała nam rozgrywka w "Sukcesorów Aleksandra Wielkiego":


No, to już jest poważna strategia na kilka godzin. Sojusze, zdrady, oblężenia i potyczki - a wszystko to w czasach Aleksandra Wielkiego, a raczej tuż po jego śmierci. Ktoś trafnie napisał:
"Grę „Sukcesorzy Aleksandra Wielkiego” mogę z czystym sercem polecić wszystkim graczom, którzy lubią połamać sobie mózg nad złożoną łamigłówką i dać upust swoim strategicznym zapędom. Zdecydowanie jest ona lekturą obowiązkową dla miłośników starożytności, pozwalającą się wczuć w klimat antycznych konfliktów i polityki"
I to jest prawda, zagrałem raz i nie mogę się doczekać kolejnej rozgrywki.

A na koniec coś z naszego podwórka, "Boże Igrzysko" - na podstawie ksiązki Normana Daviesa. Z naszego podwórka, bo motywem są losy Polski.


"Gra łamie wiele schematów i nie poddaje się klasyfikacji. Momentami kooperacyjna, w innym zaś momencie nad plansza świszczą przekleństwa po udanej konfederacji czy zerwaniu sejmu. Z jednej strony mamy losowość i nieprzewidywalność, a z drugiej duży wpływ na charakter rozgrywki przez samych graczy. Wszystko to sprawia, że gra jest na swój sposób unikalna i z pewnością warta poznania."

Wszystkie te gry są wydane po Polsku - rynek gier planszowych staje się coraz większy. Nie ma więc problemu z nieznajomością języka itd. Nic, tylko grać.
Tak - nie są to gry komputerowe, ale te opisywane przeze mnie mają jedną zaletę - potrzeba do nich drugiego człowieka! I w rezultacie dają większa frajdę niż siedzenie przed monitorem. Niestety koniecznością jest przeczytanie instrukcji, często wielostronnicowej ;)
Tu lista (niepełna) tego co leży na moich półkach:
http://boardgamegeek.com/collection/user/Indarek?own=1&subtype=boardgame&gallery=large&ff=1

Jeżeli ktoś jest chętny, i ma czas - odzywać się.
Indar



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Jest godzina 2:14, właśnie skończyliśmy seans "Osadników z Catanu". Super, polecam każdemu.
Chcesz zagrać z nami - odezwij się!

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Wciąż gramy, wciąż jesteśmy otwarci na "nowych" planszomaniaków.
Ostatnio na półce pojawiły się nowe gry:
Crusader Rex - gra bloczkowa o 3 krucjacie
http://boardgamegeek.com/boardgame/8481/crusader-rex

i polska edycja "Gry o Tron":
http://boardgamegeek.com/boardgame/103343/a-game-of-thrones-the-board-game-second-edition

GoT to świeży nabytek - i praktycznie od razu wylądowała na stole. W ostatnią sobotę w 5 osób zmagaliśmy się o przejęcie kontroli nad Westeros. Niesamowita grywalność spowodowała że wyjątkowo gra przypadła każdemu do gustu - na tyle że nie było czasu na ganianie do lodówki po piwa.
Zasady są w miarę proste, grać można już od 3 - chętni? :)

I na koniec "Ogniem i Mieczem". Po długim romansie z Warhammerem łomżyniacy zaplanowali związanie się z polskim systemem bitewnym "Ogniem i Mieczem".
http://oim.wargamer.pl/galeria-oim.html?opendir=bitwy-w-ogniem-i-mieczem/dywizja-na-mp-2012
W przeciwieństwie do Warhammera gdzie cena odstraszała potencjalnych graczy tu mamy rozsądne stawki na każdą kieszeń. XVII wiek, Polska w czasach największej świetności militarnej. Praktycznie cąły czas korona z kimś się biła, to Szwedzi, to Kozacy itd. Można sobie odtworzyć cały "Potop" :)
W tym przypadku poza samą grą i strategią mamy element modelarski, figurki trzeba samemu pomalować.
gg: 1364452
I.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Poszła wiadomość na GG.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Popieram każdą inicjatywę odciągającą ludzi od komputera ;) tak 3mać!


____
^_^

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

x

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Niech to...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Co "niech to"?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Zauroczony odpisuje tak w wielu tematach. Z kolei Pan mógłby częściej zaglądać na gadu gadu. Zostawiłem tam wiadomość dla Pana i czekam na odpowiedź.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Ależ odpowiedziałem, wczoraj z rana! Może jakiś problem z komunikatorem.
Może być również mai - indar@grod.org
W "roleplaye" na razie nie gramy - brak stałego składu, głownie planszówki i bitewne. Ale nie wykluczam że wrócimy i do klasycznych "Rolplejów".

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Witam, mam pytanko do zakladającego tego posta: na pierwszym zamieszczonym zdjeciu gry MiM są 4 światy,hmm..na mojej nie było tej zewnętrznej części..ciekawe dlaczego..pozdrawiam!

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

To nakładka autorska :) Nie należy do standardowej części gry, ot taka fanaberia.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

aaaaa takie buty:))wszystko jasne, pozdrawiam:)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Gratuluję i zazdroszczę. U mnie planszówki przykrywa gruby całun kurzu.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Wystarczy chcieć i mieć odrobinę wolnego czasu.
Nasza stara ekipa wciąż trzyma się razem pomimo lat. Przynajmniej Ci co zostali w Łomży, do tego dosyć często do Łomży na łikendy wraca nasz "piąty" i skład zazwyczaj jest. Nawet na duże planszowe molochy.
Teraz kombinujemy kiedy by tu pograć w "Grę o Tron", jako że wskoczyła na nasz Top.
Moja lista:
http://boardgamegeek.com/collection/user/Indarek?own=1&subtype=boardgame&gallery=large&ff=1
Mam też sporo gier typowo dla "dwóch".

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Szukamy chętnego do rozgrywki na jutro. Środek tygodnia nie sprzyja, ale kilka osób ma luźniejsza środę i mamy plan pogłowić się trochę w godzinach wieczornych nad planszą.
Jakby ktoś chciał - mail:
indar(małpa)grod.org

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

w łomży ruszyła sesja Magic The Gathering. Gramy co tydzien, jest nas około 10 osob. Jest plan (albo już został zrealizowany) podjęcia wspołpracy ze sklepem planeswalker.pl ktory możliwe będzie nas wspomagał w turniejach :) chętnych prosze o kontakt

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

OOOooo... Będziemy mieli wspólne tematy.
Wiecie że w Łomży mieszkał kilkukrotny V-ce mistrz polski MTG? Dawne to czasy, jakieś... 10 lat temu jak łomżyńska ekipa jeździła na Krakony. Były też w Łomży karty MtG do kupienia, gdzieś na Długiej
A może inne karcianki? Kult np
http://sthenno.blogspot.com/2012/07/kult-ccg-kolekcjonerska-gra-karciana.html
albo niszowy MEtW?
Pewnie kilku z nas będzie zadowolonych, wciąż jeszcze mają karty do Medzika.
A teraz znikam, "Gramy o Tron".
K.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

przydałby sie jakis sklep fantasy bo boostery i wszystko zamawiac przez neta to słabo :/

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

***

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

lepiej blokuj swoje linki :)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Fajny temat, cholera, jakby zebrać ekipę to można by się w to pobawić, gdzieś miałem kilka podręczników Mistrza Gry i 2 podręczniki Mistrza Podziemi nawet gdzieś mam jeszcze kostkę d20 i k10.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

https://www.facebook.com/swiecsie/app_386474028102368

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Miki po co ta ściema. Jesteś trollem i płacą ci za reklamę. A że produkt marny to trzeba mocniej zachwalać.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Alternatywa dla gier komputerowych

Dla mnie alternatywą dla gier zawsze było pływanie. W aktualnych czasach troszkę ciężko wybrać się na basen, ponieważ pływalnie są pozamykane dlatego w tym czasie uzupełniam swoją wiedzę teoretyczną, aby wrócić z większymi umiejętnościami.
Polecam nauczyć się pływać z uwagi na to, że jeśli lubisz gry to napewno towarzyszyła Ci niepoprawna postawa w siedzeniu przed komputerem. Pływanie poprawia postawę ciała i oczywiście świetnie wpływa na zdrowie oraz samopoczucie.
Ja sam zaczynałem uczyć się w internetu z tej strony: https://www.naukaplywania.org/
Jest tam masa specjalistycznej wiedzy od instruktorów i to za darmo :D

Odpowiedz na tę wiadomość
 Spis działów  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 Logowanie użytkownika
 Imię (nazwa) użytkownika:
 Hasło:
 Pamiętaj mnie:
   
Nie masz konta? - Zarejestruj się
 Nie pamiętasz hasła?
Podaj Twój e-mail albo nazwę użytkownika poniżej a nowe hasło zostanie wysłane na e-mail skojarzony z Twoim profilem.


Posty, których jedynym celem jest kopiowanie artykułów prasowych lub reklama - będą kasowane

Ogłoszenia płatne


Formatowanie tekstu
Za treść wpisów odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
phorum.org
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0