środa, 03 czerwca 2020 napisz DONOS@
Forum ogólne

 Nowy temat  |  Spis tematów  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
Pies po kastracji - komplikacje

Mam pytanie do właścicieli czworonogów (a może jest tu weterynarz? byłoby super!). Czy po zabiegu kastracji Wasze psiaki gorączkowały, miały drgawki i problem z utrzymaniem równowagi? Tydzień temu mój pies miał przeprowadzony taki zabieg (ma 10 lat). Rana goi się w miarę dobrze, delikatnie ropieje, ale jeździmy na wizyty kontrolne, więc wszystko jest - mam nadzieję - pod kontrolą.
Do dziś nie mieliśmy żadnych niepokojących sytuacji, a od rana zaczął się potykać przy chodzeniu i przewracać i co jakiś czas ma dziwne drgawki. Nie mogę nic znaleźć na ten temat. Może ktoś mnie uspokoi do jutrzejszej wizyty...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Te objawy raczej nie są związane z kastracją sprzed tygodnia, aczkolwiek ropienie do tej pory powinno być już wyeliminowane. Może rodzaj lub dawka antybiotyków są źle dobrane? Na własną rękę nic nie rób, zadzwoń rano do Waszego lekarza i niech powie co i ile podać, chyba że od razu traficie na wizytę. Warto też nagrać jak pies się zachowuje w domowych warunkach, szczególnie te drgawki, to ułatwi wetowi ocenę sytuacji. Skoro dzieje się to od rana, to szkoda, że nie trafiliście do lecznicy dzisiaj za dnia. Jedyne, co teraz możesz zrobić bez konsultacji ze specjalistą i bez szkody dla zwierzaka to głodówka do wizyty (o ile odbędzie się jutro) i odstawienie wody na dwie godziny wcześniej. Trzymam kciuki.

PS. Informacja dla domorosłych \"medyków\": ibuprofen i paracetamol są lekami ludzkimi i nie podaje się ich zwierzętom, a temperaturę mierzy się termometrem per rectum, że się tak wyrażę. Ciepły i suchy nos oznacza dokładnie ciepły i suchy nos, nie dorabiajmy do tego teorii ;)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

dziękuję za opinię! doceniam!
codziennie z nim jeździmy na wizyty kontrolne (z wyjątkiem przerwy świątecznej). antybiotyki po operacji zostały odstawione w piątek. wszystko było ok. potem pojawiły się wycieki ropne, więc lekarz przemył szwy rivanolem. dziś ten sam zabieg. wróciliśmy do domu i po 2-3 godz. się zaczęło. stał i nagle upadł, a potem już w ogóle miał problem ze staniem, o chodzeniu nie ma mowy.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Skoro lekarz przemywał Rivanolem to nie widzę przeciwwskazań, żebyś sam/a robił/a to samo w domu, o ile nie stosowaliście miejscowo nic innego. Rivanol jest też w żelu, dłużej się trzyma na ranie niż płyn. U nas jeden pies nie dobierał się do szwów i jemu po kastracji wystarczył kołnierz, drugi wyginał się tak, że kołnierz nie był przeszkodą, nosił więc dodatkowo małe, damskie bokserki (wyłożone sterylną gazą) do których doszyłam niby-szelki ;) I do tego pilnowanie, żeby nie wylizywał szwów, bo wbrew powszechnej opinii to nie jest zdrowe. U Was pewnie doszło do zakażenia rany po odstawieniu antybiotyku, stąd ropa i w dalszym ciągu nie łączyłabym tego z opisanymi objawami. Przegłodź psa przed wizytą, gdyby były potrzebne dodatkowe badania/uspokojenie farmakologiczne/badanie krwi to będzie można zrobić je od razu. A jak lekarz uzna, że nie potrzeba ww. badań, to jednodniowa głodówka jeszcze żadnemu psu nie zaszkodziła.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

I nagraj filmy z niepokojącymi Cię objawami, wszystkimi, jakie uda się wyłapać. Obserwuj zachowanie i świadomość psa przed, w trakcie i po napadzie. Inaczej wyglądają drgawki padaczkowe, a inaczej np. po zatruciu trutką na szczury. Inne są rokowania i leczenie. Doświadczony lekarz odróżni je (przy niezłej jakości filmu oczywiście...) i będzie mógł szybciej zareagować.

Daj znać jak się sprawy potoczyły.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Ropa pochodzi nie tylko z zewnątrz, ale również z wewnątrz rany. Mój psiak zmuszony był do operacji usunięcia jąder, bo wykryto na jednym guza. Guz był pokryty ropą. Musimy mu czyścić i z zewnątrz i wyciskać ropę ze środka. Nie mam odwagi tego robić sama, szczególnie, że pojawia się też krew. Mamy cudownego lekarza, który się bardzo troskliwie zajmuje naszym psiakiem i na pewno nie zrobi mu żadnej krzywdy. Pilnujemy go 24 h/d (przez co wyglądam i czuję się jak zombie) :)
Dziś lekarz powiedział nam, że drgawki i stan podgorączkowy mogły być efektem bólu, jaki psiak może jeszcze odczuwać. Dostał więc zastrzyk przeciwbólowy i poprawiło się. Drgawki ustąpiły, psiak dał się nawet namówić na krótki spacer. Wczorajsze ataki trwały kilka sekund. Nie udało mi się ich wyłapać, żeby nagrać.
Przekopałam cały internet. Na padaczkę to nie wyglądało, raczej na coś w stylu, jak na filmiku: www.youtube.com/watch?v=TrhoIOAZXSg
Mam jednak nadzieję, że idzie ku dobremu.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Nie mam zamiaru podważać autorytetu weterynarza, bo raczej nie dorastam mu do pięt ;) ale zdaje mi się, że skoro zakażenie idzie od wewnątrz to pies powinien dostawać antybiotyk ogólnie. W środku jest ognisko zapalne, ropa jest efektem ubocznym i samo jej wyciskanie może nie wystarczyć, zwłaszcza u starszego psa. Poza tym dopóki będzie uchodziła między szwami to albo rana się nie zagoi, albo zagoi, ale ropa będzie się zbierać w środku i w końcu gdzieś się przebije, bo będzie potrzebowała ujścia. Dopóki to nie zostanie wyleczone to samopoczucie psa można poprawiać środkami przeciwbólowymi, ale ile czasu można maskować ból?
O drgawkach się nie wypowiem, bo nie mam takiej wiedzy. Tu potrzeba ścisłej współpracy z lekarzem.

\"Mój psiak zmuszony był do operacji usunięcia jąder, bo wykryto na jednym guza\" - O! I to jest jeden z argumentów za kastracją niehodowlanych samców! U rocznego, zdrowego psa dyskomfort w związku z zabiegiem trwa góra dobę i jest spokój na całe życie. I nie ma guzów (często złośliwych!), przerostu prostaty, wszelkich zapaleń, znaczenia terenu, ucieczek za cieczką i gwałcenia kapci. Jedyne co cierpi, to ego Właściciela, zwykle Pana...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Mój piesek bardzo dobrze przeszedł zabieg i mogę tylko współczuć innym właścicielom. Ostatnio jednak nie chce jeść i obawiam się, że to może być związane z karmą, którą mu dotychczas dawałam. Zrobił się smutny i osowiały i nie chce jeść, a u nas w domu nic się nie zmieniło. Zastanawiam się nad zmianą karmy na przykład na taką https://www.maxandmrau.pl/product-pol-887 . Być może dostarczenie składników w innej karmie pomoże? Co myślicie?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Mój piesek bardzo dobrze przeszedł zabieg i mogę tylko współczuć innym właścicielom. Ostatnio jednak nie chce jeść i obawiam się, że to może być związane z karmą, którą mu dotychczas dawałam. Zrobił się smutny i osowiały i nie chce jeść, a u nas w domu nic się nie zmieniło. Zastanawiam się nad zmianą karmy na przykład na taką https://www.maxandmrau.pl/product-pol-887 . Być może dostarczenie składników w innej karmie pomoże? Co myślicie?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Mój pies także przeszedł taki zabieg bez większego problemu. Jedyne co, to jakoś długo nie mógł się pozbierać po narkozie, ale słyszałem że każdy zwierzak inaczej na to reaguje. Ja korzystałem z dość popularnej w Warszawie przychodni weterynaryjnej Wetmedic https://www.wetmedic.pl/ i jestem bardzo zadowolony z ich usług. Wszystko przebiegło szybko, a obsługa jest bardzo miła.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

Zabieg kastracji polega na chirurgicznym usunięciu jąder. Rana operacyjna jest zazwyczaj mała, zakładane są na nią ok. 2-3 szwy. Powikłania po operacji zdarzają się rzadko. Jednak w przypadku niepokojących objawów zalecamy kontakt z lekarzem weterynarii.

https://www.lux-vet.pl/

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

zabieg robiony byl w lecznicy na ulWojska Polskiego pewnie

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Pies po kastracji - komplikacje

zabieraj psa jak najszybciej z tego miasta , polecam całodobową klinikę w Legionowie nazywa się LEGWET na miejscu natychniastowa kompeksowa diagnostyka , super ywposazone sale operacyjnei szpital. Nie zapłacisz drożej niż w łomży za leczenie. tel 794534938 czynny cała dobę polecam profesjonalna obsługa szybka diagnostyka dojazd przez ostrołekę

facmen


wyPAD2020

Odpowiedz na tę wiadomość
 Spis działów  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 Logowanie użytkownika
 Imię (nazwa) użytkownika:
 Hasło:
 Pamiętaj mnie:
   
Nie masz konta? - Zarejestruj się
 Nie pamiętasz hasła?
Podaj Twój e-mail albo nazwę użytkownika poniżej a nowe hasło zostanie wysłane na e-mail skojarzony z Twoim profilem.


Posty, których jedynym celem jest kopiowanie artykułów prasowych lub reklama - będą kasowane

Ogłoszenia płatne


Formatowanie tekstu
Za treść wpisów odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
phorum.org
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0