piątek, 13 grudnia 2019 napisz DONOS@
Polityka

 Nowy temat  |  Spis tematów  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\"

cytat:
\"– Z ruchem LGBT są związani ludzie, którzy w czasach PRL byli tajnymi współpracownikami komunistycznych służb specjalnych. Dziś – jak w czasach Polski Ludowej walczą z Kościołem, czynnie także promują ruch gejów, lesbijek i osób transpłciowych. Podobnie jak w tamtych czasach mają pieniądze na swoja działalność – pochodzą one głównie z różnego rodzaju grantów pochodzących między innymi Funduszy Norweskich i Fundacji Batorego - dowiadujemy się z najnowszego odcinka programu Doroty Kani w Telewizji Republika \"Koniec systemu\"
 Analizując agresywna ekspansję ruchu LGBT w Polsce od razu widać, że jest to przemyślana akcja, która ma stworzyć wrażenie masowości. Dlatego marsze są organizowane tylko w jednym miejscu a uczestnicy są zwykle ci sami, zwożeni autobusami na miejsce pikiet. Ich organizatorką jest Julia Maciocha, pracownik Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego; wcześniej prezes Fundacji Wolontariat Równości. Do Warszawy trafiła na studia i została wolontariuszką Centrum Praw Kobiet oraz Feminoteki.
Mec. Jerzy Kwaśniewski: Rewolucyjny ruch polityczny LGBT, rewolucyjni wrogowie Kościoła z radykalnej lewicy, przeprowadzają atak na Kościół po to, aby podkopać ład społeczny, żeby można było doprowadzić do rewolucyjnych zmian społecznych, czyli do wywrócenia tego porządku w którym żyjemy, porządku też konstytucyjnego. 
Z tymi organizacjami, w których udziela się organizatorka Parad Równości są związane inne podmioty, w których działają ludzie rejestrowani w czasach PRL jako TW. Jedną z takich organizacji jest Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum, której szefuje Jolanta Lange. Stowarzyszenie to otrzymywało pieniądze z Funduszy Norweskich, dystrybuowanych przez Fundacje Batorego. Informacja na ten temat znajduje się w wydanym przez Stowarzyszenie „Poradniku antydyskryminacyjnym dla funkcjonariuszy policji” autorstwa Jolanty Lange, Beaty Machul-Telus i Lecha M. Nijakowskiego. W Stowarzyszeniu Na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum działają osoby związane z lewicą m.in. Lech Michał Nijakowski, socjolog, profesor z Uniwersytetu Warszawskiego. W radzie nadzorczej Stowarzyszenia zasiada lewicowa dziennikarka Agnieszka Wołk Łaniewska – dziennikarka „Nie” Jerzego Urbana i felietonistka „Sputnika” - tuby Kremla. Kilka dni temu w mediach przypomniano działalność Jolanty Lange w czasach PRL – wówczas nosiła nazwisko Gontarczyk, które na Lange ( nosił je jej ojciec Julian Lange). Razem z mężem – Andrzejem Gontarczykiem – inwigilowali założyciela Ruchu Światło-Życie księdza Franciszka Blachnickiego.
Antoni Macierewicz: Ten człowiek był szczególnie prześladowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Wysyłano różnorodnych agentów, by go inwigilowały, kontrolowały i nie tylko, w różny sposób prześladowały, między innymi państwa Gontarczyków, to małżeństwo o pseudonimach Yon i Panna, którzy dostali się do jego najbliższego otoczenia. Przez pewien moment wydawało się niektórym, że odgrywali kluczową rolę w tym stowarzyszeniu. Przez cały czas ojciec ksiądz miał pełną świadomość zagrożenia z tego płynącego, ale sprawdzał tę sytuację. Gdy się okazało, że faktycznie są agentami bezpieki, doszło do takiej bardzo dramatycznej rozmowy między nimi. Zresztą przedtem też odbyła się rozmowa, w której on powiedział Gontarczykowi, że dla mnie nie jest najważniejsze, że ty jesteś tajnym współpracownikiem, jeżeli chcesz być uczciwym człowiekiem to zostań z nami, to jest niebywałe zupełnie. Stosunek księdza Blachnickiego do tej tematyki był niebywały. Później doszło do tej dramatycznej rozmowy późnym popołudniem i wtedy okazało się, że Gontarczykowie jako ludzie, którzy kontrolowali i w ramach stowarzyszenia, zarządzali drukarnią, bardzo ważnym miejscem dla tego stowarzyszenia, właściwie świadomie niszczyli tę drukarnię. Wtedy doszło do konfliktu. Następnego dnia ksiądz Blachnicki został znaleziony martwy. 
Funkcjonariusz, który prowadził Jolantę Gontarczyk to Aleksander Makowski – esbek, który m.in. nadzorował działania Lesława Maleszki ps. Ketman. Makowski w 1990 roku nie został pozytywnie zweryfikowany ze względu na swoją działalność wobec Kościoła. W końcu lat 90. był on „dyplomatą” w Rzymie ( w rzeczywistości pracował dla wywiadu PRL) i rozpracowywał środowisko Jana Pawła II. PO 1989 roku Makowski niejawnie współpracował z Urzędem Ochrony Państwa, który niemal przez cały okres swojego istnienia był w rękach lewicy.
Piotr Woyciechowski: Jeszcze do niedawna było to pierwsze pióro byłych ubeków, którzy byli bardzo twórczy, jeżeli chodzi o powieściopisarstwo natury szpiegowskiej. Natomiast sam pan pułkownik Makowski to jest wyższa liga Departamentu Pierwszego, czyli dawnego komunistycznego wywiadu cywilnego i tej elitarnej jednostki, jakim był wydział 11.  (Polskie Radio) 
Kolejny TW, który angażuje się w ruch obrony LGBT to „Brzoza”, „Staszek” czyli Stanisław Kaim – były wiceprezydent Nowego Sącza, przewodniczący SLD w Nowym Sączu. rok temu prawomocnie skazany za kłamstwo lustracyjne. Ma 4-letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych. W roku 2010 Kaim złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne - ubiegał się wówczas o mandat radnego. W dokumentach IPN zachowały się m.in pokwitowania przyjmowania przez niego pieniędzy od Służby Bezpieczeństwa.
Stanisław Kaim najpierw został TW wojskowej bezpieki, w czasie gdy zasadniczą służbę wojskową w Radzyniu Podlaskim w Lubelskim Pułku Obrony Terytorialnej. W 1980 r. został zarejestrowany jako TW „Brzoza”. Podpisał wtedy zobowiązanie do współpracy z kontrwywiadem wojskowym w celu wykrywania i zwalczania wszelkiej wrogiej działalności skierowanej przeciwko PRL i Siłom Zbrojnym. Informacje, które przekazywał „Brzoza:” były wiarygodne i obiektywne. W 1982 „Brzoza” zakończył odbywanie służby i wtedy nastąpiło rozwiązanie współpracy. W aktach znajduje się informacja, że Kaim był niezadowolony z tej decyzji – chciał on nadal utrzymywać współpracę z kontrwywiadem lub Służbą Bezpieczeństwa, jeśli „tylko będzie zachodziła tak potrzeba”. Rok później kontakt z Kaimem nawiązała Służba Bezpieczeństwa, z która podjął współpracę ( do 1990 r) przyjmując pseudonim „Staszek”. W III RP Stanisław Kaim związał się z lewicą.
Przed wyborami samorządowymi uczestniczył on w tzw. konwoju wstydu zorganizowanym przez PO, podczas którego krytykowano rząd Beaty Szydło. Teraz TW „Staszek”. Z kolei w lipcu wziął udział w pikiecie popierającej środowiska LGBT ( były one zorganizowane w kilkunastu miastach Polski). Przewodnim hasłem było hasło „stop nienawiści”.\"

No więc, macie jak na dłoni całe to tzw. LGBT. Ich działaczy i opiekunów.
I tak wygląda cała ta niby \"walka o równość\".
Jeśli kto kretyn i to totalny, niech dalej wierzy że to tak naprawdę.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

cala prawda olaboga
skad? bo tradycyjnie nawet zrodla nie podasz?
zgaduje - gazeta polska czy telewizja republika?
czyli nie cala prawda tylko gowno prawda
gownojadzie

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

cytat:
\"Gontarczykowie zostali zdekonspirowani przez „Solidarność Walczącą” w styczniu 1987 roku tuż przed śmiercią ks. Blachnickiego, który powiedział swoim współpracownikom o małżeństwie agentów. Z nimi samymi rozmawiał rano 27 lutego. Podczas gwałtownej wymiany zdań ksiądz nagle źle się poczuł. Niedługo potem już nie żył – lekarze uznali, że przyczyną śmierci był zator płuc. Przedstawiciele niemieckiej Polonii podejrzewali, że za śmiercią księdza stoi komunistyczna bezpieka, jednak wtedy nie było możliwości wyjaśnienia tej sprawy. Po powstaniu IPN prokuratorzy jego pionu śledczego w 2005 roku podjęli próbę wyjaśnienia śmierci kapłana – śledztwo prowadził katowicki oddział IPN, ale zakończyło się ono umorzeniem.
Po śmierci ks. Blachnickiego małżeństwo Gontarczyków jeszcze przez rok działało na terenie RFN. Komunistyczna bezpieka wycofała swoich agentów do Polski tuż przed akcją służb zachodnioniemieckich, które prowadziły działania wobec agentury SB. Po ich powrocie do kraju bezpieka przeprowadziła szereg działań medialnych uzgodnionych z kierownictwem MSW, którym kierował Czesław Kiszczak”

- czytamy na łamach „Gazety Polskiej.
Nie są to jedyne osoby z kręgów Służby Bezpieczeństwa, które pojawiają się przy okazji tęczowych parad! Czy tęczowa rewolucja rzeczywiście chodzi w butach SB? Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska” w artykule „Tęczowa rewolucja w butach SB. „Brzoza”, „Panna” i Aleksander Makowski”.\"

Nooo, ładne to kvrviszony organizują, całą tą walkę o tolerancję, praworządność i demokrację.
Ciekawe czy tutejsze popierające ich forumowe kanalie, to konfidenci pomniejszego płazu?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

Taaak, bo tylko lisweek i gejzeta wyborcza prawdę wam powie.
Weźcie się Polacy do k-nędzy ogarnijcie. I przestańcie wierzyć w to, iż tam o jakąś tolerancję chodzi.
Co tam kogo obchodzi, kto i jak kogo posuwa.
Chodzi o robienie zadym, prowokacje i rospiździel totalny.
Bo kanaliom koryto i przywileje esbeckie odjechały sprzed wiecznie nienażartych ryjów.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

wkleja takie bzdury z portali nazioli albo prawicowych ekstremistów katolickich

facmen

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

kalipso ty pisowski pojebie co ty wiesz o tolerancji?

facmen

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

kali, gdybys zadal sobie troche trudu i intensywniej przeanalizowal dzialanosc krk i reszty prawicowego scierwa w tym kraju to bys sie dopiero zdziwil
ale zes pasozyt to lykasz jak na gownojada przystalo wszystko co jarkacz w ciebie pompuje

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

Jasna sprawa.
Najwięcej o tolerancji wiedzą sami esbecy ich tajni współpracownicy i ich konfidenci.
Oni tolerancję wyssali wraz z mleczem kiszczaka.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: \\\"Cała prawda! Tęczowa rewolucja w butach Służby Bezpieczeństwa!\\\"

I przeszli kursa w Moskwie gdzie poznali zasady godnego przesłuchania ...ale jaja ale jaja...

Odpowiedz na tę wiadomość
 Spis działów  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 Logowanie użytkownika
 Imię (nazwa) użytkownika:
 Hasło:
 Pamiętaj mnie:
   
Nie masz konta? - Zarejestruj się
 Nie pamiętasz hasła?
Podaj Twój e-mail albo nazwę użytkownika poniżej a nowe hasło zostanie wysłane na e-mail skojarzony z Twoim profilem.


Posty, których jedynym celem jest kopiowanie artykułów prasowych lub reklama - będą kasowane

Ogłoszenia płatne


191212011647.gif
Formatowanie tekstu
Za treść wpisów odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
phorum.org
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0