sobota, 23 września 2017 napisz DONOS@

„Bez Cudu nad Narwią nie byłoby Cudu na Wisłą”

W ostatnich dniach lipca i na początku sierpnia 1920 roku na przedpolach Piątnicy rozgrywała się jedna z najważniejszych bitew w historii Łomży. Obrona Łomży przed bolszewikami trwała pięć dni. Najcięższe walki miały miejsce 31. lipca, kiedy to natarcie rozpoczęła 12 dywizja piechoty Armii Czerwonej. Bolszewicy tego dnia trzykrotnie próbowali przełamać pozycje polskie...
Szukający przyczyny klęski bolszewików podczas wojny z Polską - Dowódca Frontu Zachodniego Armii Czerwonej – gen. Michaił Tuchaczewski stwierdził, że było to pierwsze „poważne zatrzymanie”, które de facto doprowadziło do klęski pod Warszawą dwa tygodnie później.

Zaginiony obraz „bitwa o Łomżę 1920” autor Leonard Winterowski.
Zaginiony obraz „bitwa o Łomżę 1920” autor Leonard Winterowski.

Pod koniec lipca 1920 roku Forty w Piątnicy zostały obsadzone przez batalion zapasowy łomżyńskiego 33 Pułku Piechoty pod dowództwem kapitana Stanisława Raganowicza. Wieczorem 28 lipca batalion liczył 700 ludzi. Jeszcze tego samego dnia – ok. godz. 23.00 - łomżyńscy żołnierze stoczyli pierwszy zwycięski pojedynek z niespodziewającym się tu polskich żołnierzy podjazdem bolszewickim. Kilka godzin później bolszewików na przedpolach fortów były już tysiące. 
29 lipca 1920 roku o godzinie 1.00 w nocy bolszewicy zaatakowali... Z każdą godziną i z każdym dniem było ich coraz więcej. Szacuje się, że na broniących się w Fortach Polaków mogło napierać nawet ponad 20 tysięcy czerwonoarmistów. 
Liczebnie wzmacniali się także obrońcy. W ciągu trzech dni obrony Łomży do broniących Łomży żołnierzy 33 Pułku Piechoty dołączali się wycofujący się przez bolszewikami żołnierze oddziałów: 101 Ochotniczego Pułku Piechoty, dwóch baterii artylerii polowej, plutonu czołgów, 23 Lidzkiego Pułku Strzelców (ok. 900 żołnierzy) oraz batalionu 157 Rezerwowego Pułku Piechoty. Załoga „twierdzy łomżyńskiej” osiągnęła stan ok. 3 500 żołnierzy, 8 dział 5 lekkich czołgów. 

Uporczywe ataki bolszewików na linię fortów prowadzone były od 29 do 31 lipca. W dniu 31 lipca natarcie na Łomżę rozpoczęła 12 dywizja strzelców. Główne natarcie skierowane było na fort I i zachodni skraj Kalinowa. Po trzygodzinnej walce natarcie nieprzyjaciela załamało się. 1-go sierpnia ponowił on atak, jednak do wieczora bez sukcesów.

Przyczółek Łomża mógł nadal bronić się skutecznie, jednakże klęska oddziałów ochotniczych (205 pp) pod Nowogrodem i Miastkowem groziła okrążeniem Łomży. O świcie 2. sierpnia, po przekroczeniu Narwi pod Nowogrodem następuje natarcie nieprzyjaciela wzdłuż szosy Ostrołęka - Łomża oraz na fort V. O godz. 21. dowodzący odcinkiem Łomża gen. Baranowski otrzymał rozkaz z Naczelnego Dowództwa nakazujący odwrót. W nocy załoga Łomży wycofała się w stronę Śniadowa, osłaniając się w odwrocie batalionem zapasowym 33 pp. 

W pięciodniowych walkach straty obrońców wyniosły: 35 poległych i około 300 rannych, razem z mieszkańcami miasta.  Dowódca Frontu Zachodniego Armii Czerwonej gen. Michaił Tuchaczewski, który na początku lipca 1920 r. wydał dyrektywę zawierającą „sławne” stwierdzenie, iż „(...) po trupie Polski wiedzie droga do ogólnego wszechświatowego pożaru. Na Wilno, Mińsk, Warszawę — marsz”, analizując później przebieg wojny i szukając przyczyny porażki miał stwierdził, że „...walki naszego głównego ugrupowania frontowego nad Narwią i Biebrzą zaciągnęły się w ogólnej sumie od 28 lipca do 1 sierpnia. Było to pierwsze nasze poważne zatrzymanie", które doprowadziło do klęski pod Warszawą dwa tygodnie później.
Podobną ocenę tych wydarzeń miał marszałek Józef Piłsudski, który miał mawiać: „Bez Cudu nad Narwią nie byłoby Cudu na Wisłą”.

170919012406.jpg
cz
pon, 31 lipca 2017 10:46
Data ostatniej edycji: 2017-07-31 10:54:10

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0