wtorek, 19 września 2017 napisz DONOS@

Ładna i pobudzająca zmysły

- Najłatwiej wytłumaczyć, czym jest integracja sensoryczna i jakie duże znaczenie odgrywa w życiu każdego człowieka, na przykładzie opieki nad niemowlęciem: kołyszemy je delikatnie, kształcąc w ten sposób zmysł równowagi. Masując i głaszcząc, wyrabiamy czucie głębokie i powierzchniowe – tłumaczy Anna Sobocińska, psycholog i pedagog, a w ciągu miesiąca - absolwentka kursu terapii integracji sensorycznej, która jest szczęśliwa, że w integracyjnym Przedszkolu Publicznym nr 4 w Łomży za ok. 50 tys. zł powstała wielozadaniowa sala ćwiczeń dla dzieci niepełnosprawnych: 21 to wychowankowie PP 4, około 10 będzie z sali korzystać popołudniami. Z okazji prezentacji nowej pracowni placówkę przy ulicy Spółdzielczej odwiedziła wiceprezydent Łomży Agnieszka Muzyk.

Wiceprezydent przekazała dyrektor Publicznego Przedszkola nr 4 Jolancie  Mieczkowskiej decyzję o powierzeniu dalszego kierowania przedszkolem. Chwaliła ponownie mianowaną Panią dyrektor za profesjonalizm, zapewnienie opieki, zabawy, nauki i ćwiczeń dzieciom zdrowym w dwóch 25-osobowych grupach i niepełnosprawnym w pięciu 20-osobowych. - Trafiają do nas różne dzieci: z autyzmem, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, niesłyszące, niedowidzące – mówi wicedyrektor PP 4 Wiesława Boguska, nauczyciel wychowania przedszkolnego z ponad 30-letnim doświadczeniem. - Zgłaszają się do nas o pomoc rodzice dzieci czasami jedno-dwuletnich... Ta sala była od wielu lat naszym marzeniem: służy wszechstronnemu rozwojowi dziecka, pobudza zmysły.

Powstała sala sensoryczna, będzie plac zabaw
Biały sufit i białe ściany w jasnym, przestronnym, ok. 25-metrowym pomieszczeniu na pierwszym piętrze „Czwóreczki”. W pięciu miejscach z sufitu zwisają liny, służące różnym celom: na jednej węzły do podciągania, na drugiej lekka piłka jak do boksowania. Pośrodku sali swa duże, niebieskie materaca, a nad nimi zawieszone obok siebie dwie huśtawki: w postaci poziomego koła do leżenia i siedzenia oraz fotelika kształtu worka, co sprawia, że dziecko kołysze się i obraca jakby w kokonie. W rogu sali dość obszerny suchy basen z miękkimi brzegami, pełen lekkich, kolorowych piłeczek. Obok drabinka jak w salach gimnastycznych ze ścianą wspinaczkową pod kątem - ścianka wygląda jak szeroka deska od podłogi po sufit z otworami, wypustkami. W sali integracyjnej znajduje się też kilkanaście węższych materacyków, które można układać jeden na drugim lub ustawiać i zestawiać. Zwracają uwagę wielokolorowe krążki na podłodze, tworzące ścieżkę z „kamykami” do chodzenia po różnie ukształtowanej powierzchni. Kilka niebieskich półkul wielkości piłki do szczypiorniaka z miękkimi igłami jak jeża: uginają się po naciśnięciu, można szczypać, chwycić, gładzić, masować... - Ładny, estetyczny, pobudzający mięśnie, zmysły i wyobraźnię sprzęt nie wystarczy, potrzebny jest to niego dobry terapeuta – komentuje psycholog Anna Sobocińska, pracująca od 23 lat w PP nr 4. - Jak dobry nauczyciel w klasie: jeśli go zabraknie, nie pomogą dzieciom się rozwinąć same mebelki.
Sala sensoryczna powstała za pieniądze z projektu Łomżyńskiego Centrum Rozwoju Edukacji, tego samego, z którego publiczne przedszkola dostały tablety i tablice interaktywne. - W październiku na terenie otwartym przy tym przedszkolu zamontujemy plac zabaw, skonstruowany również z myślą o potrzebach i możliwościach dzieci niepełnosprawnych – zapowiada wicedyrektor ŁCRE Maciej Listowski. - Będzie ono kosztowało z funduszy projektu, podnoszącego kompetencje kluczowe, ok. 75 tys. zł. Prowadzimy też cztery projekty dla podnoszenia kompetencji w szkołach podstawowych, liceach i zawodówkach. To zajęcia dodatkowe: języki, informatyka, matematyka i staże zawodowe.

„Chcemy otworzyć nowe przedszkole - specjalne”
Wiceprezydent Agnieszka Muzyk takie inicjatywy, uwieńczone spektakularnym i pożytecznym dla terapii najmłodszych sukcesem, nazywa „wypełnianiem białych plam”. - Ale chodzi o zbudowanie systemu, aby edukację włączającą uzupełniać harmonijne z integracją i szkolnictwem specjalnym – dodaje na spotkaniu z naczelnikiem oświaty Andrzejem Piechocińskim i zastępcą Grażyną Klimek. - Chcemy do nowego roku szkolnego otworzyć przedszkole specjalne w budynku po „Drzewnej”. 
Z kolei Anna Sobocińska chce, żeby kolejne osoby ukończyły kursy terapii, tak jak ona. - Integracja sensoryczna to jedna z wielu metod, obok fizjoterapii, neurologopedii czy psychologii – tłumaczy niebawem terapeutka integracji sensorycznej. - W nowoczesnej sali, jak w Przedszkolu Publicznym nr 4, ćwiczymy i doskonalimy zmysły bazowe: przedsionkowy, będący bramą do innych zmysłów - zmysł równowagi; propriocepcję: czucie głębokie mięśni, stawów; czucie powierzchniowe – dotyk. Jedna osoba nie wystarczy, ponieważ praca wymaga także wysiłku fizycznego i aktywności: wciąż takie 3- czy 6-letnie dzieci wkładamy i wyjmujemy ze sprzętu, zabezpieczamy, mamy oczy naokoło głowy... Jest nadzieja, że znajdą się chętni i fundusze na kursy, aby rodzice nie jeździli do Ostrołęki.

Mirosław R. Derewońko

170919012406.jpg
Anna Sobocińska
cz
pt, 08 września 2017 15:11
Data ostatniej edycji: 2017-09-08 16:02:33

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0