poniedziałek, 15 sierpnia 2022 napisz DONOS@
Polityka

 Nowy temat  |  Spis tematów  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
Do nadgorliwych policjantów...

Mam nadzieję że to dotrze do tych co mają zakute łby. Pamiętajcie nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Opiszę sytuację zaznaczając na wstępie że mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze przekonania rodziców tego chłopaka aby nie darowali dzisiejszej sytuacji i zrobili wszystko aby taka pani ( chyba nie zasługuje jednak na pani) policjantka poniosła konsekwencje swojej nadgorliwości, to a także złamania prawa.Sytuacja miała miejsce przed szkołą stała grupka chłopaków i jak to chłopacy w średniej szkole niektórzy popalali papieroski. Jeden z chłopaków palił elektryka, a w saszetce gdy go przeszukali znaleźli dwa zwykłe papierosy,dwa papierosy powtarzam, żadnych odurzających substancji i z tego powodu chłopak został zakuty w kajdanki i zawieziony na komisariat. Zakuty w kajdanki z tyłu jak najgorszy przestępca,a nie powinien być zakuty w ogóle gdyż ma dopiero skończone 16 lat i to nie jest sytuacja kiedy można użyć kajdanek wobec małoletniego! Widząc ową sytuację starszy pełnoletni już brat podszedł do policjantki i zażądał aby się wylegitymowała na filmiku który jest nagrany widać jak policjantka nie robi tego, a następnie odpycha tego starszego chłopaka mówiąc donośnym głosem że zaraz będzie następny! Potem był telefon do rodziców,chłopak gdy był odbierany przez matkę z komisariatu nadal siedział na krzesełku zakuty z tyłu w kajdanki na pytanie jakim prawem został zakuty odpowiedzieli że mieli takie prawo! A więc ta młoda policjantka powinna wrócić do szkoły i przypomnieć sobie w jakich sytuacjach ma prawo zakuć małoletniego w kajdanki a jak nie to do sprzątania ulic!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Jestem właśnie po rozmowie ze starszym bratem i dodam małe sprostowanie aby było rzetelnie. Matka chłopaka była w takim stresie, że źle opisała mi założenie kajdanek u syna. Chłopak potwierdził że miał kajdanki ale były od początku do końca założone z przodu, na komisariacie także w nich siedział nie zostały mu zdjęte.
W sumie nie o to chodzi z przodu czy z tyłu nie powinny być założone u szesnastolatka w ogóle. I z tego co wiem sprawa będzie miała dalszy finał.

A to dla przestudiowania!

\"Stosowanie kajdanek

Kajdanki lub prowadnice można stosować wobec osób skazanych, tymczasowo aresztowanych lub zatrzymanych. Kajdanki stosuje się w celu udaremnienia ucieczki albo zapobieżenia czynnej napaści lub czynnemu oporowi. Kajdanki zakłada się na ręce trzymane z przodu, chyba że osoba wobec której ich użyto jest agresywna lub niebezpieczna. W takich przypadkach dopuszczalne jest ich założenie na ręce trzymane z tyłu.

Nie stosuje się kajdanek wobec osób, które nie ukończyły 17 lat. Wyjątkiem jest założenie kajdanek nieletniemu powyżej 15 roku życia, który jest podejrzany o popełnienie przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu\"

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...a \"POpalanie papierosków\", jak to subtelnie ujęłaś, przed szkołą to nie jest aby wykroczenie wymagające interwencji szczególnie gdy czynią to nieletni..?



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Nie widzisz barani łbie w tym wszystkim złamania prawa przez osoby które miały stać na straży prawa? Wykroczeniem, wykroczeniem a nie przestępstwem aby zakuwać kogoś w kajdanki. A od wymierzenia kary za palenie papierosów jak już są rodzice. Uważaj abyś popierając taki zamordyzm nie stał się sam kiedyś ofiarą! Jak za papierosy będą ścigać i zakuwać młodych w kajdanki jak pospolitych przestępców to zabraknie policji,radiowozów a prawdziwi przestępcy będą chodzić po wolności. Ale wiadomo dostali podwyżkę, więc trzeba się wykazać.Tylko wykazywanie się nie oznacza łamania prawa! A to młodziutka \"dama\" kiepsko zaczyna swoją służbę szeregach policji i mam nadzieję że odczuje to na własnej skórze.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Pani Katarzyno. Co do kajdanek poszuka Pani w internecie bardziej aktualnych podstaw prawnych. To co zostało przytoczone trochę jest nieaktualne :(

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Bardzo dobrze policja zrobiła ze założyła kajdanki - gdyż taki młody by próbował się szarpać i jakie by były skutki tej szarpaniny , kto by za niego odpowiadał - na pewno policja gdyż nie był dokładnie zabezpieczony -Popieram policję za bardzo mądre zachowanie .

Borys-50

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Nie, nie było podstaw do założenia małoletniemu kajdanek i to już potwierdziła adwokat z którą są na jutro umówieni rodzice. Przekroczenie uprawnień i nadgorliwość wyjdzie bokiem. Adwokat była w szoku, stwierdziła że w swojej długoletniej praktyce nie spotkała się z czymś takim aby za znalezienie dwóch papierosów skuwać kogoś w kajdanki i trzymać tak na komisariacie do przyjazdu rodzica.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Dobre jaja, młodemu kartotekę założyli za palenie papierosów, które w śledztwie okażą się podciągniętymi rodzicom albo starszemu bratu. Dobrze, że chałupy nie przeszukali bo mogli znaleźć jeszcze z jedną paczkę albo prezerwatywy. Widać pieniędzy i czasu mają w tej milicji w bród, skoro takimi rzeczami się zajmują.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Smoleń proponuje okład na rozgrzany baniak! Tam było wystarczająco świadków, aby potwierdzić że młody ani nie pyskował, ani nie stawiał żadnego oporu aby go zakuwać w kajdanki!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Nie dotyczy... Rodzice młodego nie palą. To jest dramat gdy ktoś taki wstępuje do policji i jeszcze na pytanie matki dlaczego mój syn siedzi w kajdankach- odpowiada bo mam takie prawo. Już wiem, że rodzice nie odpuszczą,a w szczególności Ojciec i pokażą prawo młodej \" damie\"... Jeśli zakuwa się młodych za znalezienie w saszetce dwóch sztuk papierosów i palenie elektryka to co będą robić jak znajdą
i kogoś innego jednego skręta? Pałować, czy może jeszcze gorzej?

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Podejrzewam, że chyba spodziewali się \"coś\" znaleźć a młodej karierowiczce rodzice powinni złamać karierę. Zgłosić przekroczenie uprawnień do prokuratury to po premiach ją dojadą.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Pewnie tak myśleli,że znajdą skręta i na początku pani adwokat w rozmowie myślała też że właśnie znaleźli przynajmniej skręta, była w szoku jak usłyszała że w saszetce były dwa papierosy. Powiedziała bardzo stanowczo, że nie było absolutnie żadnych podstaw do zakucia tego chłopaka w kajdanki przewiezienia go na komisariat i trzymania go tam także w kajdankach. A całą sytuację obserwowała bardzo duża grupa młodzieży i nie tylko, więc pod dywan tego już nie zamiotą. Patrząc na wiek policjantki to zaczyna dopiero. A więc \"brawo\" za piękny początek..

A rodzice i owszem od jutra zaczynają działać w tej sprawie.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Tę nadgorliwą policjantkę trzeba wywalić - nie nadaje się do takiej pracy ...


Ale generalnie - CHWDP - tzn oczywiście CHWAŁA WAM DOBRZY POLICJANCI ...


Powinni walić pałami bez namysłu wszystkie paplaki i patrzeć czy równo puchną ....



.

z Listu św. Pawła do Efezjan:
"Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła".


Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplak to taki typ że śpiewał by całkowicie inaczej gdyby młody połamał krzyż w kościele..

A tak w ogóle to paplakopodobny pewnie te żółte wąsiska ma od dymu z kominka, a nie od pociągania papierosów od młodego wieku.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Chyba nie ta ,chuda, wysoka, makijaż i rzęsy z filmu w krainie upiorów.. Gdzie film z nagrania?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

He,he... 😉Nie czas na nazwiska i wygląd.. Młodziutka, bardzo szczupła. Ja znam już wszystko imię, nazwisko, wiek łącznie ze sweet focią 😂 Filmik ma starszy brat gdy jest odpychany w momencie kiedy prosi o wylegitymowanie się. Jest dużo świadków, którzy już powiedzieli że gdy będzie potrzeba także będą zeznawać...Rodzice powiedzieli że choćby nie wiadomo ile mieli wydać na adwokata to nie odpuszczą.

Wiem już że trochę się niektórym dymi..😂 Łomża mała. Pewien pan policjant dziś rzekł krótko- a to..... tu padło imię kobiety ona lubi kajdanki.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

ja się zastanawiam czy palenie papierosów przed szkołą przez osobników płci męskiej z zaznaczającymi się już ilościami owłosienia na jajkach jest obecnie zachowaniem ogólnie akceptowalnym. Pytam bo zdaję sobie sprawę ,że czasy się zmieniają a ja byłem jeszcze wychowywany według innych zasad. No z tymi kajdankami to policja chyba przesadziła ale nie wiem jak ten z nieobrośniętymi jajkami wygląda. Być może to w sumie 16 lat ale byk to takiemu sam bym z mety i kaftan założył. Nie wiadomo do końca co też palił . Życie pokazało ,że nie jeden młody kiziak po zapaleniu takiego cuda szalał jak Hulk. Więc pojmuję ,że policjantka wolała założyć mu kajdanki niż później do niego strzelać i nie trafić ahahah. W sumie uważam , że kobiety w policji to gigantyczna pomyłka , przynajmniej te które widuję na ulicach naszego miasta. Jeszcze dekadę do tyłu to w policji pracowali postawni , przystojni faceci. Dzisiaj czasami spuszczam wzrok aby nie oglądać tej biedy obleczonej w policyjny mundur. Nie jestem negatywnie nastawiony do policji . Wręcz przeciwnie bardzo ich szanuję oraz ich pracę ale 50% to z mety bym wywalił. Kadrę dowódczą poddał natychmiastowej zweryfikował pozostawiając starej tylko maksymalnie 30% bo rokuje jeszcze jakieś nadzieję. Odpolitycznił i w pizdu pogonił tą czarną zarazę paradującą po korytarzach komendy.

follow me




Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

w sumie społeczeństwo jest strasznie rozbrykane i nie ma szacunku do munduru. Kiedyś na widok pana milicjanta to stali na baczność i z mety recytowali z pamięci dane osobowe plus nr dowodu i to bez żadnego zachęcania policyjnymi gadżetami. Co tam gadać kiedyś to i policjanci byli lepsi a i zatrzymani zaraz nie umierali po lekkim typowym masażu dildem

follow me




Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Facmenowy oszołomie bardzo dużo porozmawiałam i wiem o wiele więcej, bo jest to potrzebne... Po pierwsze w chwili podejścia policji nie palił nic, dokładnie nic, miał elektryka w ręku, którego przekazał starszemu pełnoletniemu bratu, a sam miał dwa papierosy w saszetce( na chwilę obecną wiem także czyje to wszystko było ale to jest mało istotne w tym momencie). Po drugie nie był to teren szkoły,a miejsce pod blokiem, dokładnie pod trzepakiem. Nie było żadnych podstaw do założenia kajdanek powtarzam po raz kolejny. Wsiadł sam dobrowolnie do radiowozu, nie rzucał się, nie pyskował,nie stawiał oporu na co są liczni świadkowie Widziałam też czerwone ślady po kajdankach na ręku tego młodego chłopaka.

I miała jeszcze miejsce jedna sytuacja i padły słowa, ale to już tu nie zostanie opisane, a wykorzystane gdzie indziej...

A tej młodzieży która była świadkiem zatrzymania i zakucia chłopaka w kajdanki i przewiezienia na komisariat,za to że tak się pięknie zachowała wielkie dzięki i brawo za tak fantastyczną postawę👍👏

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

follow me zgadzam się ,zachowują sie jak królewny śnieżki, bez uczucia, jakby były Bogiem. Towarzyszący im policjant w moich 2 przypadkach zachowywał się całkiem przyzwoicie. I to jest porażka Pań mażących o łatwym chlebie. Zamiast pomagać suwerenowi nastawieni są na lanie pałą i to widać po ich spojrzeniu. A chodzą w parach żeby płci męskiej się nie nudziło.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\"w sumie społeczeństwo jest strasznie rozbrykane i nie ma szacunku do munduru\"

Opowiadasz idiotyzmy jest policjant i policjant jest obywatel i jest inny obywatel. Policjant jeśli chce aby go szanować i jego mundur niech najpierw sam go szanuje. Niech pamięta po co go założył, niech pamięta swoją przysięgę niech nie będzie nadgorliwym. Są policjanci którzy zasługują na szacunek i dziś niektórzy z nich byli bardzo zszokowani tym co miało miejsce. Potem właśnie trafi się ktoś kto potrafi zepsuć opinię o ludziach w tych szeregach.

Jestem osobą która nie pali papierosów ale tak czysto teoretycznie się dzisiaj zastanawiałam mój wnuk też nosi saszetkę,a w niej często cukierki i gdybym paliła papierosy i była z nim powiedzmy w sklepie i nie chciała ich mieć w ręku,a nie miała gdzie schować, potem nie wyjęła, poszła do domu....A tu podjeżdża policja znajdują u niego w saszetce to co też by go mi zakuli w kajdanki i zawieźli na komisariat? Ktoś tu chyba postradał rozum?!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Mirku to taka sytuacja jak dziś też tam też był także policjant który praktycznie prawie wcale się nie odzywał przy tej interwencji, bardzo spokojny i rzeczowy...Potem była druga rozmowa z policjantem który jest już na emeryturze, był zszokowany tym co miało miejsce. A potem kolejna rozmowa z policjantem który pracuje w zawodzie, na początek był plan poproszenia aby porozmawiał z koleżanką z pracy tak po koleżeńsku, ale rodzice nie chcą takiej rozmowy. Doszli do wniosku że jednak trzeba panią\" nauczyć \" troszkę w inny sposób aby to nie spotkało w przyszłości innego młodego człowieka.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

POlicja zawsze POwinna w kajdanki zakuwać De.wotkę, gdziekolwiek by się POjawiła, wszak swoją obecnością w przestrzeni publicznej stanowi śmiertelne zagrożenie dla innych ludzi...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Twoją? Przecież to taka fajna kobita.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Będziesz moją, to tylko kwestia czasu kiedy dorwę cię w Jednaczewskim...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplakopodobny widzę,że coraz gorzej z tobą. Zajrzyj pigułkę, załóż pidżamkę,zmów paciorek, siusiu, protezę w szklankę i lulu...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Zażyj, nie zajrzyj....Te klikanie telefonem...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

ciągle się tłumaczysz, a tylko winny tak robi..., a ja obiecuję, że zajrzę mimo tego, że widoków ciekawych się nie sPOdziewam...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Aja jaj... Dziś po pierwszej wizycie u wyższego szczebla i odesłaniu rodzica na drugi komisariat po notatkę okazało się że nie mają tam notatki. A to się narobiło? Gdzie to jest notatka? Przecież było podpisane przez matkę, że odbiera małoletniego, nagranie także jest że była interwencja,a notatki narazie brak... A więc czas zacząć poszukiwania notatki,bo chyba została zrobiona,a skoro tak to chyba się jakoś nie zagubiła i jest ? 😉..

Rodzice działają dalej.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...a daj sPOkój..!, kogo obchodzą perypetie rozwydrzonego, niezaszczepionego bachora...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Nie wsadzaj dzioba, przecież nikt cię nie zaprasza do moich tematów.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Jak tak czytam to wszyscy są w szoku. Co to za adwokat że jest w szoku?
Toż to szok.

Nogi mi się nie zginajq.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Młodzież sPOtyka się w ten sPOsób często dla praktykowania procederu narkotycznego, ktoś zaobserwował i zgłosił POdejrzenie. Lepiej zatrzymać 10 niewinnych niż puścić płazem 1 winnego. Rodzice tak zaciekle broniący POprzez robienie gvwnoburzy wyrządzają krzywdę swoim bachorom, bo będą oni doskonale znali swoje prawa, ale za cholerę nic nie będą wiedzieć o obowiązkach.



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Ja również maaam nagranie bo sama wezwałam policje niejednokrrotnie... Ciągle przychodzą małolaty pod ten blok i palą że nie mogę okna otworzyć żeby dziecko nie wąchalo tego dymu... Na nagraniu widać jak policjanci kilkakrotnie powtarzali żeby te. Starszy odsunął sie od radiowozy, a on do niego wchodził i nie dał zamknąć drzwi. Darł się, krzycxal i wyzywał przeklinał a z góry wszystko widać.. a ten drugi latał po samochodzie .... Mam nagranie jak ten młody również pali a to jest demoralizacja moi drodzy

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Widać również jak starszy pchał się z łapami aż go koledzy musieli odciągać i nie ma tu mowy o tym że mógł się zdenerwować jakby się umiał zachować to zapewne nic by nie było a tak to takie towarzystwo trzeba teperowac

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplakopodobny niech jakiegoś twojego małoletniego z rodziny zakują w kajdanki i przytrzymują tak na komendzie do przyjazdu rodziców, jak pospolitego przestępcę,bo miał w saszetce dwa papierosy ty potem Nie rób z tego góvnoburzy i napisz że absolutnie policjantka nie przekroczyła uprawnień..... Nie chce mi się z tobą gadać,bo jesteś wiesz kto...

Cieszę się niezmiernie z nowych postaci na forum... Konto założone? Nagrania są jak biegał po samochodzie? Poważnie? Chętnie obejrzymy te nagrania, prokurator myślę, że także będzie nimi zainteresowany ,jak młody biegał po tym radiowozie w kajdankach na ręku😂

Ciąg dalszy nastąpi, możecie być pewni. Wyszło dużo kwiatków nowych jeszcze dzisiaj. Ale niestety pod dywan nie zamiecie się tego, są świadkowie. Pismo już także przygotowane i rusza sprawa dalej.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Poważnie starszy był taki agresywny,bić chciał? To czemu go nie skuli i nie zabrali na komendę, dlaczego nie ma przedstawionych zarzutów napaści na policjanta? Bardzo interesujące, bo nie został nawet zabrany na komendę i przesłuchany...Proszę się dalej nie ośmieszać, jest wystarczająca ilość świadków jest nagranie gdzie ktoś mający obowiązek się wylegitymować odpycha starszego, są też przecież wszędzie kamery więc wszystko chyba chętnie będzie odtworzone? A także wyjaśnione co z tą nieszczęsna notatką? Aha bym zapomniała 16 latek na policji siedział w kajdankach do samego końca,do przyjazdu matki i odebrania Go, nie podpisał absolutnie żadnego papierka, bo w sumie jak jak był zakuty w kajdanki jak przestępca,na rękach ma ślady po kajdankach do tej pory,, żadnej notatki z przesłuchania nie podpisał, co teraz gdzie jest notatka? 😂

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\"Jak tak czytam to wszyscy są w szoku. Co to za adwokat że jest w szoku?
Toż to szok.\"

Trudno nie być w szoku jak za dwa papierosy młodzież w kajdankach na komendę przewożą. Dlatego szok i dla emerytowanego policjanta który był policjantem wysokim rangą, który dokładnie punkt po punkcie na kartce spisał jaki paragraf,co gdzie zostało przekroczone,było trochę tych paragrafów, jak i dla adwokata szok, nie miał takiego przypadku.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Kłamstwoiobluda pozwoliłam sobie skopiować te wpisy i udostępnie je dalej. Jeśli nagrania z radiowozu nie pokażą biegania w kajdankach przez tego szesnastolatka( a nie pokażą)to może zostanie pan(i) poproszona o udostępnienie swoich w zależności od dalszych działań pełnomocnika rodziów. Także proszę mieć to na uwadze.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...papierosy na sztuki w saszetce..?, tak przechowuje się jakieś skręty, a nie niewinne szlugi. POlicjant nie ma w nosie narkotestu...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Tak, papierosy na dodatek nie jego i co? A jak bym napisała kogo,czyjego syna to byś był w wielkim szoku, ale młody obiecał nie wydawać i wziął na siebie, ale to nie w tym rzecz, a w zakuciu w kajdanki...A jakie ty papierosy palisz że napisów na nich nie ma? Ja w sumie nie palę,to nie jestem nawet w stanie zerknąć, ale wydaje mi się że każdy papieros na tej górnej części ma napis.

W nosie i owszem nie mają narkotestu,ale jeżeli podejrzenie by było czegoś innego to już chyba dawno by było sprawdzone i zarzuty postawione o narkotyki? Zarzutów brak, gdyż to były dwa zwykłe polskie papierosy.. A zresztą o czym ty piep.zysz powtarzam po raz kolejny nikt go nie przyłapał jak pali papierosa,papierosy miał w saszetce dwie sztuki, od kiedy do ku..y nędzy za dwa papierosy w saszetce policja ma prawo zakuć kogoś w kajdanki i tak trzymać na komisariacie? Nie ma absolutnie żadnych postawionych zarzutów,żadnego pyskowania żadnego czynnego oporu, absolutnie nic...Mało tego nie ma żadnej notatki podpisanej przez niego ile mam to razy powtarzać, taka jesteś ciemna masa?

Idź najlepiej wiesz gdzie i nie zawracaj mi czterech liter.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

POsiadanie normalnych papierosów przez nieletnich nie jest nielegalne. Natomiast skręty można zrobić z markowych gilz, do maszynki daje się POkruszony susz narkotyczny i masz szluga z firmowym nadrukiem na filtrze. Jeśli chronił faktycznego właściciela dwóch papierosów to musiał mieć w tym POważny POwód.



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Jak dziś jeden rzekł-\" toć to wszystko szok,od początku do końca,to nie mogło mieć miejsca\"😂

A jednak miało. Mundur policjanta powinien być noszony z godnością, każdy policjant powinien stać na straży prawa, postępować zgodnie z przepisami prawa, stosować techniki od zabezpieczenia po założenie kajdanek w zależności od sytuacji i konkretnego przypadków muszą być spełnione warunk do użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego.Było już wiele opisywanych przypadków nadużywania kajdanek chociażby przy zwykłej prewencji.Kajdanki to nie gadżet ani zabawka dla policji. O ich nadużywaniu w konwojach i na komisariatach RPO pisał już dawno do MSWiA. Nadużywanie kajdanek wobec zatrzymanych, zarówno podczas ich konwojowania jak i przesłuchań tak alarmował RPO.....
Nie można robić kabaretu,ani farsy z takiego zawodu, gdyż w końcu obudzimy się w świecie bezprawnych działań,gdy policjant będzie przekraczał swoje uprawnienia, bo widzimisię jego własnych przekonań będzie wyższe i ważniejsze niż działanie w zgodzie z prawem!

Myślę że ci policjanci którzy mają przepisy i paragrafy w małym palcu powinni niektórych doszkolić i wytłumaczyć kiedy i w jakich przypadkach wobec małoletnich dzieci mogą być zastosowane kajdanki, czy inne sposoby unieruchomienia!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\"POsiadanie normalnych papierosów przez nieletnich nie jest nielegalne\"

To idź to wytłumacz tej która zakuła tego małoletniego w kajdanki. I spytaj na jakiej podstawie to zrobiła, bo nawet nie miał żadnego papierosa w ustach.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

W takiej saszetce gdyby ktoś palił papieroski to chyba by się przydała do tego jakaś zapalniczka albo zapałki,a tam nic takiego nie było..

\"Natomiast skręty można zrobić z markowych gilz, do maszynki daje się POkruszony susz narkotyczny i masz szluga z firmowym nadrukiem na filtrze\"


Patrzę że dużo wiesz, co z czego można zrobić, czy to tylko wiedza, czy coś więcej? Wiesz, martwię się,bo jak ciebie złapią to na kajdankach może się nie skończyć niektórym może wystarczyć samo podejrzenie. Więc być może będziesz miał takie kichy na plecach że przez tydzień nie się na nich nie położysz 😂

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

słuchaj kobito on wie tyle co wszyscy wiedzą w takich sprawach a ty wnioskuję z twojego pisania mało wiesz czyli w du pie byłaś gó wno widziałaś. Twoje pisanie to ogrom histerii z domieszką faktów.

follow me




Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Facmen ciebie to ciepłym,a czym to wiesz...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\"papierosy na sztuki w saszetce..?\"

Paplakopodobny i ty nieszczęśniku żeś tępy? Papierosy są chyba na sztuki, w paczce jest bodajże 20 a jak zostały 2 i były w saszetce to chyba jasne że były dwie sztuki w saszetce...

A gdzie napisałam że one były wrzucone luzem? Dwie sztuki w saszetce, nie oznacza że dwie sztuki \"latały\" po saszetce,co musiałam aż tak dokładnie abyś zrozumiał dwie sztuki były tu i tu,a to potem to było tu i tu...Myślałam że jesteś odrobinę inteligentny.....

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Jak mamusia pozwala aniolkowi na wszystko. to aniołek rogi pokazuje. A najczęściej jak wychowane bez ojca co klapsa nie dał to takie historie się na życzenie właśnie takich rodziców piszą. A potem trzeba w internecie bronić jaki to mój synek najgrzeczniejszy na świecie. Na czole nie miał napisane ile miał lat . Ale skoro miał więcej niż 13 to o czym mowa? Mam nadzieję, że przeprosiny już napisane :))??

Wysoki rangą? Hehe. Haha.

Nogi mi się nie zginajq.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

I jeszcze jedno. Wysoki rangą emerytowany nie powiedziałby czegoś w stylu....kilka paragrafów. Chyba że z ORMO.
Kiedyś usłyszałem jedno powiedzenie. Nie strasz nie strasz, bo się ze**asz

Nogi mi się nie zginajq.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

De.wotka identycznie mędrkuje w sprawach epidemii i szczepień, żongluje faktami, stronniczo je interpretuje, bagatelizuje to co istotne...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Ty co ci się nogi nie zginają, niech będzie że nie powiedział...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Tak, paplakopodobny tak ... Wy wiecie najlepiej jak było, czytaliście notatkę, widzieliście podpis którego młody nie złożył,bo nie ma na czym i w ogóle wszystko wiecie..

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\"Mam nadzieję, że przeprosiny już napisane :))??\"

Przez kogo,dla kogo i za co? 😂....

Też mam nadzieję że nie tylko przeprosiny będą i zmartwię Ciebie nie mam syna, więc pudło...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplik ziomex i reszta oszołomów to ułomy.
A co do postępowania pislicji to jakimś dziwnym trafem mogę iść ulicą pluć im pod nogi pokazywać palec a nawet pozdrawiać hajlem i jakimś dziwnym trafem nie chcą mnie legitymować a dlaczego? bo jestem starym koniem a młodego chłopaka łatwo przekopać. Co do papierosów to niech nikt nikomu nie zagląda do kieszeni i niech nikt nikogo nie obraża od aniołków z rogami bo Lufycer też był aniołem który został oszukany i zdradzony.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Ten chłopak nie miał nigdy żadnych zatargów z prawem, policją, żadnego wagarowanie ani innych problemów...A skoro ktoś nie rozumie że rodzice są od tego aby stanąć w obronie własnych dzieci kiedy zostały tak potraktowane to rzeczywiście ma coś nie po kolei w głowie.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Z głupkami nie wygrasz

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

A ja nie chcę z nikim wygrać,to nie mój syn i nie moja batalia...Ja jako człowiek postanowiłam to opisać, aby inni mogli zobaczyć do czego może dojść w stosunku do ich dzieci, bo przecież jak doszło raz, może dojść i następny..A tak może ktoś się zastanowi, starszy stażem policjant wytłumaczy do czego służą kajdanki, kiedy można ich użyć, że jest obowiązek się wylegitymować, że skoro kogoś zatrzymuje to zakuwam w kajdanki i tak trzymam na komendzie jeśli są powody,a jak zatrzymuje to chyba daje małoletniemu coś do podpisania na sam koniec i jeszcze kilka innych aspektów... I o to w tym wszystkim chodzi o stanie na straży prawa i przestrzeganie przepisów, które obowiązują zarówno obywatela jak i każdego policjanta... I w tym rzecz.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Trzeba uczyć pislicję że to my obywatele mamy nad nimi władzę a są tacy którzy o tym zapomnieli. A mi admin nadal banuje wątki o czarnej kobiecie. Rasiści.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Niestety są i tacy w tych szeregach co zapominają,a to powinna być praca z powołania..

Chciałabym żeby po tej sytuacji przyszła u niektórych pora na refleksję i żeby sobie powiedzieli- mam założony mundur i będę go nosiła z godnością. Wyciągnę wnioski na przyszłość i będę podejmowała wszystkie interwencje tak jak należy.

Przypomnę sobie przy każdej interwencji co to jest:

-Zasada subsydiarności
-Zasada proporcjonalności
-Zasada minimalizacji szkód, która odnosi się do najważniejszych wartości: poszanowania ludzkiego życia, zdrowia oraz przyrodzonej i niezbywalnej godności osobistej.

Kiedyś już była interwencja RPO odnośnie stosowania kajdanek wobec nieletnich, których zachowanie nie uzasadniało aby prewencyjnie je założyć i zostało jasno i wyraźnie stwierdzone, że takie praktyki są nie tylko nadużyciem, ale także poniżającym traktowaniem ludzi w rozumieniu artykułu 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

To że przepisy dają możliwość do stosowania środków przymusu bezpośredniego dla policji to jedno,ale jest jeszcze drugie zanim funkcjonariusz po nie sięgnie to powinien użyć mniej drastycznych metod osiągnięcia właściwej reakcji osób i to tylko w tym przypadku gdzie po wezwaniu, które miało miejsce człowiek nadal się nie dostosuje do poleceń. A więc kajdanki nie powinny być traktowane przez policję jako \"lek\" na wszystko i stosowane rutynowo czy na wszelki wypadek, gdyby co,a tym bardziej w stosunku do małoletniego, który absolutnie nie stanowił żadnego zagrożenia, nie awanturował się, wsiadł do radiowozu!

I pamiętajmy każdy jeden policjant zgodnie z ustawą o Policji ma obowiązek respektowania godności ludzkiej oraz przestrzegania i ochrony praw człowieka. I trzeba o tym pamiętać zawsze i wszędzie!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Ja byłbym ostrożny w obronie tych wyrostków i daleki od robienia gvwnoburzy z POwodu kajdanek, bo okoliczności są dość kompromitujące dla tych, którzy czują się POkrzywdzeni.



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Tak, paplakopodobny tak zaraz będą oskarżeni, a co, coś wykombinujesz? Bo nadal nic nie podpisał. Świadkowie już mają się stawić?

Kompromitujesz to się ty...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\" gvwnoburzy z POwodu kajdanek\"

Przypomnieć ci twoje wpisy jak pomstowałeś o zakucie w kajdanki i to na dodatek dorosłych ludziom przy poważniejszych sytuacjach, bo patrzę że jakoś wybiórcza twa pamięć, nie wspominając nawet o byciu hipokrytą!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Dorosłych ludzi...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

A dobry? Jak tak to pytam dla kogo?

Wiesz?

A jak wiesz,to popierasz?

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

panie ******** ********\"A co do postępowania pislicji to jakimś dziwnym trafem mogę iść ulicą pluć im pod nogi pokazywać palec a nawet pozdrawiać hajlem i jakimś dziwnym trafem nie chcą mnie legitymować a dlaczego?\" to chyba jasne dlaczego!!!!!!!!!!!!!!! Po prostu są profesjonalistami gówna nie tykają. Gdyby nimi nie byli to by ci tak z dilda wyje bali w ryja ,żebyś nabawił się refluksu własnym gównem.

Sam zginiesz jak chwast jednoroczny.

follow me




Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Falujący falusie
Jesteś głupi niczym lempart szering wielgus i niesiołowski razem wzięci.
Tak jak Kasia napisała, tam pracują wypierdki takie jak ty odrzuty społeczne które na myśl o kimś kto zna swoje prawa jak i też ustawę o policji robią pod siebie w mundurek dlatego teraz po październikowym lockdownie pała głupa i udają że nic się nie stało a tylko dlatego że ja sam mam na telefonie nagrania jak i zdjęcia ich ligitymacji służbowych razem z zdjęciami twarzy. Oni znają mnie ja znam ich.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Daleko daleki follow mee rzeczywiście do inteligentych nie należy on w jednym temacie potrafi tak się wypowiedzieć że jedno drugie wyklucza. Tak jak i tu...

\"Jeszcze dekadę do tyłu to w policji pracowali postawni , przystojni faceci. Dzisiaj czasami spuszczam wzrok aby nie oglądać tej biedy obleczonej w policyjny mundur. Nie jestem negatywnie nastawiony do policji . Wręcz przeciwnie bardzo ich szanuję oraz ich pracę ale 50% to z mety bym wywalił. Kadrę dowódczą poddał natychmiastowej zweryfikował pozostawiając starej tylko maksymalnie 30% bo rokuje jeszcze jakieś nadzieję\"

Aby dziś napisać:

\"Po prostu są profesjonalistami gówna nie tykają. Gdyby nimi nie byli to by ci tak z dilda wyje bali w ryja ,żebyś nabawił się refluksu własnym gównem\"

Ręce opadają po takich wpisac😂..

Ale to tak jak i nowy nick który się dziś pojawił, świeże założone konto osoby\" kłamstwoiobluda\" która niby wszystko wie, wszystko nagrała z okna, ma dowody... No i popatrz wie,a ciekawe skąd wie gdzie to było pod jaką szkołą?

Przecież ja nigdzie nie napisałam o jakie miejsce chodzi..😂.... Ale ktoś kto założył specjalnie dziś konto pierwszy raz tu napisał już wie już widział,ma filmik... Jak to szybko i prosto można wpaść jak śliwka w kompot 😉

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Takich idiotów nie brakuje od upadku muru, sam zaprzecza sobie. Bije pianę bo jest marnym prowokatorem, takim folksdojczem. Z tego co wiem to jest przepis że policjant może zakuć nawet papieża gdy ten popełni czyn zabroniony w tym uszczerbek na czyimś zdrowiu tak jak to było w 2008 roku jak kilku wypierdków pokroju paplika pobiło młodego chłopaka za fajki. Wtedy wparowali do szkoły (ekonoma) złapali w dyby takich wypierdków i tylko i wyłącznie w takim okolicznościach mogą to zrobić. Ale jest jedno ale. Po zamachu z 2001 roku i tych które miały miejsce od 2015 na terenie uni. Stare komuchy wprowadzili przepis mówiący że każdy policjant może a nawet musi traktować obywatela jak terrorystę dlatego przekraczają uprawnienia. Jest nagranie na yt z przed kilku laty jak powtarza się ta sama sytuacja. Rzucają się na młodego chłopaka za właśnie fajki które sobie popalał a batalia za fajki toczy się od dawnych dawien.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

De.wotko

...owszem, piętnowałem interwencje POlicji, ale w sytuacjach kiedy te były POdejmowane wobec bogu ducha winnych osób protestujących na ulicach jak np. taka:
Policja podjęła interwencję wobec 14-latki, która korektorem miała namalować gwiazdkę na parkomacie. Podobno jeden z przechodniów poszedł do policjantów i doniósł, że dziewczyna rzekomo zniszczyła mienie. Ale o żadnym wandalizmie nie może być tu mowy, mówimy o korektorze, który można zdrapać paznokciemhttps://www.onet.pl/styl-zycia/noizz/14-latka-zatrzymana-na-strajku-klimatycznym/1yyqph9,3796b4dc

...przyPOmnę też jak POlicja POłamała ręce filigranowej dziewczynie na protestach określanych jako tzw. Strajk Kobiet, co odróżnia istotę problemu, kiedy interwencja dotyczy chuliganerii, POpalania skrętów, czy innej publicznej demoralizacji...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Puknij się w pusty łeb i tyle. Nie chcę mi się już z tobą\" dyskutować\" gdyż to jakby z idiotą dwadzieścia razy to samo. Mądremu starczy dwa zdania,a głupiemu to i referatu mało. Bym tu wrzuciła kilkanaście wątków gdzie wyłeś odnośnie założenia kajdanek nieadekwatnie do sytuacji i gdy ktoś zachowywał się spokojnie, ale po co?

Jesteś kim jesteś i wszystko w temacie o tobie!

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

POnieważ jesteś na tym forum mistrzynią demagogii i wysuwania prostackich wniosków i diagnoz, wątpię w tezę, że POlicjantka bez POwodu zabezpieczyła tego młodzieńca pierścionkami...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

I żyj w tym przekonaniu...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Ach ten paplik. Głupi to i na rowerze trójkołowym wywali się i obdrapie kolana. Strajk kobiet był aktem wandalizmu ale lanie typa za fajki to już przesada a takie akcje zaczynają być coraz to częstrze.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

On nie został pobity, został zakuty w kajdanki i tak siedział w nich do przyjazdu matki, nawet na komendzie nie zostały mu zdjęte. Jest jeszcze jedna rzecz,a mianowicie słowa które padły do tego małoletniego na komendzie nie zostały tu podane z pewnych względów.
A paplakopodobny to jest taki typ, że śpiewa zupełnie inaczej ale gdy chodzi o wiadome obszary i ludzi, także mnie jego postawa w ogóle nie zaskakuje.

A w tym konkretnym przypadku cóż tu się z nim nadal kopać, są przecież kamery, są ślady na rękach po kajdankach,są świadkowie gdy zajdzie taka potrzeba i tyle.

Ja nagłośniłam gdyż uważałam że jest taka porzeba,aby niektórzy przemyśleli, wyciągnięli wnioski na przyszłość,a rodzice mieli świadomość co także może kiedyś spotkać ich dzieci.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

De.wotko
...możesz być pewna, że inaczej zaśpiewam w obszarze Jednaczwskiego Lasku...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

paplak zawsze śpiewa baranim głosem ...

Bo każdy post paplaka to bełkot kretyna ....


.

z Listu św. Pawła do Efezjan:
"Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła".


Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Kasia.
Jestem w 100% pewny że chłopak kilka kopów dostał.
Takie paplaki lubią bić młodszych i słabszych. Paplak przyznaj się, lubisz takie zagrywki.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

\"Kasia.
Jestem w 100% pewny że chłopak kilka kopów dostał\"

Młody nic takiego nie mówił.

Rozmawiałam dziś z matką tego chłopaka, powiedziała że odbierając go z komendy zapytała,czy złapali jej syna jak palił? Usłyszała że nie, że miał tylko papierosy przy sobie. A czy palił tego elektryka? Usłyszała, że też nie, że miał w ręku i oddał starszemu bratu 😂...

Czy to nie farsa?

Dodam tylko, że papieros elektryczny jeśli nie zawiera nikotyny nie ma ustalonej granicy palenia jego...

I jeszcze jedna rzecz pan policjant, który także tam był jako jedyny wylegitymował się bez problemu gdy został o to poproszony.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

I myślę że to już wystarczy, poinformowałam co się przytrafiło, czy ktoś wyciągnie wnioski, czy nie to już nie od mojej osoby zależy. Mam tylko nadzieję, że każdy będzie szanował mundur policjanta i nosił go z szacunkiem,interweniował i podejmował adekwatne środki do zaistniałej sytuacji, bez rozgrzanej głowy i to tyle.

Reszta zależy od rodziców,co zrobią ich decyzja, nie moja..

Ja bym tylko chciała jako obywatelka tego kraju, aby ten szacunek był z obu stron, abyśmy co i rusz nie musieli zakładać tematów co i gdzie miało miejsce, gdzie mogło dojść do przekroczenia uprawnień, gdzie do nich doszło,abyśmy nie czytali o czymś takim jak potraktowanie człowieka paralizatorem co skończyło się zgonem, nie czytali o przetrzymaniu wielogodzinnym na komisariatach ludzi zakutych w kajdanki,o zbyt nadgorliwych interwencjach,o upokorzeniu ludzi. To jest zawód, a bardziej powołanie gdzie trzeba być prawym człowiekiem...

I zakończę tym dla tych porządnych policjantów, dla tych którzy muszą się jeszcze dużo nauczyć i dla takich którzy mogli pomylić i źle wybrać ci chcą w życiu robić...

\" Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję:

służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny,

strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia.

Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej,

przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych.

Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.\"

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re:

Tu raczej chodziło albo o POdejrzenie narkotycznych skrętów, albo o złamanie zakazu sprzedaży - udostępniania fajek małoletniemu.



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Nie,nie chodziło...

Nie mam ochoty na kopanie się kolejny dzień z rzędu z tobą, dla mnie jako człowieka, a także matki dorosłej córki strasznie to wszystko przykre, że przy takich sprawach takie interwencje z kajdankami. Rozumiem gdyby stwarzał ku temu uzasadnione podstawy, ale on został zakuty w kajdanki po tym jak bez żadnego przymusu wsiadł sam do radiowozu i tam zakuty,a potem nikt go nawet nie rozkuł jak pospolitego przestępcę, którego po raz kolejny za jakieś przestępstwo zgarniają z ulicy,to ciężkie przeżycie dla takiego młodego chłopaka, który nigdy nie miał zatargów z prawem.

Policja jest bardzo potrzebna i to bez dwóch zdań. Ale ostatnimi czasy często w różnych miastach, sytuacjach dochodzi do przekroczenia uprawnień,do traktowania ludzi jak bydło i wtedy niestety idzie zła opinia. A chyba powinna być dobra.

Młoda dziewczyna, pewnie niedawno zaczęła pracę, być może nie ma jeszcze dzieci i trudno jej wczuć się w rolę matki która dostaje telefon i pędzi kilka kilometrów na komendę,a tam zastaje zakutego syna( jak jakiegoś niebezpiecznego zbira, którego trzeba tak trzymać jakby miał zdemolować komendę i to za takie coś.).. Może ma wyobraźnię i może sobie to wyobrazi..... Może.

Mam taką cichą nadzieję jako człowiek który chce żyć w normalnym kraju...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

W normalnym kraju, jeżeli obowiązuje zakaz sprzedaży - udostępniania fajek małoletnim, POlicja ma nie tylko prawo, ale obowiązek ustalenia kto taki zakaz złamał.



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

O czym ty chrzanisz człeku, nie znudziło ci się jeszcze? Żeby cokolwiek w tej kwestii ustalać to po pierwsze coś musi należeć do tego u którego się to znalazło,po drugie na początek trzeba by zacząć że chodzi o takie ustalenie,a nie chodziło,a zresztą nie ma możliwości ustalenia jeśli ktoś tego nie kupił... A tak w ogóle to daj mi może już święty spokój?
Ja już jestem deko zmęczona tym tematem. Założony był po tym gdy miałam telefon od matki tego chłopaka, całej w nerwach... Dziś mi emocje już trochę ( nie do końca) opadły. Najbardziej to jest przykro, gdy kolejny raz się słyszy lub czyta o tych nieszczęsnych kajdankach,w stosunku do spokojnie zachowujących się ludzi. Pamiętam przypadek młodego chłopaka zakutego w kajdanki bo pomylił w kasie samoobsługowej pieczywo i źle nabił cenę, został zakuty w kajdanki za bodajże kwotę 2,20 zł.
Ja zakładając ten temat zrobiłam to po części z powodu jednej sytuacji. Wiele lat temu pewien młody chłopak ciągle uciekający z domu dziecka tylko i wyłącznie z tego powodu, że przebywa w innym domu dziecka niż jego rodzeństwo z którym go rozdzielili, a za którym bardzo tęskni. Prosił o jedno- chcę być razem z rodzeństwem i nie będę uciekał. Prosił na próżno. Kolejna ucieczka, kolejny raz na komisariacie, gdzie został wystraszony słowami- dziś już nie odwieziemy Ciebie do domu dziecka, pojedziesz do Ośrodka Wychowawczego. Co jest potem? Potem jest to, że chłopak wisi...

Może ktoś coś pojmie, ty nie sądzę, może inni rozsądniejsi forumowicze.... I dziś
niektórzy mogą dziś jedynie zapalić znicz na grobie tego dzieciaka 😭

Pamiętaj młodzież ma różną psychikę i często co dla niektórych może wykazać się czymś błahym dla młodego człowieka jest poważnym.

Jak myślisz ( zresztą czy ty myślisz?) jak może się czuć zakuty w kajdanki młody człowiek, który jest tak prowadzony z radiowozu na komendę wiedząc że przecież nie jestem żadnym przestępca, gdy jest narażony na spojrzenie obcych ludzi, którzy mogą myśleć - ale młody bandyta w kajdankach....

Może i ta młoda dziewczyna wybierając sobie zawód chciała,a może nadal chce być policjantką? Jeśli tak to niech się zastanowi czy jestem wystarczająco odporna psychicznie,czy jestem w stanie adekwatnym do sytuacji reagować,czy jestem tam po to aby służyć Ojczyźnie i Narodowi,czy po to aby za pomocą pałki, kajdanek, gazu czy jeszcze czegoś innego pokazywać swoją siłę i wyższość?

Ech dużo mnie to wszystko kosztowało.
Smutne, przykre i trudne do zrozumienia to wszystko. Czy zbliża się świat w którym być może człowiek na widok policji będzie się niedługo zastanawiał czy jestem bezpieczny,mam uciekać, bać się, bo przecież i mnie mogą potraktować jak zwykłego przestępcę,a że dopiero potem to wyjaśnią to przecież nie będzie ich interesować,bo to nie ich skołatane nerwy, mętlik w głowie i pytanie- za co?

Paplak i daj już mi naprawdę spokój, uwierz nawet i ja dziś straciłam siłę na jakąkolwiek \"walkę\" z tobą.

Forum to forum,ale przecież także jesteś ojcem, dziadkiem i tu już absolutnie nie chodzi o dogryzanie mi w tym temacie, które z zamiłowaniem tu uskuteczniasz. Ale pomyśl przez chwilę czy identycznie byś na to patrzył gdyby to spotkało twojego wnuka, wnuczkę,syna, kogoś z rodziny czy nawet kogoś kogo znasz kiedy ma powiedzmy kilkanaście lat, o obcych ludziach i ich dzieciach nie mówię bo nie podejrzewam ciebie już o takie pokłady ludzkiej przyzwoitości i zrozumienia,że byłbyś w stanie wczuć się i aby ci było najzwyczajniej w świecie kogoś szkoda....

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Tu nie chodziło o to czy palił czy nie tylko o demoralizację chłopaka. Teraz potej akcji chłopak w trybie wyborczym zamienił się w jp na 100% i obrzydlistwem oraz pogardą patrzy na nich. Cel osiągnięty. Misja wypełniona mamy kolejnego do kolekcji.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplak to prowokator policyjny a kilku jest na różnych forach.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Czy z pogardą?
Wiem że jest jest przygnębiony,czy będzie miał teraz szacunek? Też wątpię.

Odnośnie demoralizacji? Trudno o niej mówić znajdując u kogoś papierosy,a nie przyłapujac na paleniu..

Niedługo o demoralizacją będzie oskarżonych multum młodzieży u których w kieszeni znajdą papierosa. A czym w takim razie jest picie, narkotyzowanie się, wagary,zatargi z prawem jeśli znaleziony papieros ma być przejawem demoralizacji?

Obłęd...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

De.wotka jak zwykle rozmienia sprawę na drobne, ale źle liczy sumę..., to tak jak z panną z wydatnym brzuchem przy ślubnym ołtarzu, nikt jej nie przyłapał na kopulacji, ale brzemię jest...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Jak zwykle paplak musiał dać oznaki życia półpłodu którego nosi pod czerepem.
Właśnie do tego mają prowadzić obłędy paplikowe. Karać rabować i nikogo nie żałować.
Nastały czasy psychokracji i robienia z obywatela zagrożenie dla systemu.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Oj widzę że paplakopodobny dalej nie odpuszcza.. Weź najlepiej ty usiądź i zrób notatkę,a co najważniejsze sporządź i przekaż rodzicom protokół zatrzymania z uwzględnieniem za co, kiedy i dlaczego go nie otrzymali...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplak to policyjny psikuta

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

De.wotka rozpędziła się zacietrzewiona jak zwykle i zapędziła się w kozi róg, a teraz ryczy jak stara mućka...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Ja nic nie ryczę barani łbie,ja nie chcę tylko jako człowiek słyszeć że tu czy tu doszło do trzymania dzieci w kajdankach, że tego czy innego potraktowali paralizatorem, że tu i tu po interwencji policji człowiek zmarł, jak ostatnio, że młody dzieciak się powiesił... Czego nie rozumiesz?! Ten zawód to praca z powołania, nie sztuką jest pokazywać swoją wyższość z i siłę a pomocą\" gadżetów\" sztuką jest służyć Narodowi, pomagać ludziom,a jeśli zajdzie potrzeba interwencji gdziekolwiek to dokonywać jej z poszanowaniem ludzkiej godności, dokonując tego przy jak najmniejszym uszczerbku chociażby na zdrowiu psychicznym i tak aby ktoś po takiej interwencji nie stracił zaufania do tej instytucji i nie miał z tyłu głowy złych doświadczeń. Nie jest raczej przyjemnie być trzymanym na komisariacie w kajdankach kogoś kto absolutnie nie jest agresywny i nie zagraża nikomu,a potem oglądać takie ręce u swojego dziecka z czerwonymi pręgami po kajdankach.

Jak nie pojmujesz tak prostych rzeczy to jesteś jak już napisałam pospolity baran! I jeszcze ci się nie znudziło? Daj już powtarzam spokój. Ja zrobiłam co uznałam za stosowne aby doszło do przemyśleń, żeby kwestie zatrzymania, kwestie użycia środków przymusu, kwestie wylegitymowania się,przeszukania i całej reszty zawsze i wszędzie były adekwatne do zaistniałej sytuacji! Mogłabym tu przytoczyć kilkanaście a nawet więcej twoich tematów odnośnie policji gdzie lament był ogromny,ale wiadomo musi dotyczyć bliskich ci klimatów,a jakich to chyba wiesz!
Wydaje ci się że tobie wolno, innym nie? A to źle ci się wydaje.Wolno każdemu opisać coś co go zbulwersowało, jedynie co nie można to podać danych osobowych... Ja w sumie i tak bym tego nie zrobiła gdyż tu absolutnie nie o to chodzi aby opinia publiczna zawsze wszystko wiedziała kto, gdzie, jaki dzień, w jakiej miejscowości, na jakiej ulicy, itp,itd... To nie w tym rzecz,a tylko i wyłącznie w tym aby powtarzam po raz kolejny i mam nadzieję, że będziesz miał dość ( strasznie namolny jesteś) aby można było powiedzieć że policja stoi na straży prawa, zawsze i wszędzie reaguje adekwatnie do sytuacji, przestrzega obowiązków które także ma( jak chociażby wylegitymowanie się) a filmików jest masa gdzie jeden policjant robi to bez problemu,a inny niestety nie. Żeby każdy pamiętał pałka, gaz,kajdanki tylko i wyłącznie w uzasadnionych przypadkach, jeśli inne próby uspokojenia nie działają, oglądałam multum filmików gdzie najpierw była rozmowa która dawała efekty i człowiek sam podszedł do radiowozu na przykład nawet celem wylegitymowania się,a oglądałam też wiele filmików gdzie policjant absolutnie nie dyskutował tylko od razu zakuwał człowieka w kajdanki przecież tak nie może być,a tym bardziej gdy chodzi o błahe sprawy i dzieci.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...chodzi o to, że to nie było całkiem stosowne, bo okoliczności sprawy są dość kompromitujące dla tych, których uważasz a priori za POkrzywdzonych...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

W kogo powiedz ty jesteś taki uparty i zawzięty?
Byłeś tam widziałeś,a może jesteś jednym ze świadków,a może masz nagrania z komendy? A może masz protokół zatrzymania i byś przekazał matce co,a może go napiszesz jak nie masz? I może napiszesz za co został zatrzymany i dasz to rodzicom? Bo nic takiego nie otrzymali. Jedynie pokwitowała, że odbiera syna z komendy. A więc puknij się wiesz gdzie z tym twoim skompromitowaniem się, ja piszę o jednej osobie,a nie w liczbie mnogiej, więc tu nie dokładaj.

Ile jeszcze dni chcesz ten temat wałkować? Ja opisałam co w szczególności ojciec zamierza zrobić,co opowiedzieli mi matka i ten chłopak, co widziałam na filmiku,co stwierdził były już policjant na emeryturze, inni który pracuje w zawodzie, a także adwokat i tyle....A co zrobią i czy dalej będą stać przy swoim, czy jednak matka z tych mających miękkie serce a..... nie da rady psychicznie tego pociągnąć to już jej decyzja. A czy są przygotowywani na kilkumiesięczną batalię to także nie jest moja sprawa tylko ich. Ja przecież nie podejmę takiej decyzji za nich bo to nie chodzi o moje dziecko,a zresztą moje jest od dawna pełnoletnie i ma swoją własną rodzinę. Ja wiem co ja bym zrobiła ale to jestem ja,oni to są oni. Ja na sam początek to wiem na pewno mając dane tej dziewczyny a oni mają jeszcze łatwiej bo dziewczyna okazała się koleżanką pewnej osoby z czasów szkolnych najzwyczajniej w świecie bym chciała z nią wtedy jako matka porozmawiać,tak po ludzku Czy według niej te trzymanie w kajdankach w komisariacie było adekwatne do sytuacji,jak ona by się czuła na moim miejscu odbierając tak swoje dziecko i poruszyła jeszcze kilka innych wątków. I wtedy po takiej rozmowie i po tym w zależności jakby się tłumaczyła ta dziewczyna bym zdecydowała co robić dalej. Ty możesz sobie myśleć i pisać co chcesz masz do tego prawo jakby nie było ale to jest naprawdę normalna rodzina bez jakichkolwiek zatargów z prawem, żadnego pijaństwa, awantur, czy czegoś innego. Nigdy nie było z tymi chłopakami problemów, które kończyły się wizytami w policjii, a więc ja się w ogóle matce nie dziwię że ona tak to bardzo teraz przeżywa patrząc na swojego syna, któremu to co go spotkało jeszcze trudniej zrozumieć.
Myślę że tak samo ty, jak i dużo grupa innych ludzi, ja także miałam do czynienia w swoim życiu kilka razy z policją i nigdy nie były to nieprzyjemne sytuacje. Wiele lat temu byłam na komendzie jako świadek, co skończyło się sprawą w sądzie a mnie wcześniej próbowano zastraszyć miałam wizytę w domu abym mnie zeznawała jak im się nie udało mnie zastraszyć to na odchodne usłyszałam taką \" radę\" żebym pilnowała córki,bo różne wypadki chodzą po ludziach. Raz ktoś w Polsce wziął kredyt na moje dane(wtedy była bardzo gruba afera doszło najprawdopodobniej do sprzedaży danych i wyłudzania kredytów na nazwiska różnych ludzi w całej Polsce)więc też byłam na policji. I jeszcze kilka innych błahostek, ale zawsze wszystko odbyło się z należytym szacunkiem i tak jak należy. Około rok temu moja córka przyszła do mnie i mówi że zastanawia się czy nie wstąpić w szeregi policji przyznam szczerze że trochę zdębiałam jak mi powiedziała że ona by chciała coś nowego robić w życiu. Powiedziałam czy zdaję sobie sprawę jak to odpowiedzialna jest praca, jak trzeba mieć odporną psychikę potrafić w każdej sytuacji zachować zimną krew. A sytuacje mogą być różne, łącznie z zagrożeniem życia. Na pewno są momenty kiedy ta praca daje przyjemność, jak chociażby takie kiedy ostatnio mogliśmy przeczytać że była konwojowana dziewczynka na przeszczep serca do Warszawy, czy konwój rodzącej kobiety i taka postawa policjantów zasługuje na wielkie uznanie i szacunek.
Odpuściła sobie i moim zdaniem zrobiła dobrze. Nie chciałabym od niej słyszeć że na przykład musi wyjechać gdzieś bo ludzie będą protestować a oni będą być może musieli używać w stosunku do nich siły bo takie dostaną wytyczne z góry, gdyż nie zawsze jest tak jak z tą postawą policjantów którzy konwojują ludzi w potrzebie, czy niosą inną pomoc.

I paplak na litość boską daj mi już święty spokój zmęczona jestem naprawdę, od telefonu matki, potem do opisania sprawy przez moją osobę i do dnia dzisiejszego zaraz będzie tydzień,ja już naprawdę mam dość,a ty jak ta pijawka nie odpuszczasz. Ja jestem bardzo cierpliwa,ale też moja cierpliwość ma granice. Bądź z raz w życiu człowiekiem i odczep się, weź poszukaj i załóż z 15 jakiś nowych wątków. Poczytaj może coś PiS zrobił,może znowu ktoś się nie zaszczepił,może prześledź statystyki ile zachorowań, gdzie ilu niezaszczepionych,działaj w tych tematach. Bo mi normalnie zaraz ręce opadną.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

A i jeszcze tak dodam bo całkiem zapomniałam że fajnie by było jakby tak niektórzy dziś już policjanci by sobie przypomnieli co oni robili na przerwach przed szkołą jak byli uczniami szkół średnich😂

Pasuje tu jak ulał zapomniał wół jak cielęciem był...

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...jeżeli wół pamiętał jak był cielęciem to może dlatego młokosa nie przepuścili przez rzeszoto...
...a ja dam ci sPOkój dopiero PO wycieczce do Jednaczewskiego...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Dość.. \" dyskusji\" z tobą w tym temacie, wyczerpałeś moje granice cierpliwości.

Kasia..

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...to o której w Jednaczewskim..?



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Po co w dajesz się w dyskusję z paplakiem? Przypominasz mi moją kochaną koleżankę która też tak mi wszystko rozmieniała. Twoja miłość do ludzi jest przerośnięta a samotność niszcząca.

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

...bo De.wotka najzwyczajniej w świecie mnie lubi...



Wierzysz w Boga? Nie głosujesz na PiS, to proste.

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Do nadgorliwych policjantów...

Paplak Idź już spać

Covidiota covidiote pogania

Odpowiedz na tę wiadomość
 Spis działów  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 Logowanie użytkownika
 Imię (nazwa) użytkownika:
 Hasło:
 Pamiętaj mnie:
   
Nie masz konta? - Zarejestruj się
 Nie pamiętasz hasła?
Podaj Twój e-mail albo nazwę użytkownika poniżej a nowe hasło zostanie wysłane na e-mail skojarzony z Twoim profilem.


Posty, których jedynym celem jest kopiowanie artykułów prasowych lub reklama - będą kasowane

Ogłoszenia płatne


Formatowanie tekstu
Za treść wpisów odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
phorum.org
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0